Obrazy
Obrazy · 2 min czytania · 20 listopada 2025

Nano Banana Pro – Google wypuściło model Gemini 3 Pro Image

Nano Banana Pro – Google wypuściło model Gemini 3 Pro Image

Źródło: Link

Nano Banana Pro. Tak, dobrze czytasz. Google postanowiło, że świat AI potrzebuje nazwy, która przypomina deser z menu vegańskiej kawiarni. Pod tym kodem kryje się Gemini 3 Pro Image – najnowszy model do generowania i edycji obrazów, który właśnie trafił do deweloperów.

I nie, to nie żart. To oficjalna nazwa robocza, którą firma zdecydowała się zachować w komunikacji. Bo czemu nie?

Co potrafi Gemini 3 Pro Image?

Google twierdzi, że to ich "najbardziej zaawansowany model" do pracy z obrazami. W praktyce? Możesz generować grafiki od zera albo edytować istniejące – wszystko przez API dostępne dla programistów.

Szczegóły techniczne? Firma jest oszczędna w słowach. Brak konkretnych parametrów, liczby parametrów modelu czy benchmarków. Wiemy za to, że model wspiera "złożone operacje edycyjne" i ma być szybszy od poprzedników.

Ile szybszy? Tego nie powiedzieli.

Ciekawostka: Google dodało też funkcję wykrywania obrazów wygenerowanych przez AI bezpośrednio w aplikacji Gemini. Model generuje obrazy, a zaraz obok dostajemy narzędzie do ich wykrywania. Taka technologiczna ouroboros – wąż pożerający własny ogon.

Dla kogo to w ogóle?

Nano Banana Pro (serio, nie mogę przestać) skierowany jest przede wszystkim do deweloperów. Nie dostaniesz go jako standalone aplikacji z ładnym interfejsem. To surowe API, które możesz wpleść w swoją usługę, apkę lub eksperyment.

Google pokazało kilka przykładów. Automatyczny retusz zdjęć produktowych. Generowanie wariantów grafik marketingowych. Tworzenie ilustracji na podstawie opisów tekstowych. Standardowy zestaw, znany z Midjourney czy DALL-E 3.

Różnica? Integracja z ekosystemem Google Cloud i – teoretycznie – lepsza optymalizacja dla zastosowań enterprise. Czy to wystarczy, by przekonać firmy do migracji?

Czas pokaże.

Czy to naprawdę przełom?

Zależy, kogo zapytasz. Google lubi słowo "advanced", ale bez twardych danych trudno ocenić, czy Gemini 3 Pro Image faktycznie wyprzedza konkurencję, czy po prostu dogania.

Rynek generowania obrazów AI jest już zatłoczony. Midjourney ma lojalną społeczność. OpenAI integruje DALL-E z ChatGPT. Stability AI stawia na open source.

Google wchodzi z kolejnym modelem i... bananem w nazwie.

Może właśnie o to chodziło? Wyróżnić się absurdem, gdy technologia staje się towarem. W morzu identycznych ogłoszeń o "rewolucyjnych modelach" – zapamiętasz banana.

Jeśli jesteś deweloperem i chcesz przetestować Nano Banana Pro, API jest już dostępne przez Google Cloud. Ceny? Tradycyjnie – uzależnione od liczby zapytań i rozdzielczości generowanych obrazów. Szczegóły znajdziesz w dokumentacji, choć Google nie chwali się stawkami publicznie.

Źródła

Informacje o artykule

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.