Centrum wiedzy o promptowaniu
Prompt to nie zaklęcie. To opis pracy dla nowego pracownika.
Słowo „prompt engineering” zrobiło z pisania zapytania jakiś tajemny rytuał. To zła pętla — bo zniechęca ludzi, których ta sztuczka kosztuje 5 minut na opanowanie.
Tu pokażę Ci, czym realnie jest dobry prompt — i pięć zasad, które robią różnicę między „AI nie rozumie, o co mi chodzi” a „AI dało mi dokładnie to, czego chciałem”. Z perspektywy człowieka, który pisze prompty codziennie do różnych modeli.
18 lat
w sprzedaży i biznesie. AI nauczyłem się tak, jak uczyłem 50 000+ ludzi przed nim — przez praktykę.
6 firm
prowadzę między innymi Galerię Sztuki Współczesnej Kersten i AI Evolution. Każda używa AI inaczej. Każda zarabia.
Produkty z AI
buduję od zera — m.in. Vivomeal, BoostUrContent, IGCreator, Vixma. Testuję na własnych firmach, zanim oddam Ci to w kursie.
Czym jest dobry prompt?
Dobry prompt zawiera trzy rzeczy: kontekst (kim jesteś, dla kogo piszesz, w jakiej sytuacji), zadanie (co konkretnie ma się stać) i format wyniku (jak ma wyglądać odpowiedź). Brak którejś z tych trzech rzeczy = AI musi zgadywać, a Ty dostajesz średni wynik.
W praktyce: zamiast „napisz mi maila do klienta” piszesz „jestem doradcą podatkowym, klient nie zapłacił faktury z 30 dnia, mam z nim dobrą relację, chcę przypomnieć grzecznie ale zdecydowanie, zwięźle (max 8 zdań), bez przeprosin”. Druga wersja daje gotowe wynik. Pierwsza — szkic, którego nie wyślesz.
Najważniejsze, co musisz wiedzieć na start:
- →Pisz do AI jak do nowego pracownika. Nie wie nic o Twojej firmie, klientach, branży. Daj mu kontekst — resztę zrobi sam.
- →Daj rolę. „Jesteś doświadczonym copywriterem” / „Jesteś prawnikiem specjalizującym się w prawie pracy”. Rola wycina ton odpowiedzi w 80% przypadków.
- →Określ format. Tabela? Lista? 5 zdań? Rytm narracji jak Hemingway? Każdy z tych formatów daje inny wynik — powiedz wprost, jaki chcesz.
Pięć zasad, które robią największą różnicę
1. Daj rolę, daj cel, daj format
90% słabych odpowiedzi AI wynika z braku jednego z tych trzech elementów. Sprawdź swój prompt — jeśli czegoś brakuje, dopisz.
2. Pokaż przykłady (few-shot)
Zamiast tłumaczyć „napisz w moim stylu”, wkleisz dwie próbki swojego pisania i powiesz: „napisz kolejną w tym samym tonie”. Działa lepiej niż jakikolwiek opis.
3. Iteruj zamiast kopiować z internetu
Najlepsze prompty to nie te z list „100 najlepszych promptów”. To te, które dopracowujesz na własnej rozmowie — daj wynik, popraw pytanie, daj wynik, popraw. Po 3 iteracjach masz złoto.