Alibaba pokazuje Qwen 3.7. Chińczycy gonią, ale wciąż za plecami
Źródło: Link
Źródło: Link
118 lekcji bez kodowania. ChatGPT, Claude, Gemini, automatyzacje. Notatnik AI i AI Coach w cenie.
Alibaba właśnie wypuściło testowe wersje Qwen 3.7 - swojego najnowszego modelu AI. I zanim zapytasz "czy to w końcu ten chiński przełom" - odpowiem od razu: nie. To solidny krok naprzód. Krok za liderami z Zachodu.
Preview pojawił się na LM Arena - platformie, gdzie modele AI rywalizują w rankingu opartym na ocenach użytkowników. Qwen 3.7 wspiął się na szczyt wśród chińskich konkurentów. Claude od Anthropic, Gemini od Google i GPT-5 od OpenAI trzymają dystans.
Oficjalna premiera Qwen 3.7 zaplanowana jest na 20 maja podczas Alibaba Cloud Summit w Hangzhou. Firma już teraz pokazuje karty, publikując preview na LM Arena. To standardowa taktyka - zbierasz feedback od użytkowników, zanim wypuścisz finalną wersję.
Miesiąc temu Alibaba wypuściło serię Qwen 3.6. Dwa topowe modele z tej rodziny - Qwen3.6-Max i Qwen3.6-Plus - są dostępne tylko przez płatne API. Nie open source, nie darmowy dostęp. Chcesz używać? Płacisz.
Tu zaczyna się ciekawa historia. Alibaba nie oszczędza na rozwoju AI. W ostatnim kwartale skorygowany zysk operacyjny (EBITA) spadł o 84%. Wolne przepływy pieniężne? Minus 17,3 miliarda juanów, czyli około 2,5 miliarda dolarów.
CEO Eddie Wu postawił sprawę jasno: teraz liczy się "konsumpcja tokenów" - czyli to, ile ludzie faktycznie używają modeli AI. Udział w rynku ważniejszy niż krótkoterminowy zysk. Klasyczna strategia tech gigantów: najpierw zdobądź użytkowników, potem zarabiaj.
Strategia działa. Przychody z produktów związanych z AI rosną trzycyfrowymi tempami przez 11 kwartałów z rzędu. To nie jest przypadkowy skok - to stabilny, powtarzalny wzrost.
Usługi modelowe i aplikacyjne zamieniają się w przewidywalny biznes. Alibaba spodziewa się, że roczne przychody powtarzalne (ARR) z tych produktów osiągną 30 miliardów juanów (około 4,41 miliarda dolarów) do końca roku.
Dla porównania - DeepSeek, inny chiński gracz na rynku AI, dopiero zaczyna szukać zewnętrznych inwestorów. Alibaba ma własne kieszenie i nie musi pytać nikogo o zgodę na kolejne miliardy w rozwój.
Jedno miejsce w rankingu może ukrywać realne różnice w tym, co model robi dobrze. Nie każdy AI jest dobry we wszystkim.
Weźmy przeglądy kodu - testy, które sprawdzają, jak modele analizują oprogramowanie. Claude od Anthropic wyróżnia się w głębokiej analizie logiki. Qwen radzi sobie dobrze w różnych zadaniach i potrafi łączyć różne perspektywy w praktyczne poprawki.
Firmy coraz częściej używają zespołów wyspecjalizowanych agentów AI, które nawzajem uzupełniają swoje słabości. Jeden model do analizy, drugi do generowania kodu, trzeci do testów. Jak zespół ludzi - każdy ma swoją rolę.
Alibaba to rozumie. Oprócz flagowego Qwen 3.7, firma oferuje tańszą serię Qwen-Flash. Deweloperzy mogą dopasować każde zadanie do tańszej lub mocniejszej opcji, w zależności od potrzeb. Nie musisz strzelać z armaty do muchy - i płacić za to armaty.
Dla polskich firm i deweloperów Qwen to ciekawa alternatywa. Alibaba Cloud działa w Europie, więc dostęp do API nie jest problemem. Pytanie brzmi: czy warto?
Jeśli pracujesz z danymi, które nie mogą opuścić Chin, albo budujesz produkt na chiński rynek - Qwen ma sens. Jeśli szukasz po prostu dobrego modelu AI do zadań w Polsce, Claude, GPT-5 czy Gemini wciąż dają lepsze wyniki w większości benchmarków.
Konkurencja to dobra wiadomość. Im więcej graczy na rynku, tym niższe ceny i szybszy rozwój. Alibaba pcha branżę do przodu - nawet jeśli samo nie wygrywa wyścigu.
Tak, przez Alibaba Cloud API. Modele Qwen3.6-Max i Qwen3.6-Plus są płatne, a niektóre starsze wersje dostępne jako open source. Qwen 3.7 oficjalnie wystartuje 20 maja.
To świadoma strategia. Firma stawia na zdobycie udziału w rynku teraz, żeby zarabiać później. Przychody z AI rosną trzycyfrowymi tempami, więc plan działa - tylko wymaga cierpliwości inwestorów.
W niektórych zadaniach tak, ale w ogólnych rankingach jak LM Arena modele z Chin wciąż są za Anthropic, Google i OpenAI. Różnica się zmniejsza, ale jeszcze nie zniknęła.
To miara tego, ile razy użytkownicy faktycznie używają modelu AI. Każde zapytanie to tokeny (fragmenty tekstu). Im więcej tokenów, tym więcej aktywności - i potencjalnych przychodów z API.
Na podstawie: Tech in Asia, South China Morning Post
Podoba Ci się ten artykuł?
Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar