Australijski startup zbiera 36 mln dolarów na mapowanie mózgu AI
Źródło: Link
Źródło: Link
Szkolenia, warsztaty i wdrożenia AI. Dopasowane do Twojego zespołu.
Omniscient Neurotechnology właśnie zamknął rundę finansowania na 36 milionów dolarów. 20 milionów z tej kwoty pochodzi z National Reconstruction Fund – australijskiego funduszu rządowego, który inwestuje w technologie przyszłości.
Kolejna historia o startupie z AI? Może. Ale te pieniądze idą na coś, co jeszcze niedawno brzmiało jak science fiction.
Omniscient tworzy mapy mózgu. Nie chodzi tu o zwykłe zdjęcia z rezonansu magnetycznego, które znasz z gabinetu lekarskiego.
Ich system – Quicktome – używa sztucznej inteligencji do analizy połączeń między różnymi obszarami mózgu. Tradycyjne skany pokazują budynki w mieście. Quicktome pokazuje wszystkie drogi, mosty i tunele między nimi. W kilka minut.
Neurochirurg przed operacją widzi dokładnie, które ścieżki nerwowe może bezpiecznie przeciąć, a których nie wolno mu tknąć. Bo niektóre odpowiadają za mowę. Inne za ruch. Jeszcze inne za pamięć.
Różnica między sukcesem a tragedią.
National Reconstruction Fund nie inwestuje w każdy pomysł. To fundusz o wartości 15 miliardów dolarów australijskich, stworzony przez rząd do finansowania przełomowych technologii.
OIF Ventures – drugi główny inwestor w tej rundzie – też nie rzuca pieniędzy na wiatr. Współprowadzą rundę Serii D, co oznacza, że Omniscient to już nie młody startup szukający pomysłu na siebie. To firma z działającym produktem i klientami.
Założona w 2019 roku, dziś współpracuje z czołowymi ośrodkami medycznymi na świecie. Ich technologia jest używana w prawdziwych salach operacyjnych, przy prawdziwych pacjentach.
Tradycyjne obrazowanie mózgu – MRI czy CT – pokazuje struktury. Guzy. Uszkodzenia. Nie pokazuje funkcji.
Quicktome analizuje dane z techniki zwanej dyfuzyjnym obrazowaniem tensora dyfuzji (DTI – sposób na zobaczenie, jak woda porusza się wzdłuż włókien nerwowych). W praktyce to jak różnica między mapą terenu a mapą GPS z aktualnym ruchem ulicznym.
AI przetwarza ogromne ilości danych z tych skanów i tworzy trójwymiarową mapę połączeń. Neurochirurg może ją obracać, powiększać, planować dokładnie, gdzie przeciąć, a gdzie ominąć.
Nawigacja satelitarna dla skalpela.
Operacje mózgu to rosyjska ruletka. Nawet najlepszy chirurg nie widzi wszystkiego. Czasem usunięcie guza oznacza uszkodzenie obszaru odpowiedzialnego za mowę. Pacjent budzi się bez nowotworu — ale nie może mówić.
Quicktome zmniejsza to ryzyko. Nie eliminuje go całkowicie, to wciąż operacja mózgu. Daje chirurgowi informacje, których wcześniej po prostu nie miał.
Dla pacjenta to może oznaczać różnicę między pełnym powrotem do zdrowia a życiem z trwałym uszkodzeniem neurologicznym.
Seria D to późny etap finansowania. Firma ma udowodnioną technologię, przychody, klientów. Teraz chodzi o skalowanie – dotarcie do większej liczby szpitali, nowych rynków, rozbudowę zespołu.
36 milionów dolarów to poważna kwota. Szczególnie gdy 20 z nich pochodzi od rządowego funduszu, który stawia na technologie strategiczne dla całego kraju.
Australia inwestuje w neurotechnologie nie bez powodu. Starzejące się społeczeństwo oznacza więcej chorób neurologicznych. Alzheimer. Parkinson. Guzy mózgu. Technologie takie jak Quicktome mogą zmienić sposób, w jaki je leczymy.
To teraźniejszość, nie przyszłość. Omniscient to jeden z setek startupów, które używają sztucznej inteligencji do diagnozy, planowania leczenia, analizy obrazów medycznych.
Różnica? Większość z nich wciąż jest w fazie testów. Omniscient działa w prawdziwych szpitalach, przy prawdziwych operacjach, ratując prawdziwe życia.
I właśnie dlatego dostają kolejne miliony. Bo w medycynie nie chodzi o to, kto ma najlepszą prezentację dla inwestorów.
Chodzi o to, kto faktycznie działa.
Podoba Ci się ten artykuł?
Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar