Regulacje
Regulacje · 4 min czytania · 10 listopada 2025

Celosphere 2025: koniec gadania, czas na działanie w AI

Celosphere 2025: koniec gadania, czas na działanie w AI - Regulacje

Źródło: Link

Kurs AI Evolution

118 lekcji od zera do eksperta. Bez kodowania.

Sprawdź kurs →

Przez cały 2024 rok zarządy korporacji obiecywały "transformację AI". W Monachium na Celosphere 2025 w końcu usłyszeliśmy, co z tego faktycznie działa. Alexander Rinke, współzałożyciel i współdyrektor generalny Celonis, od pierwszych minut konferencji postawił sprawę jasno: skończył się czas na eksperymenty. Zaczęła się era realizacji.

To nie była kolejna konferencja pełna obietnic o przyszłości. Tutaj firmy pokazywały konkretne wdrożenia, mierzalne rezultaty i – co najważniejsze – błędy, których udało im się uniknąć (albo z których wyciągnęły wnioski). Celosphere od lat przyciąga liderów operacyjnych i technologicznych z największych korporacji świata, ale edycja 2025 była wyraźnie inna w tonie. Mniej wizji, więcej dowodów.

Od pilotażu do codziennej pracy

Największa zmiana? Przedsiębiorstwa przestały traktować AI jako projekt IT do przetestowania. Teraz to narzędzie wbudowane w codzienne procesy operacyjne. Celonis, firma specjalizująca się w process mining, pokazała, jak ich platforma pomaga organizacjom nie tylko zrozumieć swoje procesy, ale też automatycznie je optymalizować przy pomocy AI.

Kluczowa różnica to podejście do danych. Zamiast tworzyć kolejne izolowane modele AI, firmy łączą je z rzeczywistymi danymi procesowymi – tymi samymi, które pokazują, jak faktycznie działają ich organizacje. Dzięki temu AI nie operuje w próżni. Widzi pełen kontekst biznesowy.

W praktyce oznacza to, że model AI analizujący łańcuch dostaw nie operuje wyłącznie na abstrakcyjnych danych historycznych, ale ma wgląd w bieżące opóźnienia, wyjątki procesowe i odstępstwa od normy rejestrowane w czasie rzeczywistym. To fundamentalna różnica w porównaniu z klasycznym podejściem, w którym AI była warstwą nakładaną na istniejące systemy bez głębszej integracji z tym, co faktycznie dzieje się w firmie.

Metryki zamiast slajdów

Na scenie w Monachium pojawili się przedstawiciele firm, które już osiągają wymierne korzyści. Mówili o konkretnych liczbach: skrócenie czasu realizacji zamówień o 30%, redukcja kosztów operacyjnych, automatyzacja zadań pochłaniających wcześniej setki godzin pracy.

Szczególnie interesujące były case study dotyczące integracji AI z systemami ERP i CRM. Okazuje się, że największe wyzwanie to nie sama technologia, ale zmiana sposobu myślenia zespołów. AI działa najlepiej, gdy ludzie rozumieją, jakie problemy rozwiązuje – a nie gdy jest im narzucane jako "innowacja dla innowacji".

Jeden z prezentowanych przykładów dotyczył globalnego producenta dóbr konsumpcyjnych, który zintegrował process mining z modułem prognozowania popytu. Efekt: znacząca redukcja nadmiernych zapasów w magazynach i skrócenie cyklu order-to-cash. Co istotne, projekt nie trwał lat – pierwsze mierzalne rezultaty pojawiły się w ciągu kilku miesięcy od wdrożenia produkcyjnego, nie pilotażowego.

Regulacyjny kontekst wdrożeń AI w Europie

Celosphere 2025 odbywało się w szczególnym momencie dla europejskiego rynku technologicznego. Unijny AI Act wchodzi w życie etapami, a przedsiębiorstwa działające w Europie muszą coraz poważniej myśleć o tym, jak klasyfikować swoje systemy AI i jakie obowiązki z tego wynikają. Monachium – jako europejskie centrum technologiczne – było naturalnym miejscem do rozmów o tym, jak skalować AI w zgodzie z regulacjami, a nie wbrew nim.

Kilku prelegentów wprost nawiązywało do kwestii przejrzystości algorytmów i audytowalności decyzji podejmowanych przez systemy AI. Process mining wpisuje się w ten trend: skoro każda decyzja optymalizacyjna jest zakorzeniona w udokumentowanym procesie, organizacja może wyjaśnić, dlaczego system zaproponował konkretne działanie. To nie jest tylko kwestia zgodności z przepisami – to argument przetargowy przy rozmowach z zarządami, które wciąż obawiają się "czarnych skrzynek".

Co to znaczy dla Twojej organizacji

Jeśli zarządzasz projektami AI lub podejmujesz decyzje o wdrożeniach w swojej firmie, wnioski z Celosphere są jasne. Po pierwsze: zacznij od procesów, nie od technologii. Zidentyfikuj, gdzie tracisz czas i pieniądze, a dopiero potem szukaj rozwiązań AI.

Po drugie: przestań tworzyć pilotaże, które nigdy nie wyjdą poza dział IT. Firmy, które odnoszą sukcesy, od początku projektują wdrożenia z myślą o skali i integracji z istniejącymi systemami.

Po trzecie: zainwestuj w zrozumienie swoich procesów. Bez tego AI będzie optymalizować chaos – szybciej, ale wciąż chaotycznie. Process mining, który promuje Celonis, to fundament pod sensowne wykorzystanie sztucznej inteligencji w przedsiębiorstwie.

Warto też zwrócić uwagę na kwestię kompetencji wewnętrznych. Firmy, które radziły sobie najlepiej, nie były koniecznie tymi z największymi budżetami na AI. Były to organizacje, które zbudowały wewnętrzne zespoły zdolne do krytycznej oceny propozycji technologicznych, współpracy z dostawcami i – co kluczowe – komunikowania wartości wdrożeń reszcie organizacji. Technologia bez ludzi rozumiejących kontekst biznesowy pozostaje jedynie kosztowną infrastrukturą.

Celosphere 2025 pokazało, że enterprise AI w końcu dojrzało. Teraz pytanie brzmi: czy Twoja organizacja jest gotowa przejść od eksperymentów do wykonania?

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.