Chiński Zhipu AI idzie po AGI. Model GLM-4.7 to dopiero początek
Źródło: Link
Źródło: Link
Szkolenia, warsztaty i wdrożenia AI. Dopasowane do Twojego zespołu.
Zhipu AI z Pekinu wypuścił właśnie GLM-4.7 — najnowszą wersję swojego flagowego modelu. I od razu ogłasza: w 2026 roku przyspiesza prace nad AGI.
AGI to Artificial General Intelligence. Sztuczna inteligencja, która myśli jak człowiek. Nie tylko pisze teksty czy analizuje zdjęcia — rozumie kontekst, uczy się nowych rzeczy bez przeprogramowania, radzi sobie z problemami, których nigdy wcześniej nie widziała. ChatGPT na sterydach. Bez ograniczeń.
Chiny chcą to osiągnąć pierwsze.
Zhipu AI to nie garażowy startup. Firma wyrasta z Pekinu i od początku ma wsparcie akademickie — część zespołu to naukowcy z Tsinghua University, jednej z najlepszych uczelni technicznych w Chinach.
Ich model GLM (General Language Model) rozwija się od kilku lat. GLM-4.7? Siódma główna iteracja. OpenAI przeszło od GPT-3 do GPT-4o w trzy lata. Zhipu robi podobne skoki. Tylko mniej o tym krzyczy.
Firma ma dostęp do chińskich superkomputerów. I — co ważniejsze — do gigantycznych zbiorów danych w mandaryńskim. Przewaga, której zachodnie firmy po prostu nie mają.
Zhipu nie podało wszystkich parametrów modelu. Typowe dla chińskich firm — mniej PR-u, więcej roboty.
Z oficjalnych informacji wynika, że GLM-4.7 lepiej radzi sobie z rozumowaniem wieloetapowym. Możesz zadać mu skomplikowane pytanie wymagające połączenia kilku informacji z różnych dziedzin. Dostaniesz sensowną odpowiedź.
Przykład? Zamiast pytać "Ile kosztuje iPhone?", możesz zapytać: "Porównaj koszty iPhone'a 15 Pro w Chinach i USA, uwzględnij podatki, różnice w gwarancji i dostępność serwisu w ciągu 2 lat". Model ma to rozłożyć na czynniki pierwsze i dać odpowiedź.
Tak. Chodzi jednak o język i kontekst kulturowy. GLM-4.7 rozumie niuanse mandaryńskie, które zachodnie modele po prostu gubią.
Zhipu AI nie ogłasza terminów bez powodu. Chiński rząd ma plan rozwoju AI do 2030 roku. AGI to jeden z kluczowych celów.
W 2026 roku kilka rzeczy się zbiega. Kończy się kolejna faza finansowania państwowego dla projektów AI — firmy muszą pokazać wyniki. Do tego czasu mają być gotowe nowe centra obliczeniowe z chipami Huawei. Alternatywa dla NVIDIA, do której Chiny mają ograniczony dostęp przez sankcje USA.
Zhipu stawia na timing. Jeśli do końca 2026 roku pokażą działający prototyp AGI — nawet w wersji beta — przeskoczą w rankingu globalnych graczy.
I nie chodzi o prestiż. Chodzi o pieniądze. Rynek AGI to nie miliardy. To biliony dolarów w ciągu dekady.
OpenAI mówi o AGI od lat. Sam Altman powtarza: "najbliższe lata". Google z Gemini 2.0 pokazuje podobne ambicje. Anthropic z Claude też nie odpuszcza.
Zhipu AI nie jest liderem. Ma jednak coś, czego inni nie mają: bezpośrednie wsparcie państwa, dostęp do zamkniętego rynku 1,4 miliarda ludzi i brak zachodnich regulacji dotyczących AI.
Firma może testować modele szybciej. Zbierać dane bez RODO. Wdrażać rozwiązania w administracji publicznej bez długich procedur.
To przewaga operacyjna, nie technologiczna. W wyścigu o AGI liczy się każdy miesiąc.
Jeśli Zhipu AI osiągnie AGI w 2026 roku, zmieni się układ sił. Nie tylko w technologii. W polityce, gospodarce, edukacji.
AGI to nie apka do pisania emaili. To system, który może projektować leki, optymalizować łańcuchy dostaw, prowadzić negocjacje handlowe, analizować strategie militarne.
Kto ma AGI pierwszy, ma przewagę. I nie chodzi o przewagę w stylu "lepszy smartfon". Chodzi o przewagę strategiczną.
Zachodnie firmy to wiedzą. Dlatego OpenAI dostało 10 miliardów od Microsoftu. Dlatego Google łączy zespoły DeepMind i Google Brain. Dlatego Meta udostępnia Llama za darmo — żeby nie zostać w tyle.
Zhipu AI to kolejny gracz w tej rozgrywce. I wcale nie jest outsiderem.
Czy Zhipu AI naprawdę osiągnie AGI w 2026 roku? Nikt nie wie.
AGI to ruchomy cel. Nie ma jednej definicji. Dla jednych to system, który przejdzie test Turinga. Dla innych — coś, co potrafi uczyć się jak dziecko. Dla jeszcze innych — sztuczna inteligencja na poziomie ludzkiego mózgu.
Zhipu może ogłosić sukces, a inni powiedzą "to nie jest prawdziwe AGI". Albo odwrotnie — firma może osiągnąć coś przełomowego, ale nazwać to inaczej, żeby uniknąć politycznego szumu.
Jedno jest pewne: chiński rynek AI rośnie szybciej niż jakikolwiek inny. Zhipu AI ma zasoby, motywację i wsparcie. Jeśli nie 2026, to 2027. Jeśli nie Zhipu, to ktoś inny z Chin.
Wyścig trwa. I nie ma już tylko dwóch koni w stawce.
Przeczytaj też:
Podoba Ci się ten artykuł?
Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar