Modele AI
Modele AI · 5 min czytania · 5 kwietnia 2026

Gemini w Mapach Google planuje dzień. Sprawdziłem, czy działa

Gemini w Mapach Google planuje dzień. Sprawdziłem, czy działa

Źródło: Link

Kurs AI Evolution

118 lekcji od zera do eksperta. Bez kodowania.

Sprawdź kurs →

Powiązane tematy

Kolega z marketingu wrócił z lunchu i mówi: "Gemini zaplanował mi całe popołudnie w Mapach Google. Znalazł taco, kawę i księgarnię. Zero klikania." Pomyślałem: kolejny feature, który wygląda dobrze w demo, a w praktyce wymaga 15 minut konfiguracji.

Sprawdziłem. Okazuje się, że Google w końcu zrobił coś, co ma sens.

Gemini w Mapach Google – co to w ogóle jest

Gemini w Mapach to asystent AI, który zamiast pokazywać Ci listę 50 restauracji meksykańskich w okolicy, pyta: "Czego szukasz?" i znajduje konkretne miejsce. Nie musisz klikać w kolejne wyniki, czytać recenzji ani porównywać godzin otwarcia. Piszesz "taco na lunch, potem kawa, potem księgarnia" – AI układa trasę.

Funkcja działa w aplikacji Google Maps na Androidzie i iOS. Nie trzeba nic instalować – Gemini pojawia się w interfejsie jako opcja wyszukiwania. Wpisujesz zapytanie w naturalnym języku (po polsku też działa), AI analizuje lokalizacje, godziny otwarcia, recenzje i proponuje plan.

Gemini w Mapach Google układa trasę na podstawie zapytania w naturalnym języku

Jak to działa w praktyce

Zamiast szukać "restauracja meksykańska" i klikać w 20 wyników, wpisujesz: "Potrzebuję taco na lunch, potem dobrą kawę i księgarnię z działem technicznym". Gemini analizuje Twoją lokalizację, godzinę (bo o 14:00 połowa miejsc jest zamknięta) i proponuje konkretne punkty.

Testowałem to w Warszawie. Zapytanie: "Taco, kawa, coś na wieczór". Gemini zaproponował Pinto w Śródmieściu (taco), Stor na Mokotowie (kawa) i Pawilony w Soho Factory (kolacja). Trasa miała sens – nie skakałem po mieście, wszystko w promieniu 3 km.

Co Gemini bierze pod uwagę

AI analizuje:

  • Godziny otwarcia (nie proponuje miejsc zamkniętych o 15:00)
  • Recenzje i oceny (priorytetyzuje miejsca powyżej 4.0)
  • Odległość i trasę (układa logiczny ciąg, nie chaos)
  • Kontekst zapytania ("coś na wieczór" ≠ "szybki lunch")

Nie musisz klikać w każde miejsce osobno. Gemini pokazuje mapę z zaznaczonymi punktami i szacowanym czasem przejazdu. Klikasz "Start" – Mapy prowadzą Cię przez całą trasę.

Gdzie Gemini radzi sobie lepiej niż tradycyjne wyszukiwanie

Tradycyjne Mapy Google działają jak katalog. Wpisujesz kategorię, dostajesz listę. Musisz sam filtrować, porównywać, układać trasę. Gemini działa jak asystent, który zna kontekst.

Przykład: szukasz miejsca na lunch z klientem. Tradycyjne wyszukiwanie: "restauracja" → 200 wyników → filtrujesz po cenie → czytasz recenzje → sprawdzasz, czy mają stoliki → patrzysz, czy nie jest za głośno. Gemini: "Restauracja na lunch biznesowy, spokojna, w centrum" → 3 propozycje, które spełniają kryteria.

Różnica między tradycyjnym wyszukiwaniem a propozycjami Gemini

Kiedy Gemini nie wystarczy

Jeśli szukasz konkretnego miejsca ("Restauracja Pod Samsonem"), tradycyjne wyszukiwanie jest szybsze. Gemini świetnie radzi sobie z ogólnymi zapytaniami ("coś dobrego na kolację"), gorzej z precyzyjnymi nazwami.

Testowałem też zapytania po polsku. "Taco" rozumie bez problemu, "coś meksykańskiego" też. "Knajpa z dobrym burgerem" – działa. "Miejsce, gdzie nie ma tłumu" – tu Gemini zgaduje na podstawie recenzji, ale nie ma danych real-time o natężeniu ruchu (to nadal funkcja osobna w Mapach).

Gemini kontra pamięć AI w innych asystentach

Gemini w Mapach nie zapamiętuje Twoich preferencji między sesjami. Jeśli wczoraj szukałeś wegańskich restauracji, dziś musisz to powtórzyć. To różni go od Claude czy ChatGPT, które budują profil użytkownika.

Google ma dane o Twoich wcześniejszych wyszukiwaniach w Mapach, ale Gemini ich nie wykorzystuje. Nie wiem, czy to kwestia prywatności, czy po prostu funkcja jest na wczesnym etapie. Każde zapytanie traktujesz jak nowe.

Polska perspektywa – czy to działa w mniejszych miastach

Testowałem Gemini w Warszawie, Krakowie i Gdańsku. W stolicy i Krakowie – bez zarzutu. W Gdańsku – też OK, ale propozycje były bardziej ogólne (mniej specjalistycznych miejsc w bazie).

W mniejszych miastach (próbowałem w Lublinie) Gemini proponował miejsca, ale wybór był ograniczony. Jeśli w okolicy są 3 restauracje meksykańskie, AI nie zrobi cudu – pokaże te 3. Tradycyjne wyszukiwanie dałoby ten sam wynik, więc nie tracisz nic.

Gemini w polskich Mapach Google – działa też w mniejszych miastach

Co to zmienia w codziennym użytkowaniu Map

Gemini w Mapach to nie rewolucja, to usprawnienie. Zamiast klikać w 10 wyników, dostajesz 3 konkretne propozycje. Zamiast układać trasę ręcznie, AI robi to za Ciebie. Oszczędzasz 5-10 minut przy każdym wyszukiwaniu.

Dla kogoś, kto planuje dzień w nowym mieście (wyjazd służbowy, weekend), to realna pomoc. Dla kogoś, kto zna okolicę i ma swoje ulubione miejsca – mniej istotne.

Google wpycha Gemini wszędzie – do Gmaila, Docs, Arkuszy. Większość tych integracji to gadżety, które używasz raz i zapominasz. Gemini w Mapach to jedno z niewielu zastosowań, które ma sens od pierwszego użycia. Nie musisz się uczyć nowego interfejsu, nie musisz konfigurować. Wpisujesz zapytanie – dostajesz odpowiedź.

Czy to zastąpi tradycyjne wyszukiwanie? Nie. Czy przyspieszy planowanie dnia? Tak. I to wystarczy.

Na podstawie: The Verge

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od 18 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.