GPT-6 Astra ukończył grę-captcha zaprojektowaną, by demaskować boty
Przejdź do treści i przykładów
Captcha miała być ostatnią linią obrony internetu przed botami. Kliknij wszystkie kwadraty z sygnalizacją świetlną, przepisz zniekształcony tekst, udowodnij że masz palce i refleks człowieka. A teraz model AI przechodzi grę zaprojektowaną po to, żeby takie sztuczki doprowadzić do absurdu - i to na 48 różnych sposobów. Na koniec dostaje jeszcze dyplom.
Aktualizacja 17.10.2026: dołączyliśmy szczegóły z naszego drugiego tekstu o tej samej historii (certyfikat, poziom z kamerą, wyniki Astry w obsłudze komputera) i sprawdziliśmy je w nagraniu, wpisie autora oraz materiałach OpenAI.
'I'm Not a Robot' to produkcja neal.fun - serwisu Neala Agarwala, znanego z dziwacznych, eksperymentalnych minigierek internetowych. Gra wyszła we wrześniu 2025 roku i bierze na warsztat klasyczny mechanizm captchy - te wszystkie „zaznacz wszystkie zdjęcia z rowerem” - podkręcając go do granic absurdu. Zaczyna się od zwykłego pola „I'm not a robot”. Potem trzeba m.in. zaparkować samochód Waymo, odczytać tekst obracający się w 3D, pomścić Garry'ego Kasparowa w partii szachów z Deep Blue i zatańczyć do rytmu. Ostatni, 48. poziom to „wiadomość od wynalazcy CAPTCHA”.
Sprawę opisała 7 września Numerama, ale źródłem jest wpis Shameema (w opisie profilu na X podaje, że tworzy modele w OpenAI). Brzmi tak: „Astra has successfully beat all 48 levels of the »I'm Not a Robot« game”. Nie kilka poziomów, nie połowę - komplet. Do tego około czterech minut nagrania ekranu: kursor sterowany przez Astrę klika w kafelki, przeciąga elementy, wpisuje tekst i zalicza kolejne poziomy. To nie jest test tekstowy - trzeba rozpoznawać obrazy i interpretować polecenia zaprojektowane tak, by mylić.
Po ostatnim poziomie strona wyświetla certyfikat „Verified Human” wystawiony dla Astry i „poświadczony” przez neal.fun. Z dopiskiem, że posiadacz jest z krwi i kości, uśmiecha się, smuci, tańczy i „NIE jest robotem”. Ironia napisała się sama.
Jest jeden szczegół, łatwy do przeoczenia. Poziom 39 („Facial Exam”) każe pokazać do kamery konkretne emocje. W kadrze siedzi wtedy człowiek, a Astra podpowiada mu, co ma zrobić z twarzą - w filmie widać napisy w stylu „[Astra to you] Hold a broad smile” („trzymaj szeroki uśmiech”). To jedyny taki moment w całym filmie: maszyna instruowała, a człowiek wykonywał. Trzeba też pamiętać, że to nagranie autora, a nie niezależny test, i że we wpisie nie ma poleceń, jakie dostał model.
Cała sytuacja ma w sobie coś ironicznego. Captcha (skrót od Completely Automated Public Turing test to tell Computers and Humans Apart) od lat pełni funkcję cyfrowego bramkarza - ma odsiewać boty od prawdziwych ludzi. 'I'm Not a Robot' idzie o krok dalej i robi z tego grę, żeby pokazać, jak łatwo takie testy mogą stać się frustrujące nawet dla człowieka.
Nie wieszczy to końca captchy (o zabezpieczeniach niżej), ale pokazuje kierunek, w którym idą modele w rozumieniu obrazu i kontekstu wizualnego. Podobne postępy widać w robotyce, gdzie modele AI zaczynają sterować całym ciałem robota, a nie tylko wykonywać pojedyncze, wyuczone ruchy.
Nie musisz kodować, żeby zrozumieć, o co tu chodzi. Z captchą styka się każdy - przy logowaniu do banku, zakupie biletów czy zapisie na webinar nagle musisz udowodnić, że nie jesteś robotem. Jeśli maszyny radzą sobie z testami zaprojektowanymi po to, żeby je złapać, granica między „to rozpozna tylko człowiek” a „to już potrafi AI” przesuwa się szybciej, niż większość z nas się spodziewa. Ten sam pośpiech widać w świecie robotów, gdzie nowe modele AI dla robotów pojawiają się w tempie, które jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe.
Wynik nie wziął się znikąd. OpenAI przedstawiło GPT-6 Astra 3 września 2026 i opisuje go jako najlepszy na świecie model do obsługi komputera: wypełnianie formularzy online, praca w przeglądarce, diagnozowanie problemów widocznych na ekranie. W benchmarku OSWorld 2.0, który sprawdza zadania na prawdziwym pulpicie, Astra ma według OpenAI 72,6% (wynik częściowy w wersji offline testu) - wobec 65,7% dla GPT-5.6 Sol, poprzedniego modelu firmy. W API ma okno kontekstu 1,05 mln tokenów. Klikanie, przeciąganie i czytanie ekranu to dokładnie te umiejętności, które OpenAI eksponuje w opisie modelu.
W tle krąży jeszcze hasło „AGI”. 6 września Jensen Huang, szef Nvidii, napisał na X „AGI has arrived” - w odpowiedzi na gratulacje, które szef firmy Crusoe złożył OpenAI z okazji premiery Astry. Huang podkreślił, że model trenowano na sprzęcie Nvidii. Wpis pojawił się około 10 godzin przed publikacją nagrania Shameema, więc nie był reakcją na grę, i nie jest stanowiskiem OpenAI. Jedna widowiskowa gra to nadal nie ogólna inteligencja porównywalna z ludzką.
Jeśli Twoja strona chroni formularze albo logowanie captchą, nie traktuj obrazkowej zagadki jako niezniszczalnej tarczy. Popularne zabezpieczenia i tak nie opierają się wyłącznie na obrazkach: reCAPTCHA v3 od Google ocenia interakcje w tle i zwraca wynik punktowy, nie przerywając użytkownikowi, a Cloudflare Turnstile według dokumentacji nie pokazuje captchy, tylko uruchamia w przeglądarce małe, nieinteraktywne testy (w trybie zarządzanym czasem prosi jeszcze o kliknięcie pola wyboru). Gra Agarwala to publiczna zabawa - jej pokonanie nie oznacza obejścia takich warstw. Jeśli jednak Twój formularz chroni wyłącznie zagadka obrazkowa, dołóż ocenę zachowania i limity zgłoszeń. AI coraz lepiej rozumie obraz, co widać też w robotyce - choćby w modelach działających na podstawie pojedynczej kamery zamiast całego zestawu czujników.
Ostatecznie sprawa z GPT-6 Astra i grą neal.fun to bardziej ciekawostka pokazująca kierunek rozwoju niż zapowiedź konkretnej zmiany w Twoim codziennym korzystaniu z internetu. Takie ciekawostki mają jednak zwyczaj zamieniać się w standard szybciej, niż nam się wydaje.
Agenci AI już klikają za Ciebie w przeglądarce. Jeśli chcesz zrozumieć, jak działają narzędzia typu GPT-6 Astra i jak realnie wykorzystać je w swojej pracy zamiast się ich bać, zapisz się na darmowy webinar. Zapisz się na darmowy webinar →
To internetowa gra Neala Agarwala z serwisu neal.fun, wydana we wrześniu 2025 roku. Składa się z 48 poziomów zbudowanych na wzór captchy, ale znacznie trudniejszych i bardziej absurdalnych - od parkowania samochodu po szachy i taniec do rytmu. Celem jest pokazanie, jak mylące potrafią być testy mające odróżniać ludzi od botów.
Prawie. Na nagraniu Shameema większość poziomów zalicza kursor sterowany przez model, ale w poziomie 39, który wymaga pokazania emocji do kamery, przed obiektywem siedzi człowiek, a Astra tylko podpowiada mu (napisy na nagraniu), jaką minę zrobić. To nagranie autora, a nie test przeprowadzony przez niezależny zespół.
Nie wprost - to pojedyncza gra, a nie test zabezpieczeń stosowanych na co dzień, takich jak reCAPTCHA v3 czy Cloudflare Turnstile, które oceniają zachowanie w tle. Pokazuje jednak, jak szybko modele AI uczą się rozumieć obraz i działać na stronie.
Model OpenAI udostępniany od 3 września 2026, najpierw ograniczonej grupie organizacji, potem w planach ChatGPT Plus, Pro, Business i Enterprise oraz w API. Firma pozycjonuje go jako model do obsługi komputera i przeglądarki.
Darmowy webinar na żywo z Janem Gajosem · w najbliższą środę o 19:00
Czytasz o AI, a w pracy dalej robisz wszystko ręcznie? Znam to.
Sam tak robiłem. Na webinarze pokazuję na swoim ekranie, jak oddać AI powtarzalne zadania: maile, proste automatyzacje, asystenta do pracy. Bez programowania i bez teorii. 90 minut, a na końcu pytasz, o co chcesz.
Link do pokoju przyjdzie mailem. Zapisując się, zgadzasz się na wiadomości e-mail zgodnie z polityką prywatności. Wolisz zacząć od lektury? Zobacz e-booki Jana Gajosa