People Inc. sprzedaje treści Microsoftowi. Google traci ruch
Źródło: Link
Źródło: Link
Ruch z Google spada, więc wydawcy szukają nowych źródeł przychodów. People Inc., właściciel magazynów People i Entertainment Weekly, właśnie podpisał umowę licencyjną z Microsoftem – jego treści trafią do asystenta Copilot. Tradycyjne media przestawiają się na współpracę z gigantami AI. I to nie pierwszy taki przypadek.
Umowa pozwoli Microsoftowi wykorzystywać zawartość People Inc. w odpowiedziach generowanych przez Copilota. Użytkownicy asystenta będą otrzymywać informacje z artykułów magazynów wraz z widocznymi odniesieniami do źródeł. Microsoft zapewnia, że treści będą odpowiednio oznaczone i zlinkowane – co teoretycznie powinno przyciągać ruch na strony wydawcy (choć pytanie, ile osób rzeczywiście kliknie).
People Inc. nie ukrywa, że decyzja ma bezpośredni związek ze spadkiem odwiedzin z wyszukiwarki Google. Rich Battista, CEO firmy, wprost mówi o "dramatycznym spadku ruchu" w ostatnich kwartałach. Problem nie dotyczy tylko tego wydawcy. Całą branżę mediową dotyka zmiana sposobu, w jaki ludzie szukają informacji online.
Rosnąca popularność asystentów AI takich jak ChatGPT czy Copilot sprawia, że użytkownicy coraz rzadziej klikają w tradycyjne wyniki wyszukiwania. Zamiast tego dostają gotowe odpowiedzi bezpośrednio w interfejsie AI. Dla wydawców to problem: mniej kliknięć oznacza mniej wyświetleń reklam i niższe przychody.
People Inc. dołącza do rosnącej listy wydawców współpracujących z Microsoftem. Wcześniej podobne umowy podpisały Condé Nast, Hearst, Axel Springer czy Vox Media. Gigant z Redmond systematycznie buduje ekosystem licencjonowanych treści dla swoich produktów AI.
Szczegóły finansowe umowy pozostają tajemnicą. Branżowi obserwatorzy szacują jednak, że takie kontrakty mogą być warte miliony dolarów rocznie. Dla wydawców to nowy model monetyzacji – zamiast walczyć o ruch organiczny, sprzedają bezpośredni dostęp do swoich archiwów.
Pytanie brzmi: czy licencjonowanie treści dla AI rzeczywiście rekompensuje utracony ruch? Odpowiedź nie jest oczywista. Z jednej strony wydawcy dostają gwarantowane płatności. Z drugiej – tracą bezpośredni kontakt z czytelnikami i możliwość budowania lojalnej publiczności.
Niektórzy eksperci ostrzegają, że wydawcy mogą powtórzyć błąd z Facebooka. Wtedy uzależnili się od ruchu z social mediów, a platforma zmieniła algorytm. Teraz podobne ryzyko pojawia się z asystentami AI – co jeśli za kilka lat warunki współpracy przestaną być korzystne?
Na razie jednak branża nie ma wielu alternatyw. Ruch organiczny spada, a umowy z Microsoft czy OpenAI przynajmniej gwarantują jakiś przychód. People Inc. stawia na dywersyfikację – obok tradycyjnej reklamy i subskrypcji, licencjonowanie treści staje się trzecim filarem biznesu.
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar