Szefowa komunikacji OpenAI odchodzi. Co się dzieje w firmie?
Źródło: Link
Źródło: Link
Szkolenia, warsztaty i wdrożenia AI. Dopasowane do Twojego zespołu.
Hannah Wong, szefowa komunikacji w OpenAI, ogłosiła odejście z firmy. W wewnętrznej notatce napisała o "następnym rozdziale" swojej kariery. Firma już szuka następcy.
Dla kogoś spoza branży brzmi to jak standardowa zmiana kadrowa. Problem w tym, że to stanowisko to jedno z najbardziej wymagających w całej Dolinie.
OpenAI przeszło w ciągu dwóch lat drogę od relatywnie niszowego laboratorium AI do globalnego fenomenu. ChatGPT — ich flagowy produkt — ma setki milionów użytkowników. Każde ogłoszenie trafia na pierwsze strony gazet.
I właśnie dział komunikacji musi to wszystko ogarnąć.
Hannah Wong dołączyła do OpenAI w momencie, gdy firma zaczynała przyciągać masową uwagę. Jej zadaniem było tłumaczenie światu, co robi OpenAI — i dlaczego powinno cię to obchodzić. Zadanie? Nie było proste.
Bo jak wytłumaczyć komuś bez technicznego backgroundu, czym jest "large language model"? Jak przekonać regulatorów, że technologia jest bezpieczna, gdy sami naukowcy mają wątpliwości? Jak reagować na kontrowersje związane z bezpieczeństwem AI, prawami autorskimi czy wpływem na rynek pracy?
Wong zarządzała komunikacją w okresie, który spokojnym nazwać trudno. W listopadzie 2024 roku Sam Altman — CEO firmy — został nagle zwolniony przez zarząd. Potem wrócił. Cała sytuacja była tak chaotyczna, że media przez tydzień nie mówiły o niczym innym.
Dla działu PR to koszmar. Telefony dzwonią non stop. Dziennikarze chcą komentarzy. Inwestorzy są zdenerwowani. Użytkownicy pytają, co dalej z ich danymi.
I ty musisz to wszystko poskładać w spójną narrację.
Wong przetrwała ten kryzys. Altman wrócił na stanowisko, firma się ustabilizowała. Ale presja nie zmalała — wręcz przeciwnie. OpenAI rośnie w tempie, które trudno sobie wyobrazić. Nowe produkty. Nowe partnerstwa. Nowa konkurencja. Google wypuszcza Gemini. Anthropic prezentuje Claude. Meta chwali się Llamą.
Każdy ruch wymaga reakcji. Każda reakcja musi być przemyślana.
Odejście osoby na tak kluczowym stanowisku to zawsze sygnał ostrzegawczy. Niekoniecznie oznacza kryzys — ludzie zmieniają pracę z różnych powodów. Ale w przypadku firmy tak eksponowanej medialnie jak OpenAI, każda zmiana w zespole komunikacji budzi pytania.
Firma już rozpoczęła poszukiwania następcy. Według wewnętrznej notatki, będzie to proces rekrutacyjny na poziomie executive — czyli szukają kogoś z doświadczeniem i renomą.
Logiczne. Nowa osoba musi szybko wejść w buty Wong i kontynuować zarządzanie komunikacją w firmie, która jest pod lupą całego świata. Musi rozumieć technologię na tyle, by ją tłumaczyć. Musi znać media na tyle, by wiedzieć, jak z nimi rozmawiać. I musi mieć nerwy ze stali — bo spokoju nie będzie.
Wong nie jest pierwszą osobą, która niedawno opuściła OpenAI. W ostatnich miesiącach firmę opuściło kilku kluczowych pracowników — głównie z zespołów badawczych. Niektórzy zakładali własne startupy. Inni przechodzili do konkurencji.
To naturalne w branży AI. Eksperci są na wagę złota. Każda duża firma technologiczna walczy o najlepsze głowy. Wynagrodzenia są astronomiczne. A dla kogoś, kto pracował przy ChatGPT, drzwi otwierają się wszędzie.
Dla OpenAI to wyzwanie. Firma musi nie tylko rozwijać technologię, ale też utrzymać zespół, który ją tworzy. I jednocześnie budować kulturę organizacyjną, która sprawi, że ludzie będą chcieli zostać.
Odejście Wong to kolejny element tej układanki.
OpenAI stoi przed intensywnym rokiem. Konkurencja w AI nie zwalnia. Google inwestuje miliardy w Gemini. Anthropic przyciąga najlepszych naukowców. Meta udostępnia swoje modele za darmo, podcinając rynek.
W takiej sytuacji komunikacja to nie dodatek — to broń strategiczna. Sposób, w jaki firma opowiada swoją historię, wpływa na wszystko: od rekrutacji, przez inwestycje, po regulacje prawne.
Nowa osoba na stanowisku szefa komunikacji będzie musiała to wszystko zrozumieć od pierwszego dnia. I działać szybko — bo OpenAI nie zwalnia tempa.
Hannah Wong zostawiła po sobie duże buty do wypełnienia. Pytanie brzmi: kto się w nie wsunie?
Przeczytaj też:
Podoba Ci się ten artykuł?
Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar