xAI płaci 260 euro dziennie za trenowanie Groka. Zdalna praca z Polski
Źródło: Link
Źródło: Link
118 lekcji od zera do eksperta. Bez kodowania.
"Szukamy w Europie ekspertów od obrazów i wideo do trenowania Groka" – napisał Andrea Stroppa, włoski przedstawiciel Elona Muska. Bez "może" ani "rozważamy". Po prostu: szukamy, teraz, 260 euro dziennie.
To pierwsza tak konkretna rekrutacja xAI w Europie. Pokazuje też, jak naprawdę trenuje się multimodalne modele AI – nie tylko algorytmami, ale ludźmi oceniającymi każdy kadr.
Stroppa podał listę kompetencji: fotografowie, graficy, eksperci od wideo, 3D i postprodukcji. Nie programiści. Ludzie, którzy rozumieją obraz – kompozycję, światło, montaż, realizm.
Stawka: 260 euro dziennie, praca zdalna. To około 1100 złotych za dzień pracy. Pracujesz 20 dni w miesiącu? Wychodzi 22 tysiące złotych brutto (przed opodatkowaniem w Polsce).
Praca polega na ocenie i etykietowaniu danych wizualnych – prawdopodobnie porównywaniu outputów Groka z realnymi zdjęciami i nagraniami, wskazywaniu błędów, ocenie realizmu. To tzw. RLHF (Reinforcement Learning from Human Feedback), tylko dla obrazu i wideo.
Dlaczego Europa? Najprawdopodobniej chodzi o różnorodność kulturową i wizualną. Grok ma rozumieć nie tylko amerykańskie kadry, ale też europejskie miasta, architekturę, światło. Model trenowany tylko na danych z USA będzie miał problemy z renderowaniem Krakowa czy Mediolanu.
Stroppa nie wykluczył żadnego kraju europejskiego. Masz portfolio fotograficzne lub filmowe, znasz angielski na poziomie roboczym i potrafisz ocenić jakość obrazu? Możesz spróbować.
Problem? Brak oficjalnego linku do aplikacji. Stroppa podał informację, nie formularz. Prawdopodobnie rekrutacja odbywa się przez agencje outsourcingowe (Scale AI, Remotasks) lub bezpośrednie kontakty.
Grok 4.20 Beta – najnowsza wersja modelu xAI – ma współpracę czterech agentów AI. Jeden z nich odpowiada za rozumienie i generowanie obrazów. Żeby model generował realistyczne kadry, musi najpierw nauczyć się, co jest realistyczne.
Tu wchodzą ludzie. Algorytm nie wie, że cień pada w złą stronę, że perspektywa się nie zgadza, że dłoń ma sześć palców. Człowiek z doświadczeniem w fotografii to widzi w sekundę.
Google robi to samo z Veo 3.1, OpenAI z Sorą. Każdy model generujący obraz lub wideo potrzebuje tysięcy godzin ludzkiej oceny. To nie praca "na chwilę" – to stały element pipeline'u treningowego.
Zależy z czym porównujesz. Dla freelancera z Polski to bardzo dobra stawka – 22 tysiące brutto miesięcznie za pracę zdalną. Dla fotografa z Mediolanu to mniej niż zarobi na jednej sesji komercyjnej.
Porównaj to z innymi pracami dla AI:
260 euro to górna półka stawek dla pracy oceniającej AI. Wymaga eksperckiej wiedzy, nie tylko znajomości języka.
Stroppa nie podał ram czasowych. Jeśli spojrzysz na historię Sory, zobaczysz, że OpenAI trenowało model przez ponad rok – z przerwami, iteracjami, tysiącami godzin ludzkiej oceny.
xAI prawdopodobnie planuje podobny proces. To nie "projekt na miesiąc". To długoterminowa współpraca.
Musk od miesięcy powtarza, że Grok ma być "najbardziej prawdomównym" modelem AI. Teraz widzimy, jak to wygląda w praktyce: europejscy eksperci oceniają realizm obrazów, żeby model nie generował bzdur.
To też sygnał, że xAI serio traktuje multimodalność. Grok zaczął jako model tekstowy (konkurent ChatGPT), potem dodał obraz. Teraz – jeśli wierzyć rekrutacji – przygotowuje się do generowania wideo.
Porównaj to z Google Vids, który łączy Veo (wideo) i Lyria (audio). Lub z Seedance 2.0 od ByteDance, który rozumie tekst, obraz, wideo i dźwięk jednocześnie.
Wyścig o multimodalność przyspiesza. Każdy gracz potrzebuje ludzi, którzy nauczą AI, co jest prawdziwe.
Stroppa nie podał oficjalnego formularza. Jeśli chcesz spróbować, masz dwie drogi:
1. Śledź agencje outsourcingowe: Scale AI, Remotasks, Appen. To firmy, które rekrutują ludzi do oceny danych dla modeli AI. xAI prawdopodobnie współpracuje z jedną z nich.
2. Obserwuj Andreę Stroppa na X (Twitter): To on przekazał informację o rekrutacji. Jeśli pojawi się link, opublikuje go tam.
Przygotuj portfolio – najlepiej online, z przykładami prac fotograficznych lub filmowych. Masz doświadczenie w postprodukcji (koloryzacja, compositing, CGI)? Podkreśl to. To dokładnie te kompetencje, których szuka xAI.
Pamiętaj: to nie praca "klikaj i zarabiaj". To ocena ekspertów. Jeśli nie potrafisz wytłumaczyć, dlaczego dane zdjęcie wygląda nienaturalnie, prawdopodobnie nie przejdziesz rekrutacji.
Jeśli potrafisz – 260 euro dziennie za zdalną pracę to oferta, której nie ma co ignorować. Zwłaszcza że uczysz AI, które za rok może generować wideo w sekundę – i Twoja ocena zadecyduje, czy będzie to wyglądać jak film, czy jak koszmar.
Na podstawie: Wired Italia
Podoba Ci się ten artykuł?
Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar