OpenAI usuwa Advanced Voice Mode z ChatGPT. Koniec funkcji
Źródło: Link
Źródło: Link
118 lekcji bez kodowania. ChatGPT, Claude, Gemini, automatyzacje. Notatnik AI i AI Coach w cenie.
OpenAI właśnie ogłosiło decyzję, która rozwścieczy miliony użytkowników Apple. Z aplikacji ChatGPT na iOS i iPadOS znika Advanced Voice Mode – zaawansowany tryb głosowy, dzięki któremu mogłeś rozmawiać z AI jak z prawdziwą osobą.
Bo nim jest.
Advanced Voice Mode to nie zwykłe dyktowanie tekstu. To funkcja, która pozwala prowadzić naturalną rozmowę z ChatGPT – z przerwami, zmianami tematu, emocjami w głosie. AI reaguje niemal natychmiast. Potrafi przerwać swoją wypowiedź, dostosować ton do sytuacji. Odpowiada jak człowiek, nie jak automat.
Dla porównania: standardowy tryb głosowy działa jak stary dyktafon. Mówisz → AI przetwarza → odpowiada tekstem → odczytuje go syntetyczny głos. Advanced Voice Mode to prawdziwa konwersacja w czasie rzeczywistym. Bez opóźnień. Bez sztuczności.
I właśnie to znika z Twojego iPhone'a.
Oficjalnie? OpenAI chce "skonsolidować doświadczenie użytkownika". W praktyce chodzi prawdopodobnie o dwie rzeczy.
Pierwsza: koszty. Advanced Voice Mode to technologia wymagająca ogromnej mocy obliczeniowej. Każda sekunda rozmowy to setki tysięcy operacji na serwerach OpenAI. W aplikacji mobilnej, gdzie użytkownicy często rozmawiają w ruchu, koszty rosną błyskawicznie. I ktoś musi za to płacić.
Druga: Apple ma własne plany związane z Siri i Apple Intelligence. OpenAI może nie chcieć inwestować w funkcję, która za chwilę będzie konkurować z rozwiązaniami wbudowanymi w iOS. Po co walczyć na cudzym terenie?
Efekt? Użytkownicy iPhone'ów i iPadów zostają z okrojoną wersją ChatGPT. A konkurencja na Androidzie — przynajmniej na razie — zachowuje pełną funkcjonalność.
Nie wszystko stracone. Podstawowy tryb głosowy nadal działa — możesz dyktować pytania i słuchać odpowiedzi. Technicznie działa. Ale to jak przesiadka z samochodu automatycznego na manualny. Funkcjonalność zostaje, wygoda leci w diabły.
Jest jeszcze opcja: przeglądarka. Advanced Voice Mode nadal funkcjonuje w wersji webowej ChatGPT. Musisz tylko otworzyć Safari, zalogować się na chat.openai.com i korzystać stamtąd.
Problem? Brak integracji z systemem. Gorsza ergonomia. Dodatkowe kroki. To jak oglądanie Netflix przez przeglądarkę zamiast aplikacji — da się, ale po co?
OpenAI nie podało konkretnej daty. W komunikacie pojawia się sformułowanie "w nadchodzących tygodniach". Oznacza to prawdopodobnie styczeń lub luty 2026 roku.
Dla użytkowników ChatGPT Plus — płatnej wersji za 20 dolarów miesięcznie — to szczególnie bolesny cios. Płacili między innymi za dostęp do zaawansowanych funkcji głosowych. Teraz dostają je tylko w przeglądarce. Za te same pieniądze.
OpenAI zapowiada, że subskrybenci zachowają dostęp do innych premium funkcji — jak GPT-5, większe limity zapytań czy wtyczki. Słaba pociecha dla kogoś, kto kupował Plus głównie dla Advanced Voice Mode.
Jeśli używasz ChatGPT głównie do pisania tekstów, analizy danych czy pomocy w pracy — nie poczujesz różnicy. Wszystkie funkcje tekstowe zostają bez zmian.
Gorzej, jeśli polubiłeś rozmawianie z AI podczas jazdy samochodem, spaceru czy gotowania. Advanced Voice Mode był genialny właśnie w takich sytuacjach. Nie musiałeś patrzeć na ekran. Nie przerywałeś tego, co robisz. Po prostu rozmawiałeś.
Przykład: prowadzisz auto i chcesz zaplanować trasę weekendową. Z Advanced Voice Mode mogłeś powiedzieć: "Hej, szukam miejsca na weekend, góry, do 200 km od Warszawy, coś dla rodziny z dzieckiem". AI odpowiadało natychmiast. Mogłeś dopytywać, zmieniać kryteria, prowadzić naturalną rozmowę. Teraz? Musisz zatrzymać się, wpisać pytanie lub użyć podstawowego trybu głosowego, który nie radzi sobie z kontekstem.
W mediach społecznościowych zawrzało. Użytkownicy iOS piszą o "zdradzie", "downgrade'zie" i zastanawiają się, czy warto dalej płacić za ChatGPT Plus. Część rozważa przejście na Androida — tam Advanced Voice Mode (przynajmniej na razie) zostaje bez zmian.
Inni testują alternatywy: Google Gemini z trybem głosowym, nowe funkcje Siri w iOS 19 czy Claude od Anthropic. Rynek asystentów głosowych właśnie dostał sygnał, że OpenAI odpuszcza walkę na iOS.
OpenAI milczy w kwestii przyszłości. Nie wiadomo, czy to początek większych zmian, czy jednorazowa decyzja biznesowa. Jedno jest pewne: użytkownicy Apple właśnie stali się obywatelami drugiej kategorii w ekosystemie ChatGPT.
Przeczytaj też:
Podoba Ci się ten artykuł?
Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar