Modele AI
Modele AI · 4 min czytania · 22 grudnia 2025

OpenAI usuwa Advanced Voice Mode z ChatGPT. Koniec funkcji

Apple traci Advanced Voice Mode w ChatGPT. OpenAI zabiera funkcję, którą pokochały miliony

Źródło: Link

Kurs AI Evolution — od zera do eksperta

118 lekcji bez kodowania. ChatGPT, Claude, Gemini, automatyzacje. Notatnik AI i AI Coach w cenie.

Zacznij od zera →

Powiązane tematy

OpenAI właśnie ogłosiło decyzję, która rozwścieczy miliony użytkowników Apple. Z aplikacji ChatGPT na iOS i iPadOS znika Advanced Voice Mode – zaawansowany tryb głosowy, dzięki któremu mogłeś rozmawiać z AI jak z prawdziwą osobą.

Bo nim jest.

Co dokładnie tracisz

Advanced Voice Mode to nie zwykłe dyktowanie tekstu. To funkcja, która pozwala prowadzić naturalną rozmowę z ChatGPT – z przerwami, zmianami tematu, emocjami w głosie. AI reaguje niemal natychmiast. Potrafi przerwać swoją wypowiedź, dostosować ton do sytuacji. Odpowiada jak człowiek, nie jak automat.

Dla porównania: standardowy tryb głosowy działa jak stary dyktafon. Mówisz → AI przetwarza → odpowiada tekstem → odczytuje go syntetyczny głos. Advanced Voice Mode to prawdziwa konwersacja w czasie rzeczywistym. Bez opóźnień. Bez sztuczności.

I właśnie to znika z Twojego iPhone'a.

Dlaczego OpenAI zabija funkcję, którą ludzie uwielbiają

Oficjalnie? OpenAI chce "skonsolidować doświadczenie użytkownika". W praktyce chodzi prawdopodobnie o dwie rzeczy.

Pierwsza: koszty. Advanced Voice Mode to technologia wymagająca ogromnej mocy obliczeniowej. Każda sekunda rozmowy to setki tysięcy operacji na serwerach OpenAI. W aplikacji mobilnej, gdzie użytkownicy często rozmawiają w ruchu, koszty rosną błyskawicznie. I ktoś musi za to płacić.

Druga: Apple ma własne plany związane z Siri i Apple Intelligence. OpenAI może nie chcieć inwestować w funkcję, która za chwilę będzie konkurować z rozwiązaniami wbudowanymi w iOS. Po co walczyć na cudzym terenie?

Efekt? Użytkownicy iPhone'ów i iPadów zostają z okrojoną wersją ChatGPT. A konkurencja na Androidzie — przynajmniej na razie — zachowuje pełną funkcjonalność.

Co zostaje

Nie wszystko stracone. Podstawowy tryb głosowy nadal działa — możesz dyktować pytania i słuchać odpowiedzi. Technicznie działa. Ale to jak przesiadka z samochodu automatycznego na manualny. Funkcjonalność zostaje, wygoda leci w diabły.

Jest jeszcze opcja: przeglądarka. Advanced Voice Mode nadal funkcjonuje w wersji webowej ChatGPT. Musisz tylko otworzyć Safari, zalogować się na chat.openai.com i korzystać stamtąd.

Problem? Brak integracji z systemem. Gorsza ergonomia. Dodatkowe kroki. To jak oglądanie Netflix przez przeglądarkę zamiast aplikacji — da się, ale po co?

Kiedy to się stanie

OpenAI nie podało konkretnej daty. W komunikacie pojawia się sformułowanie "w nadchodzących tygodniach". Oznacza to prawdopodobnie styczeń lub luty 2026 roku.

Dla użytkowników ChatGPT Plus — płatnej wersji za 20 dolarów miesięcznie — to szczególnie bolesny cios. Płacili między innymi za dostęp do zaawansowanych funkcji głosowych. Teraz dostają je tylko w przeglądarce. Za te same pieniądze.

OpenAI zapowiada, że subskrybenci zachowają dostęp do innych premium funkcji — jak GPT-5, większe limity zapytań czy wtyczki. Słaba pociecha dla kogoś, kto kupował Plus głównie dla Advanced Voice Mode.

Co to oznacza dla Ciebie

Jeśli używasz ChatGPT głównie do pisania tekstów, analizy danych czy pomocy w pracy — nie poczujesz różnicy. Wszystkie funkcje tekstowe zostają bez zmian.

Gorzej, jeśli polubiłeś rozmawianie z AI podczas jazdy samochodem, spaceru czy gotowania. Advanced Voice Mode był genialny właśnie w takich sytuacjach. Nie musiałeś patrzeć na ekran. Nie przerywałeś tego, co robisz. Po prostu rozmawiałeś.

Przykład: prowadzisz auto i chcesz zaplanować trasę weekendową. Z Advanced Voice Mode mogłeś powiedzieć: "Hej, szukam miejsca na weekend, góry, do 200 km od Warszawy, coś dla rodziny z dzieckiem". AI odpowiadało natychmiast. Mogłeś dopytywać, zmieniać kryteria, prowadzić naturalną rozmowę. Teraz? Musisz zatrzymać się, wpisać pytanie lub użyć podstawowego trybu głosowego, który nie radzi sobie z kontekstem.

Reakcje i co dalej

W mediach społecznościowych zawrzało. Użytkownicy iOS piszą o "zdradzie", "downgrade'zie" i zastanawiają się, czy warto dalej płacić za ChatGPT Plus. Część rozważa przejście na Androida — tam Advanced Voice Mode (przynajmniej na razie) zostaje bez zmian.

Inni testują alternatywy: Google Gemini z trybem głosowym, nowe funkcje Siri w iOS 19 czy Claude od Anthropic. Rynek asystentów głosowych właśnie dostał sygnał, że OpenAI odpuszcza walkę na iOS.

OpenAI milczy w kwestii przyszłości. Nie wiadomo, czy to początek większych zmian, czy jednorazowa decyzja biznesowa. Jedno jest pewne: użytkownicy Apple właśnie stali się obywatelami drugiej kategorii w ekosystemie ChatGPT.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.