Biznes
Biznes · 2 min czytania · 27 października 2025

CEO LexisNexis: Era prawa tworzonego przez AI już trwa

LexisNexis CEO: The AI law era is here

Źródło: Link

bibliotekę, z której korzystał każdy prawnik od lat 80. Nagle staje się laboratorium AI. To właśnie dzieje się z LexisNexis – firmą, która przez dekady była synonimem wyszukiwania precedensów i ustaw. Sean Fitzpatrick, jej CEO, w rozmowie z The Verge nie pozostawia złudzeń: era AI w prawie nie nadchodzi. Ona już trwa.

LexisNexis to nie startup eksperymentujący z ChatGPT. To gigant, na którym opiera się cały system prawny – od kancelarii po sądy. Gdy Fitzpatrick mówi o transformacji AI, nie chodzi o futurystyczne wizje. Chodzi o narzędzia, które prawnicy używają już dziś.

Z papierowej biblioteki do silnika AI

Dla pokoleń studentów prawa (w tym dziennikarzy The Verge) LexisNexis był miejscem nocnych maraton. Przeszukiwanie orzeczeń sądowych i aktów prawnych. Klasyczna baza danych – potężna, ale wymagająca umiejętności formułowania zapytań. Dziś firma przekształca się w coś zupełnie innego: platformę, gdzie AI nie tylko wyszukuje, ale analizuje i wyciąga wnioski z milionów dokumentów.

Fitzpatrick podkreśla kluczową rzecz: nie chodzi o zastąpienie prawników. Chodzi o danie im narzędzi, które eliminują godziny mechanicznej pracy. Przeszukiwanie precedensów, które zajmowało dni, teraz trwa minuty. Analiza kontraktów pod kątem ryzyka? AI robi to w czasie rzeczywistym.

Gdy regulacje gonią rzeczywistość

Ironia jest wyraźna: branża prawna, która ma regulować AI, sama przechodzi przez transformację napędzaną przez tę technologię. Fitzpatrick zwraca uwagę na paradoks – prawnicy używają AI do interpretacji praw, które dopiero powstają, by tę samą AI regulować. Pętla sprzężenia zwrotnego, której skutków jeszcze nie znamy.

LexisNexis nie działa w próżni. Firma współpracuje z regulatorami, pomagając kształtować ramy prawne dla AI. To strategiczna pozycja – być jednocześnie graczem i doradcą w grze, której zasady się dopiero tworzą.

Co to oznacza dla prawników i ich klientów

Praktyczne skutki są już widoczne. Młodsi prawnicy, którzy wcześniej spędzali pierwsze lata kariery na przeglądaniu dokumentów, teraz mogą skupić się na strategii. Koszty obsługi prawnej spadają (przynajmniej teoretycznie – kancelarie niekoniecznie przekładają to na niższe stawki). Dostęp do analizy prawnej staje się szerszy.

Jest też druga strona medalu: zależność od algorytmów, pytania o odpowiedzialność za błędy AI, ryzyko utraty umiejętności krytycznej analizy. Fitzpatrick twierdzi, że LexisNexis ma to pod kontrolą. Czas pokaże, czy ma rację.

Źródła

Informacje o artykule

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.