Modele AI
Modele AI · 4 min czytania · 22 listopada 2025

ChatGPT Atlas kradnie pomysł Arc – zakładki idą w bok

ChatGPT Atlas kradnie pomysł Arc – zakładki idą w bok

Źródło: Link

Kurs AI Evolution — od zera do eksperta

118 lekcji bez kodowania. ChatGPT, Claude, Gemini, automatyzacje. Notatnik AI i AI Coach w cenie.

Zacznij od zera →

Powiązane tematy

Widziałeś kiedyś, jak ktoś dyskretnie zerka na cudzą pracę domową? OpenAI właśnie to robi — i wcale się z tym nie kryje.

chatgpt Go za 24 zł miesięcznie. OpenAI testuje najtańszy plan">ChatGPT" class="internal-link" title="ChatGPT">ChatGPT Atlas, przeglądarka AI z lutego 2025, właśnie dostała aktualizację. I nie, to nie są drobne poprawki. OpenAI wprowadza pionowe zakładki w lewym bocznym panelu. Dokładnie tak, jak w Arc.

Dla kogoś, kto śledzi rynek przeglądarek, to déjà vu. Dla OpenAI — logiczny krok w budowaniu narzędzia, które ma konkurować nie tylko funkcjonalnością AI, ale też doświadczeniem użytkownika. Problem w tym, że to doświadczenie zostało już zaprojektowane. Przez kogoś innego.

Zakładki wędrują na bok

Do tej pory Atlas działał klasycznie. Nowa zakładka? U góry ekranu. Standardowo. Bezpiecznie. Nudno.

Teraz możesz zmienić styl wyświetlania. Zakładki lądują w lewym pasku bocznym — dokładnie jak w Arc, przeglądarce która zrewolucjonizowała sposób organizacji kart i zdobyła kultowy status wśród power userów.

I jeszcze jedno: sidebar można zmieniać. Rozciągasz go, zwężasz — jak Ci pasuje. OpenAI nie ukrywa inspiracji. Może to hołd? A może po prostu: "to działa, więc bierzemy".

Zmiana może wydawać się kosmetyczna, ale w codziennym użytkowaniu robi różnicę. Gdy pracujesz z wieloma sesjami AI jednocześnie — analizujesz dane w jednej zakładce, piszesz kod w drugiej, researchu w trzeciej — pionowy układ daje lepszy przegląd. Nie musisz klikać strzałek, żeby zobaczyć, co masz otwarte. Wszystko jest widoczne od razu.

To szczególnie istotne w kontekście pracy z AI. Konwersacje z modelem często rozgałęziają się, tworzysz nowe wątki, wracasz do starszych sesji. Tradycyjny pasek zakładek szybko zamienia się w chaos. Pionowy sidebar? Daje strukturę.

Arc jako wzór dla przeglądarek AI

Arc Browser od The Browser Company to nie była zwykła przeglądarka. To był eksperyment z interfejsem pokazujący, że można inaczej. Pionowe zakładki, przestrzenie robocze, minimalizm — wszystko to stworzyło nową kategorię narzędzi do pracy.

Teraz Atlas idzie tym samym tropem. Tylko że zamiast zwykłych stron, obsługuje interakcje z AI. Przeglądarka która myśli. Brzmi nieźle, prawda?

W praktyce — to wciąż beta.

Arc udowodnił, że interfejs ma znaczenie. Że sposób, w jaki organizujesz informacje, wpływa na to, jak myślisz i pracujesz. The Browser Company spędziło lata na dopracowaniu każdego detalu. Testowało, iterowało, słuchało użytkowników. Efekt? Przeglądarka, która stała się narzędziem kultowym w środowisku designerów, programistów i twórców.

OpenAI bierze gotowy przepis i aplikuje go do swojego produktu. Z jednej strony — pragmatyczne. Po co wymyślać koło na nowo, skoro ktoś już rozwiązał problem? Z drugiej — rodzi pytania o oryginalność i wizję produktu. Czy Atlas ma własną tożsamość, czy jest tylko kolejnym klonem z wbudowanym AI?

Pytanie: czy kopiowanie sprawdzonych rozwiązań to strategia, czy brak pomysłu? Może jedno i drugie.

Co to zmienia w praktyce?

Jeśli korzystasz z ChatGPT Atlas, dostajesz więcej kontroli nad organizacją sesji z AI. Zamiast gubić się w morzu otwartych zakładek u góry, masz je pod ręką — po lewej.

Dla fanów Arc to znajome uczucie. Dla reszty — szansa na przetestowanie, jak pionowy układ wpływa na produktywność. Bo widzisz, czasem detal zmienia wszystko.

Przykład z życia: pracujesz nad projektem, który wymaga researchu, pisania i weryfikacji faktów. W tradycyjnej przeglądarce otwierasz 15 zakładek, tracisz orientację, zamykasz coś przez przypadek. W Atlasie z pionowym sidebarem? Grupujesz zakładki tematycznie, widzisz wszystkie naraz, przełączasz się między nimi jednym kliknięciem. To nie magia — to po prostu lepszy design.

Dodatkowa elastyczność sidebaru oznacza też, że możesz dostosować interfejs do swojego stylu pracy. Potrzebujesz więcej miejsca na treść? Zwijasz panel do minimum. Pracujesz z wieloma projektami? Rozszerzasz go, żeby widzieć pełne nazwy sesji. To drobnostki, które w sumie tworzą komfortowe środowisko pracy.

A OpenAI? Dalej buduje swój ekosystem. Przeglądarka AI to nie gadżet — to próba stworzenia środowiska, w którym AI staje się domyślnym narzędziem pracy. Nie dodatkiem. Bazą.

Strategia jest jasna: jeśli użytkownicy spędzają większość czasu w przeglądarce, a przeglądarka jest zintegrowana z ChatGPT, to OpenAI kontroluje punkt wejścia do AI. To silna pozycja. Pytanie tylko, czy wystarczy skopiować interfejs konkurencji, żeby przekonać ludzi do zmiany nawyków.

Zobaczymy, czy użytkownicy kupią tę wizję. Na razie kupują interfejs od kogoś innego.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.