Modele AI
Modele AI · 4 min czytania · 10 stycznia 2026

ChatGPT pomoże Ci znaleźć pracę. OpenAI testuje nową funkcję

Grafika ilustrująca: ChatGPT pomoże Ci znaleźć pracę. OpenAI testuje nową funkcję

Źródło: Link

Kurs AI Evolution — od zera do eksperta

118 lekcji bez kodowania. ChatGPT, Claude, Gemini, automatyzacje. Notatnik AI i AI Coach w cenie.

Zacznij od zera →

Powiązane tematy

ChatGPT">ChatGPT dostaje nową funkcję. OpenAI testuje narzędzie, które ma pomóc użytkownikom w szukaniu pracy.

Nie chodzi o zwykłe wyszukiwanie ogłoszeń. System ma działać jak osobisty doradca kariery — od analizy CV po przygotowanie do rozmowy kwalifikacyjnej.

Jak to właściwie działa

Nowa funkcja łączy kilka narzędzi w jedno. Zamiast przeskakiwać między aplikacjami, robisz wszystko w jednym miejscu.

Najpierw ChatGPT analizuje Twoje CV. Sprawdza, co możesz poprawić, gdzie są luki, co warto podkreślić. Potem przeszukuje oferty pracy — nie losowo, ale dopasowane do Twoich umiejętności i doświadczenia.

Kiedy znajdziesz coś ciekawego, system pomaga przygotować aplikację. Pisze list motywacyjny dostosowany do konkretnej firmy i stanowiska. Nie ogólnik w stylu "Szanowni Państwo, jestem zmotywowany", ale tekst odnoszący się do tego, czego szuka pracodawca.

I jeszcze jedno — ChatGPT może symulować rozmowę kwalifikacyjną. Zadaje pytania, które padną na spotkaniu z rekruterem. I podpowiada, jak na nie odpowiedzieć.

Co się zmienia dla kandydatów

Szukanie pracy to zazwyczaj maraton. Przeglądasz dziesiątki portali, wysyłasz setki CV, dostajesz kilka odpowiedzi.

Albo żadnej.

Problem w tym, że większość aplikacji ląduje w koszu, bo są zbyt ogólne. Rekruterzy widzą to od razu — ten sam szablon wysłany do 50 firm.

ChatGPT ma to zmienić. Zamiast kopiować-wklejać to samo CV, dostajesz wersję dopasowaną do każdej oferty. System wie, jakie słowa kluczowe wrzucić, żeby przejść przez filtry automatyczne (te, które odrzucają aplikacje, zanim trafi do człowieka).

Dla kogoś, kto szuka pierwszej pracy albo zmienia branżę, to spora pomoc. Nie musisz wiedzieć, jak napisać CV "pod algorytm" — ChatGPT zrobi to za Ciebie.

Kto to dostanie

Na razie funkcja jest w fazie testów. OpenAI udostępnia ją wybranej grupie użytkowników — prawdopodobnie subskrybentom ChatGPT Plus i Team.

Jeśli testy pójdą dobrze, narzędzie trafi do szerszej publiczności. Kiedy dokładnie? OpenAI nie podaje dat. Może za miesiąc, może za pół roku.

Warto śledzić zakładkę z nowościami w ChatGPT. Tam pojawiają się informacje o nowych funkcjach, zanim oficjalnie wystartują.

Czy doradcy kariery stracą pracę

Pytanie, które pada przy każdym nowym narzędziu AI: czy ktoś straci przez to pracę?

W przypadku doradców kariery — raczej nie. ChatGPT może pomóc w technicznych sprawach (napisać CV, znaleźć oferty), ale nie zastąpi rozmowy z człowiekiem, który zna rynek i potrafi doradzić w trudnych sytuacjach.

To bardziej narzędzie dla osób, które nie mają dostępu do profesjonalnego doradcy. Albo nie stać ich na takie usługi — bo kosztują.

Dla doradców to może być konkurencja w segmencie podstawowych usług. Ci, którzy oferują coś więcej — strategię kariery, coaching, negocjacje — nadal będą potrzebni.

Jakie są pułapki

Każde narzędzie AI ma swoje ograniczenia. ChatGPT też.

Pierwsze: system może generować teksty, które brzmią dobrze, ale są ogólne. Jeśli wszyscy zaczną używać tego samego narzędzia, rekruterzy szybko rozpoznają "AI-owe" aplikacje. I zaczną je odrzucać.

Drugie: ChatGPT nie zna specyfiki każdej branży. Może pomylić się w szczegółach, podpowiedzieć coś, co w danej firmie nie zadziała. Dlatego każdą wersję CV czy listu trzeba przeczytać i poprawić.

Trzecie: prywatność danych. Wklejasz swoje CV do ChatGPT — co się z nim dzieje? OpenAI zapewnia, że dane użytkowników nie są używane do trenowania modeli (jeśli wyłączysz tę opcję w ustawieniach). Nie każdy o tym wie.

Wyścig zbrojeń

ChatGPT to jeden z elementów większego trendu. AI wchodzi do rekrutacji z obu stron — kandydaci używają go do aplikacji, firmy do selekcji CV.

Efekt? Wyścig zbrojeń. Kandydaci optymalizują aplikacje pod algorytmy, firmy budują lepsze filtry, żeby wyłapać "sztuczne" teksty. I tak w kółko.

Za kilka lat proces rekrutacji może wyglądać zupełnie inaczej. Może zamiast CV będziemy wysyłać linki do portfolio wygenerowanego przez AI. Albo algorytmy same dopasują kandydatów do ofert, bez wysyłania aplikacji.

Jedno jest pewne: kto nauczy się używać takich narzędzi, będzie miał przewagę. Przynajmniej do czasu, aż wszyscy zaczną z nich korzystać.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.