Modele AI
Modele AI · 4 min czytania · 24 kwietnia 2026

DeepSeek V4: chiński model AI, który nie prosi o pozwolenie

DeepSeek V4: chiński model AI, który nie prosi o pozwolenie

Źródło: Link

Kurs AI Evolution — od zera do eksperta

118 lekcji bez kodowania. ChatGPT, Claude, Gemini, automatyzacje. Notatnik AI i AI Coach w cenie.

Zacznij od zera →

„V4 to największy skok w wydajności, jaki kiedykolwiek osiągnęliśmy” — tak DeepSeek opisuje swój najnowszy model w piątkowym ogłoszeniu. Firma, która rok temu wstrząsnęła amerykańskim rynkiem AI swoim nieoczekiwanie mocnym debiutem, właśnie pokazała, że nie zamierza zwalniać.

Marzec 2026. OpenAI ma GPT-5, Anthropic Claude Opus 4.6, Google Gemini 3 Pro. Wszystko zamknięte, wszystko pod kontrolą. DeepSeek? Wypuszcza podgląd V4 jako open-source i mówi wprost: nasz model dorównuje waszym najlepszym systemom. Możecie go pobrać.

DeepSeek V4 rzuca rękawicę amerykańskim gigantom AI
DeepSeek V4 rzuca rękawicę amerykańskim gigantom AI

Rok temu wstrząsnęli rynkiem. Teraz podnoszą stawkę

DeepSeek nie jest nową firmą — dopiero w 2025 roku pokazali, że potrafią budować modele konkurujące z czołówką. Ich poprzednia wersja zaskoczyła analityków wydajnością przy stosunkowo niskich kosztach treningu. Teraz stawiają poprzeczkę wyżej.

V4 to nie tylko kolejna iteracja. Firma twierdzi, że to „największy skok w wydajności” w ich historii. Konkretów jeszcze niewiele — to dopiero podgląd, nie pełne wydanie. Samo ogłoszenie mówi coś ważnego: chińskie firmy AI nie czekają na zgodę Zachodu. Budują, testują, publikują.

Różnica między DeepSeek a OpenAI czy Anthropic? Model jest open-source. Pobierasz go, uruchamiasz na własnym sprzęcie, modyfikujesz. Nie płacisz za API, nie wysyłasz danych do chmury. To podejście, które coraz więcej firm wybiera, zwłaszcza jeśli zależy im na kontroli nad danymi.

Co DeepSeek obiecuje w V4

Firma nie podała jeszcze pełnych benchmarków, ale zapowiada kilka rzeczy:

  • Wydajność na poziomie Claude Opus 4.6 i GPT-5 — w zadaniach rozumowania, analizy i generowania tekstu
  • Open-source — kod i wagi modelu dostępne publicznie
  • Niższe koszty uruchomienia — DeepSeek od początku stawia na efektywność

Czy to prawda? Przekonamy się, gdy wyjdzie pełna wersja. Na razie mamy zapowiedź i podgląd dla deweloperów. Historia DeepSeek pokazuje, że nie rzucają słów na wiatr — poprzednie modele faktycznie dorównywały konkurencji w wielu testach.

Open-source kontra zamknięte systemy — nowy rozdział w wyścigu AI
Open-source kontra zamknięte systemy — nowy rozdział w wyścigu AI

Dlaczego open-source ma znaczenie

Gdy OpenAI wypuszcza nowy model, dostajesz dostęp przez API. Płacisz za tokeny, wysyłasz dane do ich serwerów, czekasz na odpowiedź. Masz zero kontroli nad tym, jak model działa, jakie ma ograniczenia, czy jutro nie zmienią cennika.

DeepSeek V4 działa inaczej. Pobierasz model, uruchamiasz na swoim sprzęcie (albo wynajętym serwerze), masz pełną kontrolę. Dla firm z branż regulowanych — finanse, medycyna, prawo — to ogromna różnica. Dane nie opuszczają ich infrastruktury.

Uruchomienie takiego modelu to nie kliknięcie przycisku. Potrzebujesz odpowiedniego sprzętu, umiejętności technicznych, czasu na konfigurację. Opcja istnieje. To zmienia układ sił.

Chiny kontra USA w AI — nowy rozdział

DeepSeek to nie jedyna chińska firma, która goni amerykańskich liderów. Alibaba ma Qwen, Baidu ma ERNIE, ByteDance rozwija własne modele. DeepSeek wyróżnia się jednym: konsekwentnie publikują open-source i konsekwentnie pokazują benchmarki konkurencyjne z zamkniętymi systemami.

Rok temu, gdy DeepSeek wypuścił poprzednią wersję, analitycy zwrócili uwagę na jedną rzecz: model wytrenowano za ułamek kosztów GPT-4. Nie miliardy dolarów, nie setki tysięcy GPU. Efektywność, nie przepalanie budżetu.

Teraz V4 ma powtórzyć ten scenariusz — na wyższym poziomie. Jeśli faktycznie dorówna Claude Opus 4.6 czy GPT-5, a jednocześnie będzie open-source i tańszy w uruchomieniu, to sygnał dla całego rynku: monopol nie jest gwarantowany.

Chińskie firmy AI stawiają na efektywność i otwartość kodu
Chińskie firmy AI stawiają na efektywność i otwartość kodu

Co to zmienia dla polskich firm

Jeśli prowadzisz firmę w Polsce i zastanawiasz się, czy wdrożyć AI, DeepSeek V4 daje Ci jedną istotną opcję: niezależność od amerykańskich dostawców. Nie musisz wysyłać danych klientów do OpenAI. Nie musisz martwić się, że jutro Anthropic zmieni regulamin i zablokuje Ci dostęp.

To wymaga inwestycji w infrastrukturę. Dla firm z branż, gdzie dane są krytyczne — prawniczych, medycznych, finansowych — ta opcja może być warta rozważenia. Zwłaszcza jeśli chodzi o unijne regulacje AI, które stawiają coraz wyższe wymagania dotyczące transparentności i kontroli nad danymi.

Kiedy pełna wersja i co dalej

DeepSeek nie podał daty premiery pełnej wersji V4. Podgląd to sygnał dla deweloperów: możecie testować, eksperymentować, przygotowywać integracje. Pełne wydanie — z benchmarkami, dokumentacją, wsparciem — przyjdzie później.

Czy V4 faktycznie dorówna obietnicom? Historia DeepSeek sugeruje, że tak — poprzednie modele spełniły zapowiedzi. Dopóki nie zobaczymy pełnych testów, to tylko deklaracje.

Jedno jest pewne: rynek AI nie jest już amerykańskim monologiem. Chińskie firmy nie tylko gonią — w niektórych obszarach już dogoniły. Open-source daje im narzędzie, którego OpenAI czy Anthropic nie mają: zaufanie przez transparentność.

Rok temu DeepSeek zaskoczył rynek. Teraz wraca z V4 i mówi: to dopiero początek. Zobaczymy, czy tym razem także dotrzyma słowa.

Na podstawie: The Verge

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od 18 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.