ElevenLabs podpisuje gwiazdy Hollywood do klonowania głosów
Źródło: Link
Źródło: Link
Michael Caine czyta Ci audiobooka. Albo Matthew McConaughey nagrywa reklamę Twojej firmy. ElevenLabs właśnie to umożliwił – podpisał umowy z oboma aktorami na wykorzystanie ich głosów w technologii klonowania audio AI.
Startup z Nowego Jorku, wyceniany na 3,3 miliarda dolarów, rozszerza swoją platformę o oficjalnie licencjonowane głosy gwiazd. To odpowiedź na rosnące obawy o nieautoryzowane wykorzystanie wizerunków celebrytów przez AI. Firma stawia na legalny model współpracy.
ElevenLabs oferuje gwiazdom pełną kontrolę nad wykorzystaniem ich głosów. Aktorzy sami decydują, w jakich projektach może pojawić się ich głos wygenerowany przez AI. Firma zapewnia im wynagrodzenie za każde użycie.
System działa na zasadzie licencjonowania – każdy, kto chce wykorzystać głos Caine'a czy McConaugheya, musi uzyskać zgodę i zapłacić. To znacząca zmiana w podejściu do klonowania głosów. Zamiast czarnego rynku deepfake'ów powstaje legalny ekosystem, gdzie twórcy treści mogą korzystać z głosów znanych osobistości, a te zachowują kontrolę i czerpią korzyści finansowe.
Platforma ElevenLabs wykorzystuje modele generatywne do tworzenia naturalnie brzmiącego audio. Wystarczy kilka minut nagrania oryginalnego głosu, by system nauczył się odtwarzać charakterystyczne cechy – od akcentu po intonację.
W przypadku Caine'a to kultowy brytyjski akcent, u McConaugheya – teksański drawl (którego nie da się podrobić bez odpowiedniej technologii). Firma nie ujawnia szczegółów technicznych swojego modelu, ale wcześniej informowała, że ich system Voice Design potrafi generować mowę w 32 językach z zachowaniem naturalnych emocji i kontekstu.
Decyzja o współpracy z celebrytami to także strategia obronna. Branża entertainment od miesięcy zmaga się z nieautoryzowanym klonowaniem głosów – od fałszywych reklam po deepfake'owe filmy. SAG-AFTRA, związek zawodowy aktorów, aktywnie negocjuje warunki wykorzystania AI w produkcjach.
ElevenLabs nie jest pierwszą firmą na tym rynku. Konkurencyjny Respeecher czy Descript również oferują technologie klonowania głosu, ale żadna nie ogłosiła tak głośnych partnerstw. Dla użytkowników oznacza to dostęp do profesjonalnego audio bez konieczności wynajmowania studia i samego aktora – wystarczy subskrypcja platformy i tekst do nagrania.
Pozostaje pytanie o granice: czy chcemy żyć w świecie, gdzie każdy może kupić głos Morgana Freemana do swojego podcastu? ElevenLabs stawia na transparentność i zgodę zainteresowanych – zobaczymy, czy to wystarczy, by przekonać sceptycznych twórców i odbiorców.
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar