Robotyka
Robotyka · 5 min czytania · 25 maja 2026

Google pokazał okulary z AI. Prawie działają

Google pokazał okulary z AI. Prawie działają

Źródło: Link

Kurs AI Evolution - od zera do eksperta

118 lekcji bez kodowania. ChatGPT, Claude, Gemini, automatyzacje. Notatnik AI i AI Coach w cenie.

Zacznij od zera →

Google znowu pokazuje okulary z AI. Tym razem mają działać naprawdę - tłumaczenie na żywo, nawigacja i widżety wyświetlane wprost w soczewkach. Na konferencji I/O dziennikarze TechCrunch dostali je na chwilę do testów. Werdykt? Prawie tam jesteśmy.

Nie są to te same okulary, które Google zapowiedział jesienią - tamte mają tylko audio i wejdą do sprzedaży. Te z wyświetlaczem to prototyp Android XR z pełnym obrazem i Gemini pod maską. Właśnie one mogą zmienić sposób, w jaki używasz AI poza ekranem telefonu.

Prototyp okularów Android XR - design od Gentle Monster, mózg od Google

Co widzisz przez soczewki

Android XR wyświetla informację bezpośrednio w polu widzenia. Nie na ekranie przed oczami - w soczewkach. Widżety pokazują pogodę, trasę spaceru, tłumaczenia w czasie rzeczywistym. Wszystko nałożone na rzeczywistość.

Google testuje ten pomysł od lat. Glass umarły w 2015. Teraz firma wraca z lepszym sprzętem i - co ważniejsze - z Gemini, który przetwarza obraz i kontekst na bieżąco.

Dziennikarze TechCrunch mieli kilka minut na testy. Wystarczyło, żeby zobaczyć, że technologia działa. Tłumaczenie tekstu z tablicy, nawigacja po budynku, szybki dostęp do informacji bez wyciągania telefonu. To jeszcze nie produkt gotowy do sprzedaży, ale prototyp pokazuje kierunek.

Gemini robi różnicę

Kluczem jest integracja z Gemini. Model rozpoznaje obiekty, czyta tekst, tłumaczy na żywo i dopasowuje informacje do kontekstu. Widzisz napis po koreańsku? Gemini pokazuje tłumaczenie. Szukasz wyjścia? Strzałki prowadzą Cię do drzwi.

To nie kolejny gadżet z rozpoznawaniem twarzy i reklamami w polu widzenia. Google stawia na użyteczność - informacje pojawiają się wtedy, gdy ich potrzebujesz, i znikają, gdy nie.

Tak wygląda interfejs Android XR - nawigacja i tłumaczenia w czasie rzeczywistym

Design od Gentle Monster

Google współpracuje z Gentle Monster - koreańską marką okularów znaną z minimalistycznego designu. To ważne, bo poprzednie próby (Glass, HoloLens, Magic Leap) wyglądały jak prototypy z laboratorium. Nikt nie chciał ich nosić na ulicy.

Android XR ma wyglądać jak normalne okulary. Grubsze niż standardowe oprawki, ale nie na tyle, żeby rzucały się w oczy. Jeśli Google chce, żebyś je kupił, muszą pasować do Twojego codziennego stylu. Gentle Monster wie, jak to zrobić.

Pytanie brzmi: czy tym razem Google doprowadzi projekt do końca? Firma ma historię porzucania sprzętu - Glass, Daydream, Stadia. Android XR to kolejna próba. Różnica? Teraz Gemini daje możliwości, których nie było pięć lat temu.

Konkurencja nie śpi

Google nie jest sam. Meta pracuje nad okularami Ray-Ban z AI (już dostępne, ale bez wyświetlacza). Apple ma Vision Pro (8000 złotych, za ciężkie na codzienne noszenie). Snap testuje Spectacles z AR. Każda firma szuka sposobu, żeby przenieść AI z ekranu telefonu na Twoją twarz.

Android XR ma jedną przewagę - otwartą platformę. Tak jak Android podbił rynek smartfonów, Google stawia na ekosystem, w którym różni producenci będą mogli tworzyć własne okulary z tym samym systemem. Samsung już potwierdził współpracę.

Czy to wystarczy? Zobaczymy. Rynek okularów AR to wciąż nisza. Ludzie nie kupią ich bo mają AI. Muszą rozwiązywać realny problem - i robić to lepiej niż telefon w kieszeni.

Wyścig o okulary z AI - każda firma ma inną strategię

Kiedy kupisz Android XR?

Google nie podał daty premiery. Prototyp to prototyp - między pokazem na konferencji a produktem w sklepie jest przepaść. Firma mówi o "najbliższych latach", co może znaczyć wszystko.

Jesienią wejdą do sprzedaży okulary tylko z audio - bez wyświetlacza, tańsze, prostsze. To test rynku. Jeśli ludzie je kupią, Google będzie miał argument, żeby pchnąć projekt z pełnym AR dalej.

A co z Polską? Google zazwyczaj wprowadza nowy sprzęt najpierw w USA, potem w Europie Zachodniej. Jeśli Android XR w ogóle trafi do sprzedaży, u nas pojawi się rok lub dwa po premierze. Chyba że strategia Gemini w Europie przyspieszy dystrybucję.

Czy tym razem Google nie odpuści?

Historia Google ze sprzętem to seria fałszywych startów. Glass miały być rewolucją - skończyły jako ciekawostka dla geeków. Daydream VR? Zamknięte. Stadia? Martwe. Pixel Slate? Zapomniane.

Android XR może podzielić ten sam los. Albo nie. Różnica jest taka, że teraz Google stawia na AI jako priorytet - i okulary są częścią tej strategii. Gemini ma być wszędzie: w telefonie, w aucie, w domu, na Twojej twarzy.

Jeśli firma traktuje Android XR jak eksperyment - projekt zginie. Jeśli traktuje go jak platformę na następną dekadę - ma szansę.

Najczęstsze pytania

Kiedy będzie można kupić okulary Android XR?

Google nie podał konkretnej daty. Prototyp z wyświetlaczem jest w fazie testów. Jesienią 2026 wejdą do sprzedaży okulary tylko z audio, bez obrazu w soczewkach. Pełna wersja AR może pojawić się w ciągu kilku lat.

Ile będą kosztować okulary z Android XR?

Cena nie została ujawniona. Dla porównania - Meta Ray-Ban z AI (bez wyświetlacza) kosztują około 1200 złotych, Apple Vision Pro to wydatek 8000 złotych. Android XR prawdopodobnie zmieści się gdzieś pomiędzy, w zależności od producenta.

Czy Android XR będzie działać w Polsce?

Gemini jest dostępny w Polsce, więc technicznie okulary powinny działać. Problem to dystrybucja - Google zazwyczaj wprowadza nowy sprzęt najpierw w USA, potem w Europie Zachodniej. Polska może czekać rok lub dwa po globalnej premierze.

Czym Android XR różni się od Google Glass?

Glass miały prymitywny wyświetlacz i brak zaawansowanego AI. Android XR ma Gemini, który rozpoznaje obiekty, tłumaczy na żywo i dostosowuje informacje do kontekstu. Dodatkowo design robi Gentle Monster - okulary mają wyglądać normalnie, nie jak gadżet z laboratorium.

Na podstawie: TechCrunch

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od 18 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego - tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.