Google wypuścił Gemini 3.7 Flash trzy tygodnie po poprzedniku
Źródło: Link
Źródło: Link
Google właśnie wypuścił Gemini 3.7 Flash. Zaledwie trzy tygodnie po wersji 3.6. To nie zwykły update - to reakcja na coś, co zaczyna boleć: chińskie modele AI kosztują ułamek tego, co zachodnie firmy liczą sobie za tokeny.
Nowy model kosztuje 0,75 USD za milion tokenów wejściowych i 3,75 USD za milion wyjściowych. Dokładnie połowa ceny poprzednika. I nie jest gorszej jakości - wręcz przeciwnie.
Przez lata wyścig AI to była walka o procenty w benchmarkach. Kto ma lepszy wynik w MMLU, kto szybciej rozwiązuje zadania matematyczne, czyj model lepiej koduje.
Teraz? Teraz liczy się, ile płacisz za milion tokenów.
Axios zauważył to już przy premierze Gemini 3.6 Flash w lipcu - rynek przestał się przejmować benchmarkami i zaczął patrzeć na cenniki. Firmy zaczęły liczyć, ile naprawdę kosztuje ich wdrożenie AI. Okazało się, że chińskie modele AI oferują podobną jakość za ułamek ceny.

13 sierpnia to nie tylko premiera Gemini 3.7 Flash. Tego samego dnia DeepSeek wypuścił V4-Pro. I tu robi się ciekawie.
DeepSeek V4-Pro kosztuje 0,435 USD za milion tokenów wejściowych i 0,87 USD za wyjściowych. To prawie połowa tego, co Google bierze za Gemini 3.7 Flash. A dla DeepSeek to drogi model - wcześniejsze wersje były jeszcze tańsze.
Google obniżył cenę o 50%. DeepSeek i tak jest tańszy o kolejne 40-50%. Firmy, które płacą za miliony tokenów miesięcznie, zaczynają pytać: po co przepłacać?
Google podaje konkretne liczby z benchmarków. W FrontierCode (test generowania kodu) Gemini 3.7 Flash osiągnął 43,6%, podczas gdy 3.6 Flash miał 34,4%. W DeepSWE (bardziej zaawansowane zadania programistyczne) skok z 49% do 65,3%.
To solidny postęp w zaledwie trzy tygodnie. Czy wystarczający, żeby uzasadnić różnicę w cenie wobec chińskich konkurentów? To zależy, czy płacisz z własnej kieszeni, czy z budżetu korporacji.

Gemini 3.7 Flash jest dostępny przez API, AI Studio i Antigravity. Nie ma go jeszcze w chatbocie webowym ani aplikacjach na Androida i iOS - tych, z których korzysta większość zwykłych użytkowników.
Za to pojawi się w Spark - asystencie osobistym dla subskrybentów planów AI Pro i Ultra. To narzędzie, które ma działać 24/7 i pomagać w codziennych zadaniach (choć praktyczne zastosowania AI często wyglądają inaczej niż marketingowe obietnice).
Podczas gdy lekkie modele Flash dostają aktualizacje co trzy tygodnie, wersja Pro stoi w miejscu. Najnowszy Gemini 3.1 Pro pochodzi z lutego 2026 - pół roku temu.
Google niedawno przeprowadził reorganizację w dziale AI, zmieniając szefów kluczowych zespołów. Może to tłumaczy opóźnienia w aktualizacji droższych modeli. A może po prostu priorytetem jest teraz walka cenowa w segmencie budżetowym, gdzie chińskie firmy atakują najbardziej agresywnie.

Jeśli testujesz AI w firmie, masz teraz więcej opcji. Gemini 3.7 Flash przez API to połowa kosztów względem poprzednika. DeepSeek V4-Pro to kolejne 40-50% taniej, ale z open weights i licencją MIT - co w Polsce może być istotne pod kątem RODO i kontroli nad danymi.
Pytanie brzmi: czy potrzebujesz najnowszego modelu, czy wystarczy Ci tańszy, który robi 90% tego samego? Dla startupów i małych firm różnica między 0,87 USD a 3,75 USD za milion tokenów wyjściowych to wielokrotność kosztów operacyjnych.
Google przyspiesza, bo musi. Rynek AI przestał być wyścigiem o najlepsze benchmarki i stał się walką o to, kto da więcej za mniej. Póki co, chińskie firmy mają przewagę cenową, której zachodnie giganty próbują dorównać obniżkami co trzy tygodnie.
Gemini 3.7 Flash kosztuje 0,75 USD za milion tokenów wejściowych i 3,75 USD za milion wyjściowych. To dokładnie połowa ceny Gemini 3.6 Flash, który kosztował odpowiednio 1,50 USD i 7,50 USD.
Tak, ale tylko przez API, AI Studio i Antigravity. Nie ma go jeszcze w chatbocie webowym ani aplikacjach mobilnych. Pojawi się za to w asystencie Spark dla subskrybentów planów AI Pro i Ultra.
Presja cenowa ze strony chińskich modeli AI, szczególnie DeepSeek. Firmy zaczęły liczyć koszty tokenów i szukać tańszych alternatyw. Google musi obniżać ceny i poprawiać wydajność, żeby utrzymać klientów biznesowych.
W benchmarku FrontierCode osiągnął 43,6% (poprzednik miał 34,4%). W DeepSWE wynik wzrósł z 49% do 65,3%. To solidny postęp w zadaniach programistycznych.
Na podstawie: Tecnoblog
10 gotowych promptów do codziennej pracy + 5 narzędzi + plan na pierwszy tydzień. PDF, 4 strony konkretu.