Huang prostuje: Nvidia nie wycofuje się z OpenAI
Źródło: Link
Źródło: Link
90 minut praktyki na żywo. Pokazuję krok po kroku, jak zacząć z AI bez kodowania.
Jensen Huang właśnie zakończył spekulacje. Wprost: inwestycja w OpenAI — ta za 100 miliardów dolarów — nadal jest na stole. Plotki o konflikcie? Tylko plotki.
We wrześniu 2025 Nvidia ogłosiła gigantyczny plan wsparcia dla twórców chatgpt Go za 24 zł miesięcznie. OpenAI testuje najtańszy plan">ChatGPT" class="internal-link" title="ChatGPT">ChatGPT. Od tamtej pory zaczął krążyć szept. Że Huang jest rozczarowany. Że deal może paść. Że coś poszło nie tak.
W branży tech takie pogłoski potrafią żyć własnym życiem. I poruszać rynki.
Nvidia produkuje GPU — procesory graficzne, które napędzają cały boom na sztuczną inteligencję. Bez ich chipów ChatGPT by nie działał. OpenAI tworzy najpopularniejszego chatbota świata.
Idealne partnerstwo, prawda? Nvidia daje sprzęt, OpenAI buduje oprogramowanie. Obopólna korzyść.
Ostatnio jednak zaczęły się pojawiać sugestie o ochłodzeniu relacji. Żadnych konkretów. Żadnych oficjalnych komunikatów. Po prostu — branżowy szept.
I nagle wszyscy zadawali to samo pytanie: czy Nvidia się wycofuje?
Jensen Huang nie zostawił przestrzeni na domysły. W oficjalnym oświadczeniu zaprzeczył, jakoby był niezadowolony z partnerstwa. Dodał, że Nvidia nadal planuje "ogromną" inwestycję w firmę.
Słowo "ogromną" to nie przypadek. To właśnie te 100 miliardów — kwota większa niż PKB połowy krajów na świecie.
Dla porównania: całkowity budżet NASA na 2026 rok to około 28 miliardów. Nvidia planuje wpompować w OpenAI ponad trzykrotność tego.
Huang nie ujawnił szczegółów — ani harmonogramu, ani formy inwestycji. Ale ton był jednoznaczny. Żadnego wycofywania się.
OpenAI to dziś najbardziej rozpoznawalna marka w świecie AI. ChatGPT ma setki milionów użytkowników. Firmy płacą za dostęp do API. Wycena? Dziesiątki miliardów dolarów.
Nvidia zarabia na chipach. Im więcej firm buduje systemy AI, tym więcej GPU kupują. A OpenAI to jeden z największych klientów.
Ta inwestycja to nie tylko finansowy zakład — to strategiczne przymierze. Jeśli OpenAI rośnie, rośnie popyt na chipy. Jeśli OpenAI wypuszcza GPT-5, będzie potrzebować jeszcze mocniejszych procesorów.
To jak inwestowanie w kopalnię złota i jednocześnie sprzedawanie jej kilofów.
Deklaracja Huanga to sygnał dla rynku: Nvidia nie zwalnia. Nie szuka alternatyw. Nie ma planu B.
Dla konkurencji — AMD, Intel, startupy z chipami AI — to nie najlepsza wiadomość. Nvidia kontroluje już około 80% rynku procesorów do AI. Teraz jeszcze mocniej wiąże się z liderem po stronie oprogramowania.
Dla użytkowników ChatGPT to dobra informacja. Stabilność finansowa. Pewność rozwoju. Kolejne wersje modeli będą powstawać.
I jeszcze jedno. Jeśli Nvidia inwestuje 100 miliardów, to wierzy w zwrot wielokrotnie wyższy. To nie dobroczynność — to zimna kalkulacja.
A to sugeruje, że boom na AI wcale się nie kończy. Może dopiero nabiera rozpędu.
W świecie technologii plotki to element gry. Konkurencja podrzuca informacje. Analitycy spekulują. Media powtarzają.
Tym razem plotka była fałszywa. Ale sama jej obecność pokazuje, jak gorący jest temat relacji między gigantami AI.
Nvidia i OpenAI to nie tylko dwie firmy. To symbole całej rewolucji. Jedna dostarcza moc obliczeniową. Druga — inteligencję.
Obie są od siebie zależne. Nvidia bez OpenAI miałaby mniejszy rynek. OpenAI bez Nvidii miałaby problem z infrastrukturą.
Huang to wie. I właśnie dlatego zdementował plotki tak szybko. W tym biznesie percepcja potrafi być równie ważna jak fakty.
Najbliższe miesiące pokażą, jak konkretnie będzie wyglądać ta "ogromna" inwestycja. Czy Nvidia kupi udziały? Czy zainwestuje w infrastrukturę — serwery, centra danych? A może w badania nad nowymi modelami?
Szczegóły poznamy pewnie stopniowo. Ale kierunek jest jasny.
Nvidia stawia na OpenAI. I stawia po grubemu.
Podoba Ci się ten artykuł?
Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar