Modele AI
Modele AI · 4 min czytania · 10 stycznia 2026

Lenovo Qira: asystent AI na wszystkich urządzeniach

Lenovo Qira – asystent AI, który działa na wszystkich urządzeniach

Źródło: Link

Kurs AI Evolution — od zera do eksperta

118 lekcji bez kodowania. ChatGPT, Claude, Gemini, automatyzacje. Notatnik AI i AI Coach w cenie.

Zacznij od zera →

Powiązane tematy

Lenovo pokazało na CES 2026 coś, czego nie ma ani Google, ani Microsoft, ani OpenAI. Nie kolejny chatbot. Nie lepszy model językowy. System AI, który po prostu... jest wszędzie.

Nazywa się Qira. I może właśnie załatwił problem, o którym większość z nas nawet nie myśli na co dzień.

Problem, którego nie dostrzegasz (ale odczuwasz codziennie)

Używasz ChatGPT na komputerze. Gemini na telefonie. Copilot w pracy. Każdy w osobnej aplikacji. Każdy wymaga zalogowania. Każdy pamięta co innego.

Efekt?

Pytasz tego samego trzy razy. Bo żaden z nich nie wie, co mówiłeś drugiemu.

Qira działa inaczej. To nie aplikacja — to warstwa inteligencji rozciągnięta na wszystkie Twoje urządzenia. Laptop, telefon, tablet. A nawet okulary AR, które Lenovo wypuszcza razem z systemem.

Jeden system. Jedna pamięć. Jedna rozmowa — bez względu na to, z którego sprzętu korzystasz.

Jak to wygląda w praktyce

Planujesz wyjazd. Na laptopie pytasz Qirę o loty do Lizbony. System znajduje opcje, zapisuje preferencje.

Godzinę później, w drodze do pracy, wyciągasz telefon. Mówisz: "Pokaż mi te loty". Qira wie, o co chodzi. Nie musisz tłumaczyć od nowa.

Wieczorem zakładasz okulary AR. Qira wyświetla mapę Lizbony z zaznaczonymi miejscami, które wcześniej — na komputerze — dodałeś do listy.

To nie science fiction. Dokładnie to Lenovo pokazało na targach.

Ambient intelligence — czyli AI, którego nie widzisz

Lenovo nazywa to "ambient intelligence" — otaczającą inteligencją. Termin przypomina z filmu, ale idea jest prosta.

Zamiast otwierać aplikację i prosić AI o pomoc, po prostu... mówisz. Qira słucha w tle (jeśli jej na to pozwolisz). Reaguje, gdy potrzebujesz. Znika, gdy nie.

Nie musisz przełączać kontekstu. Nie musisz tłumaczyć, gdzie skończyłeś. System pamięta.

To różnica między asystentem, którego używasz, a asystentem, który po prostu jest.

Okulary, które nie wyglądają śmiesznie

Lenovo wypuszcza razem z Qirą okulary AR. Nie, nie wyglądają jak gogle VR. Wyglądają jak... okulary.

Lekkie. Bez kabli. Z małym wyświetlaczem, który rzutuje informacje w rogu widzenia.

Qira może pokazać Ci powiadomienie. Wyświetlić trasę. Podpowiedzieć, co mówić na spotkaniu (jeśli wcześniej przygotowałeś notatki na laptopie).

I — co ważniejsze — nie izolują Cię od świata. Widzisz wszystko wokół. AI tylko... uzupełnia obraz.

Dlaczego to ma znaczenie

Bo poprzednie próby okularów AR (patrzę na Ciebie, Google Glass) wyglądały jak gadżety dla geeków. Qira wygląda jak coś, co możesz nosić na co dzień.

Lenovo nie mówi jeszcze o cenie ani dacie premiery. Sam fakt, że pokazali działający prototyp — nie renderki, nie "wkrótce" — to sygnał, że jest blisko.

Co to oznacza dla reszty rynku

Google, Microsoft i Apple mają lepsze modele AI. Mają więcej danych. Więcej pieniędzy na rozwój.

Ale żaden z nich nie zbudował systemu, który działa tak płynnie między urządzeniami. Siri nie rozmawia z Twoim PC. Gemini na telefonie nie wie, co robiłeś w przeglądarce.

Lenovo — firma znana z laptopów i telefonów — weszło tam, gdzie giganci się wahali. I pokazało, że przyszłość AI to nie lepszy chatbot. To niewidzialny system, który po prostu... pomaga.

Czy Qira wygra z ChatGPT? Pewnie nie w testach benchmarkowych. W codziennym użytkowaniu? Może właśnie tak.

Kiedy to będzie dostępne

Lenovo nie podało konkretnej daty. Nie podało ceny. Pokazało tylko, że system działa — na żywo, na targach CES 2026.

To więcej niż obietnica. To działający produkt, który czeka na finalne szlify.

Dla porównania: kiedy Google pokazywało Google Glass w 2012, minęło kilka lat, zanim trafiło do sprzedaży. I nigdy nie wyszło poza wąską grupę entuzjastów.

Lenovo podchodzi do tego inaczej. Qira ma działać na sprzęcie, który już produkują: laptopach ThinkPad, telefonach Motorola. Okulary to dodatek — nie warunek konieczny.

Jeśli mają wyjść w 2026, to raczej druga połowa roku. Nawet jeśli poślizgną się do 2027, sam kierunek jest ciekawy.

Czy to zmieni sposób, w jaki używamy AI?

Może. Tylko jeśli Lenovo nie spieprzy dwóch rzeczy.

Po pierwsze: prywatność. System, który słucha non stop i synchronizuje się między urządzeniami, to potencjalny koszmar dla danych osobowych. Lenovo musi pokazać, że Qira nie wysyła wszystkiego do chmury. Że da się jej ufać.

Po drugie: cena. Jeśli okulary będą kosztować 2000 dolarów, zostanie niszą. Jeśli 300-500 — może się przyjąć.

Jeśli Lenovo to ogarnie? Jeśli Qira faktycznie będzie działać tak, jak pokazali?

To może być pierwszy asystent AI, którego będziesz używać bez myślenia o tym, że używasz AI.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.