Narzedzia AI
Narzedzia AI · 4 min czytania · 13 listopada 2025

LinkedIn uruchamia wyszukiwarkę ludzi sterowaną przez AI

LinkedIn uruchamia wyszukiwarkę ludzi sterowaną przez AI

Źródło: Link

Darmowy webinar — AI od zera

90 minut praktyki na żywo. Pokazuję krok po kroku, jak zacząć z AI bez kodowania.

Zapisz się →

Szukanie właściwej osoby na LinkedIn właśnie stało się prostsze. Platforma uruchomiła funkcję wyszukiwania ludzi opartą na AI, która pozwala znaleźć kontakty biznesowe za pomocą naturalnego języka. Zamiast klikać w dziesiątki filtrów, po prostu opisujesz kogo szukasz.

Nowość trafia do użytkowników premium w Stanach Zjednoczonych. To część szerszej strategii Microsoft (właściciela LinkedIn) wprowadzania narzędzi AI do swoich produktów biznesowych.

Tradycyjne wyszukiwanie na LinkedIn wymagało precyzyjnego dobierania parametrów – często trzeba było eksperymentować z różnymi kombinacjami słów kluczowych, aby trafić na właściwe osoby. Problem polegał na tym, że system działał bardzo dosłownie: jeśli ktoś używał niestandardowego tytułu stanowiska lub opisywał swoje doświadczenie w nietypowy sposób, mógł zostać pominięty w wynikach. Nowe podejście oparte na AI ma rozwiązać ten problem, rozumiejąc intencje stojące za zapytaniem, a nie tylko konkretne słowa.

Jak działa inteligentne wyszukiwanie kontaktów

Zamiast tradycyjnego wybierania filtrów – lokalizacja, branża, stanowisko – możesz teraz wpisać zapytanie w stylu: "znajdź mi specjalistów od cyberbezpieczeństwa w Bostonie z doświadczeniem w fintechach". System AI analizuje Twoje zapytanie i wyświetla pasujące profile.

Technologia wykorzystuje model językowy, który rozumie kontekst i intencje użytkownika. Nie musisz znać dokładnych tytułów stanowisk czy nazw firm. Wystarczy opisać kogo szukasz swoimi słowami.

System potrafi interpretować złożone zapytania, które łączą różne kryteria w sposób naturalny. Możesz na przykład szukać "osób, które przeszły z korporacji do startupów w obszarze edtech" albo "liderów zespołów produktowych z doświadczeniem w skalowaniu aplikacji mobilnych". AI rozpoznaje synonimy, pokrewne stanowiska i powiązane umiejętności, co znacznie poszerza zakres wyszukiwania bez utraty trafności wyników.

LinkedIn twierdzi, że system uczy się z każdego wyszukiwania, dostosowując wyniki do preferencji użytkownika. Jeśli regularnie klikasz w profile osób z określonym typem doświadczenia, algorytm zacznie priorytetyzować podobne profile w przyszłych wyszukiwaniach. To personalizacja, która może być pomocna, ale też budzi pytania o przejrzystość – skąd będziesz wiedzieć, czy widzisz wszystkie pasujące profile, czy tylko te, które algorytm uznał za "twój typ"?

Kto otrzyma dostęp do nowej funkcji

LinkedIn ogranicza na razie dostęp do subskrybentów pakietów premium na terenie USA. Firma nie podała konkretnej daty globalnego wdrożenia. Jeśli jednak wzór będzie podobny do poprzednich funkcji AI, możemy spodziewać się rozszerzenia na inne rynki w ciągu najbliższych miesięcy.

To kolejny krok w wyścigu platform rekrutacyjnych o najlepsze narzędzia AI. LinkedIn ma tu przewagę – dysponuje bazą ponad 900 milionów użytkowników i ogromną ilością danych o karierach zawodowych.

Etapowe wdrażanie ma sens z perspektywy technicznej – LinkedIn może testować system na mniejszej grupie użytkowników, zbierać feedback i dostrajać algorytmy zanim funkcja trafi do szerszej publiczności. Amerykański rynek premium to idealna grupa testowa: użytkownicy płacący za subskrypcję są zazwyczaj bardziej aktywni i chętniej zgłaszają problemy. Dodatkowo, angielski jako język zapytań jest najprostszy do obsługi przez modele językowe, które były trenowane głównie na anglojęzycznych danych.

Dla użytkowników spoza USA pozostaje pytanie o timeline. LinkedIn ma historię długiego testowania funkcji przed globalnym wdrożeniem – niektóre narzędzia czekały nawet rok na ekspansję poza rynek amerykański. Z drugiej strony, presja konkurencyjna może przyspieszyć proces, szczególnie że inne platformy rekrutacyjne również inwestują w AI.

Co to oznacza dla rekruterów i użytkowników

Dla rekruterów to oszczędność czasu przy sourcingu kandydatów. Zamiast spędzać godziny na budowaniu skomplikowanych zapytań, mogą po prostu opisać idealnego kandydata (i mieć nadzieję, że AI nie pominie kogoś świetnego przez zbyt literalną interpretację).

Dla zwykłych użytkowników premium to łatwiejsze znajdowanie mentorów, partnerów biznesowych czy ekspertów w konkretnych dziedzinach. Funkcja może być szczególnie przydatna dla osób zmieniających branżę lub szukających kontaktów w nowych lokalizacjach.

Zmiana ta może też wpłynąć na to, jak użytkownicy optymalizują swoje profile. Jeśli wyszukiwanie opiera się na rozumieniu kontekstu, a nie tylko słów kluczowych, liczy się spójność i naturalność opisu doświadczenia. Zamiast upychać profile słowami kluczowymi w nadziei na lepszą widoczność, użytkownicy powinni skupić się na jasnym opisaniu swojej ścieżki kariery i konkretnych osiągnięć. AI lepiej radzi sobie z analizą narracji niż z listą buzzwordów.

Dla mniejszych firm rekrutacyjnych i freelancerów zajmujących się sourcingiem to potencjalne zagrożenie. Jeśli podstawowe wyszukiwanie staje się tak proste, że każdy rekruter może je wykonać samodzielnie bez specjalistycznej wiedzy, wartość usług sourcingowych może spaść. Z drugiej strony, otwiera to przestrzeń dla specjalistów, którzy potrafią formułować bardziej zaawansowane zapytania i weryfikować jakość wyników AI.

Pytanie pozostaje otwarte: czy AI rzeczywiście potrafi ocenić "dopasowanie" lepiej niż człowiek przeglądający profile? LinkedIn będzie musiał udowodnić, że jego algorytm rozumie niuanse kariery zawodowej wystarczająco dobrze, by nie pomijać wartościowych kontaktów.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.