Linq z $20M: Twój chatbot AI trafi do zwykłych SMS-ów
Źródło: Link
Źródło: Link
90 minut praktyki na żywo. Pokazuję krok po kroku, jak zacząć z AI bez kodowania.
Linq właśnie zgarnął 20 milionów dolarów. Nie na kolejnego chatbota AI. Na coś sprytniejszego.
Firma stworzyła API – sposób, w jaki programy rozmawiają ze sobą – które pozwala firmom wrzucić swoich asystentów AI tam, gdzie już jesteś. W zwykłych wiadomościach. SMS, iMessage, RCS (ten nowszy standard wiadomości na Androidzie).
To właśnie o to chodzi.
Każda firma chce mieć swojego asystenta AI. Bank – żebyś pytał o saldo. Linia lotnicza – o status lotu. Sklep – o przesyłkę.
Problem? Nikt nie ma ochoty instalować kolejnej aplikacji. Średni Polak ma na telefonie może 30-40 apek. I nie szuka miejsca na 41.
Linq mówi: nie musisz. Twój asystent AI może żyć w SMS-ach. Tam, gdzie i tak sprawdzasz wiadomości kilkadziesiąt razy dziennie.
Zamawiasz pizzę. Zamiast dzwonić, wchodzić na stronę albo pobierać aplikację – piszesz SMS: "Margherita, duża, na 18:00".
Dostajesz odpowiedź: "Jasne, 35 zł, płatność przy odbiorze?"
Nie ma chatbota na stronie. Nie ma logowania. Zwykła wiadomość, jak do kolegi.
To właśnie robi Linq. Daje firmom narzędzie, żeby ich AI odpowiadało przez SMS, iMessage czy RCS. Bez zmuszania Cię do instalowania czegokolwiek.
Timing nie jest przypadkowy. RCS – ten nowszy standard wiadomości – w końcu działa na iPhone'ach. Apple przez lata blokowało go, trzymając się iMessage. Teraz mury padły.
Efekt? Wreszcie można robić bogate wiadomości (z przyciskami, obrazkami, potwierdzeniami) na wszystkich telefonach. Nie tylko w zamkniętym ogródku Apple'a.
Linq wskoczył w ten moment. API obsługuje wszystkie trzy standardy: SMS (stary, prosty), iMessage (Apple), RCS (nowy, uniwersalny).
Dla firm to oznacza: jeden system, wszyscy klienci.
Mniej aplikacji. Więcej automatyzacji tam, gdzie już jesteś.
Chcesz sprawdzić saldo w banku? SMS. Zapytać o dostępność produktu? SMS. Zmienić termin wizyty u lekarza? SMS.
Nie musisz pamiętać haseł, logować się, aktualizować aplikacji. Piszesz wiadomość. Dostajesz odpowiedź. Koniec.
To nie rewolucja. Ewolucja w dobrym kierunku – technologia, która nie wymaga od Ciebie zmiany nawyków.
Rundę finansowania poprowadził Valor Equity Partners. Dołączyli też inwestorzy z Europy i Azji – Linq od początku celuje globalnie.
20 milionów dolarów to sporo jak na API. Pokazuje, że rynek widzi potencjał. Firmy szukają prostszych sposobów na kontakt z klientami. Klienci szukają mniej inwazyjnych narzędzi.
Linq staje pośrodku i mówi: mam rozwiązanie.
SMS-y kosztują. Każda wiadomość to ułamki centa, ale przy milionach użytkowników robi się drogo. Firmy muszą policzyć, czy opłaca się płacić za każdą interakcję.
bezpieczeństwo. SMS to nie szyfrowany kanał – w przeciwieństwie do iMessage czy WhatsAppa. Jeśli bank będzie wysyłał przez niego dane, musi uważać.
Spam. Jak łatwo będzie firmom bombardować Cię wiadomościami? Linq musi zadbać o mechanizmy kontroli, żeby nie skończyło się jak z e-mailami. 90% śmieci, 10% treści.
Zależy, czy firmy zrozumieją, że ludzie nie chcą kolejnych aplikacji. Chcą wygody.
Linq daje narzędzie. Sukces zależy od tego, jak firmy go użyją. Jeśli będą spamować – ludzie wyłączą powiadomienia. Jeśli będą pomagać – może się przyjąć.
Historia technologii pełna jest genialnych pomysłów, które umarły, bo były o krok przed czasem. Albo o krok za.
Linq ma szansę trafić w odpowiedni moment. RCS się rozprzestrzenia. AI się normalizuje. Ludzie są zmęczeni aplikacjami.
Zobaczymy, czy 20 milionów wystarczy, żeby to udowodnić.
Podoba Ci się ten artykuł?
Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar