Narzedzia AI
Narzedzia AI · 4 min czytania · 20 listopada 2025

OpenAI: model koduje 24h bez przerwy

Grafika ilustrująca: OpenAI wypuściło model, który koduje przez 24 godziny bez przerwy

Źródło: Link

Zobacz SaaS zbudowany z AI

Vivomeal — działający produkt zbudowany na AI. Przykład tego, co wyjdzie po kursie.

Otwórz Vivomeal →

Programista, który pracuje 24 godziny bez przerwy. Bez kawy. Bez scrollowania Reddita. Bez snu.

OpenAI testuje najtańszy plan">OpenAI" class="internal-link" title="OpenAI">OpenAI właśnie to wypuściło.

Nowy Codex działa w trybie agentowym – zleć mu zadanie wieczorem, wróć rano. Nie musisz poprawiać co chwilę. Nie musisz nadzorować. Po prostu pracuje.

To fundamentalna zmiana w podejściu do AI w programowaniu. Dotychczasowe narzędzia – GitHub Copilot, Cursor, czy nawet poprzednie wersje Codex – działały jak inteligentne autouzupełnianie. Sugerowały kod, pomagały w pisaniu funkcji, ale zawsze wymagały obecności programisty. Nowa wersja przełamuje ten schemat. Otrzymuje cel, a nie instrukcje krok po kroku.

Agent, który nie wymaga mikromanagementu

Klasyczne Modele AI? Ciągła interakcja. Wpisujesz prompt. Dostajesz odpowiedź. Poprawiasz. Iterujesz. Męczące.

Agentowy Codex zmienia zasady gry.

Dostaje zadanie – powiedzmy "zrefaktoruj cały moduł płatności" – i robi to samodzielnie. Przez godziny. Przez całą dobę, jeśli trzeba. Model faktycznie może działać 24+ godzin na jednym zadaniu. Planuje kroki. Testuje kod. Poprawia błędy. Wraca do wcześniejszych decyzji, jeśli coś nie zadziałało.

I nie, to nie jest marketing speak.

Mechanizm działania opiera się na pętli planowania i wykonania. Codex najpierw analizuje zadanie i rozbija je na mniejsze komponenty. Następnie wykonuje je sekwencyjnie, ale – i to kluczowe – potrafi samodzielnie ocenić, czy jego rozwiązanie działa. Jeśli testy nie przechodzą, wraca do poprzedniego etapu i próbuje innego podejścia. Nie czeka na Twoją reakcję. Nie zatrzymuje się przy pierwszym błędzie.

W praktyce oznacza to, że możesz zlecić mu zadania, które normalnie zajęłyby Ci cały dzień przełączania kontekstu. Migracja z jednej biblioteki na inną? Aktualizacja przestarzałych zależności w całym projekcie? Przepisanie testów jednostkowych na nowy framework? Codex może to zrobić, podczas gdy Ty zajmujesz się czymś, co faktycznie wymaga ludzkiej kreatywności.

Kto to dostanie?

OpenAI udostępnia nowego Codexa użytkownikom planów Plus, Pro, Business, Edu i Enterprise. Darmowe konto? Tym razem poczekasz.

Logika jest prosta: model wymaga sporych zasobów obliczeniowych. Długie sesje kosztują. Więc OpenAI rezerwuje go dla płacących.

Fair? Zależy, jak patrzysz. Z jednej strony – kolejna funkcja za paywallem. Z drugiej – to narzędzie dla profesjonalistów, nie zabawka dla hobbystów.

Warto dodać, że nawet w ramach płatnych planów OpenAI wprowadza limity. Użytkownicy planu Plus mogą mieć ograniczoną liczbę długich sesji miesięcznie, podczas gdy plan Pro oferuje znacznie wyższe limity. To zrozumiałe – sesja trwająca kilkanaście godzin generuje koszty porównywalne do tysięcy standardowych zapytań do GPT-5. OpenAI musi balansować między dostępnością a ekonomią całego przedsięwzięcia.

Co się zmienia dla programistów?

Krótko: sporo.

Zamiast siedzieć nad kodem do trzeciej w nocy, zlecasz zadanie wieczorem. Rano masz gotowy pull request. Lenistwo? Raczej efektywność.

Oczywiście, programiści nie staną się zbędni. Ktoś musi zdefiniować zadanie, sprawdzić wynik, zintegrować zmiany. Ale rutynowe refaktory? Migracje? Poprawki? To może zrobić Codex.

Pytanie brzmi: jak szybko zespoły zaczną traktować AI jako "juniora na nocnej zmianie"?

Bo właśnie w tym kierunku zmierzamy.

Zmienia się też dynamika pracy w zespołach. Senior developer może teraz zlecić Codexowi przygotowanie kilku wariantów implementacji tej samej funkcjonalności, a rano wybrać najlepszy. Tech lead może poprosić o analizę całego repozytorium pod kątem przestarzałych wzorców i automatyczne zaproponowanie poprawek. DevOps może zlecić aktualizację wszystkich skryptów CI/CD do nowych standardów.

Pojawia się też nowy skill: umiejętność formułowania zadań dla AI. To nie jest to samo, co pisanie promptów. Tutaj chodzi o zdefiniowanie celu, kontekstu, ograniczeń i kryteriów sukcesu w sposób, który pozwoli modelowi pracować autonomicznie przez wiele godzin. Programiści, którzy opanują tę umiejętność wcześniej, zyskają przewagę.

Test większej koncepcji

Agentowy Codex to nie tylko narzędzie dla programistów. To test.

Jeśli model może samodzielnie pracować 24 godziny nad kodem, co jeszcze może robić przez całą dobę? Analizować dane? Generować raporty? Moderować treści? Prowadzić badania?

OpenAI sprawdza, jak daleko można popchnąć autonomię AI. I jak użytkownicy zareagują na narzędzie, które nie wymaga ciągłej interakcji.

Odpowiedź poznamy za kilka miesięcy.

Albo wcześniej – jeśli Codex zacznie generować kod lepszy niż jego twórcy.

To także eksperyment z zaufaniem. Czy jesteśmy gotowi zostawić AI samego na kilkanaście godzin z dostępem do naszego kodu produkcyjnego? Czy potrafimy zdefiniować zadania na tyle precyzyjnie, żeby model nie zrobił czegoś nieprzewidywalnego? I czy jesteśmy w stanie zaakceptować, że niektóre rozwiązania zaproponowane przez AI będą lepsze od tych, które sami byśmy napisali – ale niekoniecznie zrozumiemy od razu, dlaczego?

Te pytania wykraczają poza programowanie. Dotyczą tego, jak będziemy współpracować z coraz bardziej autonomicznymi systemami AI w każdej dziedzinie. Codex jest tylko początkiem tej rozmowy.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.