Modele AI
Modele AI · 4 min czytania · 4 grudnia 2025

Szef Anthropic: AI będzie przerażająca. I nikt nie wie, co dalej

Szef Anthropic: AI będzie przerażająca. I nikt nie wie, co dalej

Źródło: Link

Jared Kaplan to nie bloger-futurolog. To główny naukowiec Anthropic – firmy, która stworzyła Claude'a, jednego z najbardziej zaawansowanych modeli AI na świecie. I właśnie on powiedział coś, co przypomina scenariusz thrillera: "Będzie przerażająco. Nikt nie wie, gdzie to się skończy".

Nie mówi tego sceptyk z boku. Mówi człowiek, który tę technologię buduje na co dzień.

"Nie wiem, co będzie" – przyznaje twórca AI

Kaplan nie ukrywa niepewności. W wywiadzie wprost przyznał, że obecny rozwój sztucznej inteligencji to skok w nieznane. Nikt – ani naukowcy, ani inżynierowie, ani CEO wielkich firm – nie ma pewności, jak te systemy będą działać za 5 lat.

Tworzą coś, czego nie rozumieją do końca.

Problem w tym, że modele językowe (LLM, czyli "mózg" ChatGPT czy Claude'a) uczą się same. Nikt nie programuje ich linia po linii. Zamiast tego: wrzucasz gigantyczne ilości danych, model szuka wzorców i... nagle potrafi rzeczy, których nikt mu nie uczył.

To jak nauczyć dziecko czytania, a ono nagle zaczyna komponować muzykę. Dlaczego? Nikt nie wie.

Dlaczego mówi o strachu?

Kaplan nie mówi o strachu przed Terminatorem. Mówi o czymś bardziej przyziemnym – o braku kontroli nad tempem i kierunkiem zmian.

Budujesz samochód. W trakcie jazdy ten samochód sam zaczyna dodawać sobie funkcje. Dziś ma tempomat, jutro autopilota, pojutrze... lata. I Ty siedzisz za kierownicą, nie wiedząc, co się stanie za chwilę.

Tak wygląda rozwój AI w 2025 roku.

Anthropic – firma Kaplana – to jeden z najbardziej ostrożnych graczy na rynku. Stawiają na "Constitutional AI" (AI z wbudowanymi zasadami etycznymi). Mają zespoły zajmujące się bezpieczeństwem. Testują modele miesiącami, zanim wypuszczą je publicznie.

I nawet oni mówią: nie wiemy, co będzie.

Co to znaczy dla zwykłych ludzi?

Jeśli eksperci nie wiedzą, gdzie zmierzamy, to czy Ty powinieneś się martwić?

Nie chodzi o panikę. Chodzi o świadomość.

AI już zmienia rynek pracy. Copywriterzy konkurują z ChatGPT. Graficy – z Midjourney i DALL-E. Programiści używają GitHub Copilot, który pisze kod szybciej niż oni. Za rok te narzędzia będą potężniejsze. Za dwa – jeszcze bardziej.

Kaplan nie mówi "bójcie się". Mówi: przygotujcie się na nieprzewidywalność.

Dla przedsiębiorcy to oznacza: nie ignoruj AI, bo Twoja konkurencja już jej używa. Dla pracownika: naucz się pracować z AI, bo za chwilę to będzie standard, nie opcja. Dla każdego: obserwuj, testuj, eksperymentuj.

Anthropic vs reszta rynku – kto bardziej się boi?

Ciekawe, że Kaplan mówi to głośno. OpenAI (twórcy ChatGPT) operuje językiem optymizmu: "AI zmieni świat na lepsze". Google prezentuje Gemini jako narzędzie dla wszystkich. Meta chwali się otwartością – Llama 3 dostępna za darmo.

Anthropic? Mówi: "Tak, to potężne. I tak, to przerażające".

To nie jest PR-owa gra. To różnica filozofii. Sam Dario Amodei, CEO Anthropic, wielokrotnie powtarzał: bezpieczeństwo AI to nie opcja, to fundament. Firma powstała, bo część zespołu OpenAI uważała, że rozwój idzie za szybko.

I teraz nawet oni przyznają – tempo jest oszałamiające.

Nikt nie wie, gdzie to się skończy

Kaplan nie podaje rozwiązań. Bo ich nie ma.

Regulacje? Rządy dopiero zaczynają rozumieć, czym jest AI. Unia Europejska uchwaliła AI Act – pierwsze prawo regulujące sztuczną inteligencję na świecie. Problem w tym, że technologia rozwija się szybciej niż przepisy. Zanim ustawa wejdzie w życie, modele będą dwa pokolenia dalej.

Samoregulacja firm? OpenAI, Google, Anthropic podpisują deklaracje o bezpieczeństwie. To dobrowolne zobowiązania, nie prawo.

Społeczna debata? Większość ludzi nie wie, czym jest token (jednostka tekstu w AI, mniej więcej 3/4 słowa) ani jak działa model językowy. Trudno dyskutować o czymś, czego się nie rozumie.

Efekt? Płyniemy w nieznane. Z pełnymi żaglami.

Co możesz zrobić?

Kaplan nie daje gotowych odpowiedzi. Z jego słów wynika jedno – ignorancja to najgorsza strategia.

Jeśli prowadzisz firmę – przetestuj AI w jednym procesie. Obsługa klienta, pisanie ofert, analiza danych. Nie musisz rewolucjonizować wszystkiego od razu. Zacznij małym krokiem.

Jeśli pracujesz – naucz się podstaw. ChatGPT, Claude, Gemini – wszystkie mają darmowe wersje. Poświęć godzinę tygodniowo na eksperymenty. Za pół roku będziesz o lata świetlne przed tymi, którzy czekali.

Jeśli jesteś rodzicem – rozmawiaj z dziećmi o AI. Nie jako o zagrożeniu, ale jako o narzędziu. Tak jak kiedyś uczono, jak bezpiecznie korzystać z internetu.

I obserwuj. Bo to, co dzieje się teraz, to dopiero początek.

Kaplan ma rację: będzie przerażająco. Nikt nie wie, gdzie to się skończy. Pytanie brzmi – czy chcesz to obserwować z boku, czy być częścią tej historii?

Źródła

Informacje o artykule

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.