Modele AI
Modele AI · 4 min czytania · 15 stycznia 2026

Volvo wbudowuje Gemini w auta. Asystent, który działa

Volvo wbudowuje Gemini w auta. Asystent, który wreszcie działa

Źródło: Link

Kurs AI Evolution — od zera do eksperta

118 lekcji bez kodowania. ChatGPT, Claude, Gemini, automatyzacje. Notatnik AI i AI Coach w cenie.

Zacznij od zera →

Powiązane tematy

Volvo właśnie ogłosiło integrację Google Gemini z kolejnymi modelami. Nie jako gadżet do pochwalenia się w salonie, ale jako głęboko wbudowany asystent.

I po raz pierwszy w historii motoryzacji brzmi to jak coś, czego naprawdę użyjesz.

Dlaczego obecne asystenci w autach są do bani

Jeśli kiedykolwiek próbowałeś pogadać z wbudowanym asystentem głosowym, wiesz o co chodzi.

Sztywne komendy. Zero elastyczności. Frustracja na każdym kroku.

"Zadzwoń do Marka" – działa.

"Zadzwoń do tego faceta, z którym rozmawiałem wczoraj o spotkaniu" – kompletna porażka.

Problem? Dotychczasowe systemy nie rozumiały kontekstu. Działały jak automat z lat 90. — albo trafiłeś w dokładną komendę, albo system udawał głuchego.

Gemini w Volvo ma to zmienić. I z tego, co mówią inżynierowie marki, nie jest to pusty marketing.

Co Gemini potrafi w samochodzie (i dlaczego to ma sens)

Gemini to LLM — Large Language Model, czyli "mózg" podobny do tego w ChatGPT. Różnica? Google nauczyło go rozumieć kontekst jazdy.

Przykład z prezentacji Volvo:

Jedziesz zimą. Mówisz: "Jest mi zimno".

Stary asystent: cisza albo "Nie rozumiem".

Gemini: podnosi temperaturę, włącza podgrzewanie fotela, zamyka lekko uchylone okno.

Nie musisz mówić "Ustaw temperaturę na 22 stopnie i włącz podgrzewanie fotela kierowcy". Po prostu mówisz jak do człowieka.

Kolejny scenariusz: "Szukam miejsca na lunch, coś lekkiego, nie fast food".

System analizuje lokalizację, porę dnia, preferencje z poprzednich wyborów i podsuwa restauracje. Bez wyjmowania telefonu. Bez klikania w trzy menu na ekranie.

W praktyce oznacza mniej rozpraszania uwagi. A to bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo.

Integracja z systemami auta — tu jest cała magia

Volvo nie wrzuciło po prostu ChatGPT do samochodu. Gemini ma dostęp do systemów pojazdu.

Przykład: pytasz "Ile mam zasięgu?"

W aucie elektrycznym Gemini nie tylko powie liczbę kilometrów. Pokaże najbliższe stacje ładowania na trasie, oszacuje czas ładowania, zasugeruje optymalny punkt zatrzymania.

Albo: "Sprawdź ciśnienie w oponach".

Zamiast przechodzić przez trzy menu na ekranie, dostajesz odpowiedź głosową i wizualizację. Jeśli coś jest nie tak, Gemini od razu podpowie najbliższy serwis.

Erik Severinson, szef działu user experience w Volvo, powiedział wprost: "Chcieliśmy, żeby kierowca trzymał ręce na kierownicy i oczy na drodze. Gemini to umożliwia".

Tu nie chodzi o technologię dla samej technologii. Chodzi o praktyczność.

Prywatność — słoń w pokoju

Wbudowanie AI Google do samochodu rodzi oczywiste pytanie: co z moimi danymi?

Volvo zapewnia, że rozmowy z Gemini nie są domyślnie zapisywane ani nie trafiają do trenowania modelu. Możesz włączyć opcję zapisywania — dla poprawy personalizacji — ale to Twój wybór.

Dane o lokalizacji i nawykach jazdy? Tutaj jest bardziej szaro. System musi znać Twoją pozycję, żeby działać. Volvo twierdzi, że te dane nie są sprzedawane i są szyfrowane.

Czy im wierzysz? To już Twoja decyzja. Ale szczerze — jeśli masz Androida albo korzystasz z Map Google, Twoje dane i tak już tam są.

Tryb offline — częściowo

Gemini wymaga połączenia z internetem do pełnej funkcjonalności. Bez sieci działa tylko podstawowa obsługa głosowa — nawigacja, odtwarzacz muzyki, klimatyzacja.

Czyli w tunelu albo na odludziu wraca stary, głupi asystent. Nie ideał, ale zrozumiałe — przetwarzanie języka naturalnego na takim poziomie wymaga mocy obliczeniowej w chmurze.

Kiedy trafi do aut i ile będzie kosztować

Volvo planuje wprowadzić Gemini w modelach z rocznika 2027. Najpierw w flagowych EX90 i EX60, potem w pozostałych.

Koszt? Prawdopodobnie w ramach pakietu subskrypcyjnego. Volvo już teraz oferuje "Volvo Cars Premium" za około 10 dolarów miesięcznie — dostęp do premium funkcji, map na żywo, itd. Gemini pewnie wejdzie w skład tego pakietu albo będzie dodatkiem za kolejne 5-10 dolarów.

Nie jest to darmowe. Ale jeśli faktycznie działa tak, jak obiecują — może być warte każdego centa.

Czy inne marki pójdą tym tropem?

Volvo to pierwszy producent, który oficjalnie ogłosił integrację Gemini.

Nie będzie ostatni.

BMW testuje własne rozwiązania oparte na Azure OpenAI. Mercedes rozmawia z Anthropic — twórcami Claude. Ford eksperymentuje z Alexą, ale to już trochę przeszłość.

Wyścig o najlepszego asystenta AI w aucie właśnie się zaczął. I szczerze? To pierwszy raz, kiedy jestem ciekawy, kto wygra.

Co to oznacza dla Ciebie

Jeśli planujesz kupno nowego auta w najbliższych latach, asystent AI stanie się standardem. Jak dziś ekran dotykowy.

Pytanie nie będzie brzmiało "czy mieć AI", ale "którego AI".

Volvo z Gemini stawia poprzeczkę wysoko. Zobaczymy, czy konkurencja nadąży.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.