Waymo testuje Gemini w robotaksówkach za kierownicą
Źródło: Link
Źródło: Link
118 lekcji bez kodowania. ChatGPT, Claude, Gemini, automatyzacje. Notatnik AI i AI Coach w cenie.
Waymo – firma Google'a zajmująca się autonomicznymi taksówkami – testuje asystenta AI opartego na Gemini">Gemini. Odkrycie? Analiza promptu systemowego liczącego 1200 linijek kodu.
Brzmi imponująco.
Zanim wyobrazimy sobie scenę z science fiction, gdzie AI prowadzi auto i rozmawia z pasażerami – wyjaśnijmy, co to naprawdę oznacza. Bo to nie jest to, co myślisz.
asystent ai w robotaksówce Waymo nie ma nic wspólnego z prowadzeniem pojazdu. To dwie osobne rzeczy.
Gemini pełni rolę... rozmówcy. I pomocnika.
Możesz zapytać go o pogodę, poprosić o zmianę temperatury klimatyzacji, albo sprawdzić, ile jeszcze zostało do celu. Trochę jak Alexa czy Siri – tyle że siedzi w samochodzie bez kierowcy.
System autonomicznej jazdy działa niezależnie. Gemini nie podejmuje decyzji o skręcie w lewo ani hamowaniu. On po prostu... rozmawia.
Prompt systemowy to instrukcja, która mówi AI, jak ma się zachowywać. W przypadku Waymo ma 1200 linijek – sporo jak na asystenta głosowego.
Co z tego wynika?
Gemini w robotaksówce potrafi:
Nie potrafi natomiast:
Innymi słowy: Gemini jest tu po to, żeby jazda była przyjemniejsza. Nie po to, żeby kierować autem.
Pomyśl o sytuacji: wsiadasz do taksówki bez kierowcy. Nikogo z przodu. Cisza.
Pewnie czujesz się... dziwnie.
Ludzie przyzwyczaili się do obecności kierowcy. Ktoś, kto odpowie na pytanie, pomoże z bagażem, powie, czy klimatyzacja nie za mocno wieje.
Waymo próbuje wypełnić tę pustkę asystentem AI. To sposób na oswojenie pasażerów z ideą jazdy bez człowieka za kierownicą.
A przy okazji – praktyczna funkcja. Zamiast szukać w aplikacji, ile zostało do celu, po prostu pytasz: "Kiedy będziemy na miejscu?"
Efekt? Jazda staje się bardziej... ludzka. Paradoksalnie – dzięki AI.
Pytanie brzmi: czy Gemini może namieszać w systemie jazdy?
Odpowiedź: nie.
Asystent AI działa w oddzielnym systemie. Nie ma dostępu do kontroli nad kierownicą, hamulcami czy trasą. To jak pasażer na tylnym siedzeniu – może gadać, ale nie prowadzi.
Waymo od lat testuje swoje autonomiczne samochody. Przejechały miliony kilometrów. System jazdy oparty jest na sensorach, lidarach (urządzenia, które skanują otoczenie laserem) i mapach 3D – nie na modelach językowych jak Gemini.
Gemini to dodatek. Gadżet. Nie rdzeń technologii.
Waymo nie jest pierwszą firmą, która myśli o asystentach AI w samochodach. Mercedes testuje podobne rozwiązania. Tesla ma swój system głosowy.
Różnica? Waymo testuje to w autach BEZ kierowcy.
To zmienia dynamikę. W zwykłym aucie asystent AI to dodatek do radia i nawigacji. W robotaksówce – to jedyny "rozmówca" pasażera.
Jeśli to zadziała, zobaczymy więcej takich rozwiązań. Autonomiczne busy, ciężarówki, może nawet drony dostawcze z asystentem głosowym.
To wciąż testy. Waymo nie ogłosiło oficjalnie wdrożenia Gemini do wszystkich pojazdów. To eksperyment.
Dla większości ludzi – raczej nie. Przynajmniej na razie.
Robotaksówki Waymo jeżdżą w kilku miastach USA (San Francisco, Phoenix, Los Angeles). Jeśli nie mieszkasz tam, nie przetestujesz tego szybko.
A nawet jeśli – asystent AI to miły dodatek, nie rewolucja. Nikt nie wsiadał do Ubera myśląc: "Szkoda, że kierowca nie zna odpowiedzi na pytanie o pogodę w Tokio".
Prawdziwa wartość pojawi się, gdy robotaksówki staną się normą. Wtedy asystent AI przestanie być ciekawostką, a stanie się standardem.
Tak jak dziś nikt nie dziwi się Bluetooth w samochodzie.
Waymo testuje. Gemini siedzi w kabinie. Pasażerowie mogą pogadać.
To nie zmienia zasad gry. Pokazuje kierunek: autonomiczne auta będą miały "osobowość". Nawet jeśli to tylko iluzja stworzona przez model językowy.
Pytanie brzmi: czy tego chcemy? Czy wolimy ciszę i spokój, czy sztucznego rozmówcę, który zawsze odpowie.
Odpowiedź pewnie zależy od tego, jak długa jest podróż.
Podoba Ci się ten artykuł?
Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar