Wayve testuje autonomiczne taksówki w Londynie
Źródło: Link
Źródło: Link
Samochody autonomiczne w Wielkiej Brytanii brzmiały jak science fiction. Aż do momentu, gdy dziennikarz The Verge wsiadł do pojazdu Wayve i przejechał się po północnym Londynie. Firma właśnie ogłosiła współpracę z Uberem – zaczynają testy robotaksówek poziomu 4 na brytyjskich ulicach.
To pierwszy poważny test autonomicznych taksówek w UK. Może zmienić sposób, w jaki poruszamy się po miastach. Pytanie brzmi: czy technologia jest gotowa na chaos londyńskich rond i wąskich uliczek?
W czerwcu 2024 roku Wayve ogłosiło partnerstwo z Uberem. Cel? Przetestować w pełni autonomiczne pojazdy na ulicach Londynu. Mówimy tu o poziomie 4 autonomii – samochody, które nie wymagają kierowcy w określonych warunkach.
Brytyjska firma wybrała północny Londyn jako pole testowe. I to nie przypadek. To obszar z intensywnym ruchem, wąskimi ulicami i nieprzewidywalnymi sytuacjami drogowymi (czyli typowy brytyjski koszmar komunikacyjny).
Wayve stawia na podejście oparte na uczeniu maszynowym. AI uczy się jazdy z danych zebranych z rzeczywistych tras. To odróżnia firmę od konkurencji, która polega głównie na szczegółowych mapach 3D i czujnikach lidarowych.
Podczas testowej przejażdki pojazd Wayve musiał poradzić sobie z typowymi wyzwaniami londyńskich ulic. Parkujące samochody dostawcze? Są. Piesi przekraczający jezdnię w nieoczekiwanych miejscach? Też.
System reagował płynnie. Choć – jak przyznaje autor – momentami można było wyczuć, że AI "zastanawia się" nad następnym ruchem.
Kluczowe: technologia Wayve nie opiera się na wcześniej zmapowanych trasach. Samochód interpretuje otoczenie w czasie rzeczywistym, podobnie jak ludzki kierowca. To podejście ma swoje zalety (łatwiejsza skalowalność do nowych miast), ale także wyzwania związane z nieprzewidywalnością sytuacji drogowych.
Testy Wayve to sygnał, że autonomiczne taksówki przestają być odległą wizją. Jeśli próby w Londynie się powiodą, możemy spodziewać się rozszerzenia usługi na inne brytyjskie miasta.
Uber już testuje podobne rozwiązania w USA z firmami jak Waymo – ma więc doświadczenie we wdrażaniu tej technologii.
Dla pasażerów oznacza to potencjalnie tańsze przejazdy (brak kosztów kierowcy) i większą dostępność transportu. Dla kierowców Ubera? Pytanie o przyszłość zawodu staje się coraz bardziej realne.
Brytyjskie władze już pracują nad regulacjami dotyczącymi autonomicznych pojazdów. To może przyspieszyć ich komercyjne wdrożenie.
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar