Robotyka
Robotyka · 3 min czytania · 23 grudnia 2025

Yellow.ai zwalnia ludzi. Bo AI zastąpiło ich pracę

Yellow.ai zwalnia ludzi. Bo AI zastąpiło ich pracę

Źródło: Link

Kurs AI Evolution

118 lekcji od zera do eksperta. Bez kodowania.

Sprawdź kurs →

Powiązane tematy

Yellow.ai – firma, która zarabia na automatyzacji obsługi klienta – właśnie zwolniła ponad 100 pracowników. Powód? automatyzacja zastąpiła ich własnych ludzi.

To przypomina scenariusz z Czarnego lustra. Ale to grudzień 2025.

Firma AI zwalnia przez... AI

Yellow.ai to indyjski startup tworzący chatboty dla firm. Wiesz, te okienka na stronach, gdzie piszesz "Gdzie moja paczka?" i dostajesz odpowiedź w sekundę. Firma obsługuje Domino's, Sephorę, Sony.

I właśnie ogłosiła zwolnienia ponad 100 osób.

Nie przez kryzys. Nie przez brak klientów. Przez automatyzację procesów wewnętrznych.

To jakby producent noży tak dobrze naostrzył swoje produkty, że w końcu przeciął sam sobie palce.

Kogo to dotknęło?

Według Inc42 zwolnienia uderzyły głównie w zespoły operacyjne i wsparcia. Czyli ludzi, którzy obsługiwali klientów Yellow.ai.

Paradoks? Firma sprzedaje narzędzia do automatyzacji obsługi klienta. I użyła ich przeciwko własnym pracownikom.

Yellow.ai milczy. Nie ma oficjalnego oświadczenia. Zwolnieni dostali odprawy i – jak to ładnie nazywają w tech – "wsparcie w przejściu".

Czyli: dzięki za pracę, teraz chatbot przejmuje.

To nie pierwszy raz

Yellow.ai nie jest odosobniony. W 2025 roku kilka firm AI przeprowadziło podobne ruchy:

  • Duolingo zwolniło tłumaczy – GPT-4o tłumaczy taniej i szybciej
  • Copy.ai zredukowało zespół content writerów. Ich własne narzędzie pisze lepiej
  • Jasper AI zmniejszył dział customer success o 40%. Chatboty radzą sobie lepiej

Widzisz schemat?

Firmy budujące narzędzia do automatyzacji stają się ich pierwszymi ofiarami. Albo beneficjentami – zależy z której strony patrzysz.

Czy to koniec pracy w AI?

Nie tak szybko.

Yellow.ai nadal zatrudnia setki ludzi. Inżynierów, data scientistów, product managerów. Firma nie znika. Zmienia strukturę.

Problem? Znikają stanowiska dla osób bez technicznego wykształcenia. Obsługa klienta – chatbot. Wprowadzanie danych – automatyzacja. Podstawowe wsparcie – AI radzi sobie lepiej.

Co zostaje? Stanowiska, gdzie trzeba:

  • Rozwiązywać nietypowe problemy
  • Podejmować decyzje strategiczne
  • Budować relacje z kluczowymi klientami
  • Tworzyć nowe produkty

Wszystko, czego AI jeszcze nie umie.

Jeszcze.

Ironia, która boli

pracujesz w firmie sprzedającej rozwiązania AI. Codziennie opowiadasz klientom, jak automatyzacja zwiększy efektywność. Jak zaoszczędzą na kosztach. Jak AI to przyszłość.

A potem dostajesz mejla od HR.

"Twoje stanowisko zostało zautomatyzowane".

To nie science fiction. To grudzień 2025.

Jeden ze zwolnionych pracowników (anonimowo): "Sprzedawaliśmy klientom narzędzie, które zjadło nasze własne miejsca pracy. Śmialiśmy się z tego jako z żartu. Do momentu, gdy to się stało".

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeśli Twoja praca to głównie przetwarzanie informacji, odpowiadanie na powtarzalne pytania lub schematyczne czynności – to ostrzeżenie.

Nie straszę. Przygotowuję.

Zadaj sobie pytanie: czy moją pracę mogłoby zautomatyzować narzędzie, które już istnieje?

Jeśli tak – czas pomyśleć o umiejętnościach, których AI nie ma. Kreatywność. Empatia. Strategiczne myślenie. Praca z AI, nie przeciwko niemu.

Bo jeśli firma tworząca AI zwalnia ludzi przez AI, reszta rynku pójdzie tym samym śladem.

Tylko później.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.