Narzedzia AI
Narzedzia AI · 5 min czytania · 26 grudnia 2025

Zhipu AI idzie po AGI. Chiny stawiają na open source

Zhipu AI idzie po AGI. Chiny stawiają na open source

Źródło: Link

AI dla Twojej firmy

Szkolenia, warsztaty i wdrożenia AI. Dopasowane do Twojego zespołu.

Sprawdź ofertę →

Zhipu AI – chiński startup, o którym na Zachodzie mało kto słyszał – właśnie ogłosił, że w 2026 roku przyspieszy prace nad AGI. Artificial General Intelligence, czyli sztuczna inteligencja na poziomie ludzkim. Ta, która nie tylko pisze teksty czy generuje obrazki, ale rozumie kontekst jak człowiek.

I robi to inaczej niż OpenAI czy Google.

Bo Zhipu obiecuje: nasze modele będą open source. Dostępne dla każdego. Za darmo.

Co to w ogóle jest AGI i dlaczego wszyscy o tym mówią

AGI to skrót od Artificial General Intelligence. W wolnym tłumaczeniu: sztuczna inteligencja ogólnego przeznaczenia.

Dzisiejsze AI – ChatGPT, Claude, Gemini – to tak zwane "wąskie" inteligencje. Świetnie radzą sobie z konkretnymi zadaniami: pisaniem tekstów, analizą danych, generowaniem kodu. Ale każda z nich ma ograniczenia. ChatGPT nie naprawdę nie "rozumie" tego, co pisze. Działa na wzorcach statystycznych.

AGI to coś innego. To system, który:

  • Rozumie kontekst jak człowiek
  • Uczy się nowych rzeczy bez przeprogramowania
  • Potrafi rozwiązywać problemy, których wcześniej nie widział
  • Myśli abstrakcyjnie

Jeszcze rok temu – tak. Dziś – coraz więcej firm twierdzi, że jesteśmy blisko.

Zhipu AI – kto to w ogóle jest

Zhipu to chiński startup założony przez naukowców z Uniwersytetu Tsinghua (chińskiego odpowiednika MIT). W 2023 roku wypuścili model GLM-130B – otwarty konkurent GPT-3.

Teraz mają nowszą wersję: GLM-4. I szykują kolejną.

Zheng Qinkai, jeden z badaczy Zhipu, powiedział wprost: "W 2026 roku znacząco przyspieszymy nasze działania w kierunku AGI".

Nie chodzi o obietnice bez pokrycia. Firma właśnie przeszła IPO – debiut giełdowy. Ma pieniądze. Ma zespół. I ma plan.

A co najważniejsze: ma strategię open source.

Open source w AI – dlaczego to ważne dla Ciebie

Większość zaawansowanych modeli AI jest zamknięta. ChatGPT? Kod niedostępny. Claude? Tak samo. Gemini? Google trzyma go pod kluczem.

Efekt? Płacisz abonament. Twoje dane idą na serwery firm. Nie masz kontroli nad tym, jak model działa.

Open source to odwrotność tego modelu.

Zhipu udostępnia kod swoich modeli publicznie. Każdy może:

  • Pobrać model i uruchomić go na swoim komputerze
  • Zmodyfikować go pod swoje potrzeby
  • Sprawdzić, jak dokładnie działa (zero czarnej skrzynki)
  • Używać go bez abonamentu

Dla małych firm i freelancerów to game changer. Zamiast płacić 20 dolarów miesięcznie za ChatGPT Plus, możesz postawić własny model. Lokalnie. Bez wysyłania danych do USA.

Chiny kontra Zachód – dwa podejścia do AGI

OpenAI, Google, Anthropic – wszyscy idą w kierunku zamkniętych modeli. Argumentują to bezpieczeństwem. "AGI w złych rękach to zagrożenie", mówią.

Chiny grają inaczej.

Zhipu, Alibaba, Baidu – stawiają na otwartość. Dlaczego?

Po pierwsze: ekosystem. Im więcej programistów używa Twojego modelu, tym szybciej się rozwija. Społeczność znajduje błędy, proponuje poprawki, tworzy narzędzia.

Po drugie: geopolityka. Chiny chcą być niezależne od zachodnich technologii. Open source to sposób na budowanie własnego ekosystemu AI.

Po trzecie: PR. "Patrzcie, my udostępniamy za darmo, a Zachód chce Was kontrolować". Działa.

Co to oznacza dla przedsiębiorców i freelancerów

Jeśli prowadzisz biznes, to jest dla Ciebie dobra wiadomość.

Za rok-dwa będziesz mógł postawić na swoim serwerze model AI na poziomie (lub blisko) ChatGPT. Bez abonamentu. Bez limitów. Bez wysyłania danych do OpenAI.

Przykłady użycia?

  • Obsługa klienta – chatbot, który naprawdę rozumie kontekst
  • Analiza dokumentów – czytanie umów, faktur, CV bez wysyłania ich do chmury
  • Generowanie treści – artykuły, opisy produktów, posty na social media
  • Automatyzacja – integracja z Twoimi narzędziami (CRM, ERP, email)

I to wszystko na Twoim sprzęcie. Pod Twoją kontrolą.

Ale czy Chiny nie boją się o bezpieczeństwo?

Oczywiście, że się boją.

Chiny mają jedne z najostrzejszych regulacji AI na świecie. Każdy model musi przejść certyfikację rządową zanim trafi do użytkowników. Treści "szkodliwe dla stabilności społecznej" są filtrowane.

Zhipu też musi się temu podporządkować.

Ale open source to nie to samo co brak kontroli. Kod jest otwarty, ale wersje publicznie dostępne przechodzą przez filtry. A jeśli ktoś chce użyć modelu do czegoś nielegalnego – cóż, prawo to prawo. Niezależnie od tego, czy AI jest otwarte czy zamknięte.

Kiedy zobaczymy efekty

Zhipu mówi: 2026 rok.

To za rok.

Nie obiecują gotowego AGI. Obiecują "znaczący wkład w drogę do AGI". Co to konkretnie znaczy? Pewnie kolejny model – GLM-5 lub GLM-6 – z lepszym rozumieniem kontekstu, dłuższą pamięcią, szybszym działaniem.

Czy to będzie prawdziwe AGI? Raczej nie. Ale będzie o krok bliżej.

I będzie dostępne dla każdego.

Dlaczego warto to śledzić

Bo to zmienia układ sił.

Przez ostatnie dwa lata OpenAI dyktowało tempo. ChatGPT był wszędzie. Firmy płaciły, bo nie miały alternatywy.

Teraz alternatywy się pojawiają. I nie są gorsze.

Meta wypuściła Llama 3 (open source). Mistral AI z Francji robi to samo. Zhipu dołącza do wyścigu. A za nimi kolejne startupy.

Efekt? Ceny spadają. Możliwości rosną. Kontrola wraca do użytkowników.

Dla Ciebie – jako przedsiębiorcy, freelancera, twórcy – to oznacza więcej narzędzi. Tańszych. Lepszych. Bardziej elastycznych.

I to dopiero początek.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.