Biznes
Biznes · 3 min czytania · 2 listopada 2025

Altman ma dość pytań o finanse OpenAI. Przychody przekroczyły 13 mld dolarów

Sam Altman says ‘enough’ to questions about OpenAI’s revenue | TechCrunch

Źródło: Link

Sam Altman nie kryje irytacji, gdy dziennikarze dopytują o finanse OpenAI. CEO firmy stojącej za ChatGPT potwierdził niedawno, że roczne przychody "znacznie przekraczają" 13 miliardów dolarów. I dał wyraźnie do zrozumienia, że temat można już zamknąć.

Ton Altmana podczas rozmowy z TechCrunch był wymowny. Kiedy padły pytania o to, jak OpenAI zamierza sfinansować swoje masywne wydatki, szef firmy zabrzmiał... powiedzmy delikatnie, że niecierpliwie. Trudno się dziwić - OpenAI nieustannie musi tłumaczyć się ze swojego modelu biznesowego. I to mimo przychodów większych niż u wielu firm z listy Fortune 500.

Dlaczego OpenAI jest pod ciągłą presją

OpenAI znajduje się w specyficznej sytuacji. Z jednej strony firma osiąga spektakularne wyniki finansowe. 13 miliardów dolarów rocznie to kwota, o której większość startupów może tylko pomarzyć. Z drugiej strony koszty rozwoju modeli AI są astronomiczne.

Trening kolejnych wersji GPT pochłania setki milionów dolarów miesięcznie. Do tego dochodzi utrzymanie infrastruktury serwerowej i wyścig zbrojeń z konkurencją. Inwestorzy i media regularnie pytają, czy model subskrypcyjny ChatGPT Plus (20 dolarów miesięcznie) wystarczy na pokrycie tych wydatków. Altman najwyraźniej uważa, że już wystarczająco dużo wyjaśniał.

Liczby mówią same za siebie

Przychody na poziomie "znacznie powyżej" 13 miliardów dolarów rocznie oznaczają, że OpenAI zarabia ponad miliard dolarów miesięcznie. To imponujący wynik. Zwłaszcza że jeszcze dwa lata temu firma była praktycznie nieznana poza wąskim gronem specjalistów AI.

Większość przychodów pochodzi z trzech źródeł: subskrypcji ChatGPT Plus i Team, API dla deweloperów oraz licencji korporacyjnych dla dużych firm. Microsoft, który zainwestował w OpenAI ponad 10 miliardów dolarów, również czerpie zyski z integracji GPT w swoich produktach.

Wydatki rosną szybciej niż przychody

Problem w tym, że koszty rosną jeszcze szybciej. Szacunki branżowe mówią o wydatkach rzędu 7-8 miliardów dolarów rocznie na same chipy GPU potrzebne do treningu i obsługi modeli. Do tego dochodzą pensje dla najlepszych specjalistów AI (często przekraczające milion dolarów rocznie) oraz koszty badań nad kolejnymi wersjami GPT.

Altman publicznie mówił już, że rozwój GPT-5 może kosztować nawet kilka miliardów dolarów. Stąd ciągłe pytania o to, czy firma jest w stanie się sama utrzymać. Pytania, które wyraźnie zaczynają go męczyć.

Co dalej z finansowaniem OpenAI

Reakcja Altmana może sugerować, że firma czuje się komfortowo ze swoją sytuacją finansową. Albo że po prostu ma dość tłumaczenia się z każdego dolara (co też jest zrozumiałe). Tak czy inaczej, OpenAI nie zwalnia tempa. Firma rozwija nowe produkty, inwestuje w badania i systematycznie powiększa zespół.

Dla użytkowników ChatGPT i deweloperów korzystających z API to dobra wiadomość. Stabilna sytuacja finansowa oznacza, że możemy spodziewać się dalszego rozwoju technologii, a nie cięć kosztów czy podwyżek cen. Przynajmniej na razie.

Źródła

Informacje o artykule

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.