Modele AI
Modele AI · 6 min czytania · 27 stycznia 2026

Calvin Klein i Tommy Hilfiger używają ChatGPT

Grafika ilustrująca: Calvin Klein i Tommy Hilfiger stawiają na ChatGPT w projektowaniu

Źródło: Link

AI dla Twojej firmy

Audyty, wdrożenia, szkolenia sprzedażowe i AI. Dopasowane do zespołu i procesów.

Sprawdź ofertę →

Powiązane tematy

PVH Corp. – firma za Calvin Klein i Tommy Hilfiger – właśnie wdraża ChatGPT Enterprise w swoich operacjach. I nie, to nie kolejny eksperyment z AI dla PR-u. To przemyślana decyzja koncernu, który chce wykorzystać sztuczną inteligencję tam, gdzie do tej pory rządziła intuicja projektantów i doświadczenie logistyków.

Moda zawsze była domeną kreatywności i przeczucia. Teraz giganci branży testują, czy algorytmy mogą realnie wspierać projektantów, zespoły sprzedażowe i całą maszynerię produkcyjną.

ChatGPT Enterprise — co to właściwie jest i dlaczego się liczy

ChatGPT Enterprise to wersja stworzona dla firm. Różni się od darmowej kilkoma kluczowymi rzeczami: Twoje dane nie trafiają do trenowania modelu (czyli pomysły zostają Twoje), masz nielimitowany dostęp do najnowszych wersji i możesz dostosować narzędzie do specyficznych potrzeb organizacji.

Dla PVH oznacza to proste: mogą wrzucić dane o trendach, preferencjach klientów, wynikach sprzedaży i historii projektów — i dostać wsparcie w podejmowaniu decyzji. Bez obaw, że konkurencja podpatrzy strategie.

Token – jednostka tekstu przetwarzana przez AI, mniej więcej 3/4 słowa – w Enterprise nie jest limitowany. Jak przejście z abonamentu z minutami do nielimitowanych rozmów. Projektanci mogą zadawać setki pytań, testować warianty opisów, analizować feedback. Bez patrzenia na licznik.

Jak AI wpływa na proces projektowania

Projektowanie ubrań to nie tylko szkicowanie na kartce. To analiza trendów z Instagrama, Pinterest, pokazów mody. Przewidywanie, co będzie modne za pół roku, gdy kolekcja trafi do sklepów. Balansowanie między kreatywnością a tym, co faktycznie się sprzeda.

PVH używa ChatGPT do analizy wzorców w danych sprzedażowych i społecznościowych. System przeczesuje tysiące postów, identyfikuje powtarzające się kolory, kroje,estyle – i podpowiada projektantom, dokąd zmierza rynek.

Nie chodzi o to, żeby AI zaprojektowało sukienkę. Chodzi o to, żeby dało projektantowi informacje, których ręczne zebranie zajęłoby tygodnie. Kreatywność pozostaje ludzka. Po prostu jest teraz wspierana danymi na skalę, jakiej wcześniej nie było.

Przykład? Projektant pyta: "Jakie kolory dominowały w postach z hashtagiem #springfashion w ostatnich trzech miesiącach wśród kobiet 25-35 lat?" System analizuje dane i daje odpowiedź w kilka sekund. Wcześniej wymagało to zespołu analityków i tygodni roboty.

Łańcuch dostaw — gdzie AI naprawdę robi różnicę

Moda ma problem z łańcuchem dostaw. Ubrania projektuje się w Nowym Jorku, tkaniny kupuje w Turcji, szycie odbywa się w Bangladeszu, magazyny są w Holandii, a sprzedaż – globalnie. Każde opóźnienie, błąd w prognozie popytu czy problem z dostawcą to stracone pieniądze.

PVH wykorzystuje ChatGPT Enterprise do optymalizacji tego chaosu. System pomaga przewidywać popyt na konkretne produkty w konkretnych regionach, sugeruje alternatywnych dostawców, gdy coś się opóźnia, automatyzuje komunikację między działami.

API – sposób, w jaki programy rozmawiają ze sobą – pozwala połączyć ChatGPT z systemami magazynowymi, CRM-em (oprogramowaniem do zarządzania relacjami z klientami) i narzędziami logistycznymi. Efekt? Jeden ekosystem, gdzie informacje płyną szybciej niż przez dziesiątki maili i Exceli.

Konkretny scenariusz: magazyn w Niemczech zgłasza brak popularnego rozmiaru kurtek Tommy Hilfiger. System widzi trend, sprawdza dostępność u dostawców, sugeruje przesunięcie zapasów z innego magazynu i automatycznie generuje zamówienie uzupełniające. Logistyk tylko zatwierdza. Zamiast trzech dni – trzy godziny.

Obsługa klienta bez robota w tle

Chatboty w e-commerce mają kiepską reputację. Zazwyczaj rozpoznają trzy frazy i przy czwartym pytaniu odsyłają do FAQ. Frustrujące.

PVH testuje ChatGPT w obsłudze klienta – ale poważnie. Model językowy (LLM – Large Language Model, czyli "mózg" ChatGPT) potrafi zrozumieć kontekst, odpowiedzieć na niestandardowe pytania i prowadzić rozmowę, która nie przypomina z automatu.

Klient pyta: "Szukam eleganckiej koszuli na wesele, ale mam szersze ramiona i zwykłe slim fit mnie uciska." System rozumie problem, sugeruje konkretne modele z kolekcji Calvin Klein w kroju regular fit, podpowiada rozmiar na podstawie wcześniejszych zakupów i dodaje link do tabeli rozmiarów. Wszystko w jednej odpowiedzi.

To nie zastępuje ludzi w obsłudze klienta. To filtruje proste pytania, żeby zespół mógł skupić się na skomplikowanych przypadkach. I robi to w 30 językach jednocześnie – bez zatrudniania setek konsultantów.

Czy projektanci stracą pracę przez AI?

Krótko: nie.

Dłużej: AI w modzie to narzędzie, nie zamiennik. Tak jak Photoshop nie zabił fotografii, a edytory tekstu nie wyeliminowały pisarzy.

Projektanci w PVH używają ChatGPT do zadań żmudnych: analiza danych, generowanie wariantów opisów produktów, research trendów. To uwalnia czas na to, co naprawdę wymaga człowieka – podejmowanie decyzji estetycznych, rozumienie subtelności kultury, tworzenie narracji wokół kolekcji.

Zmienia się za to profil kompetencji. Projektant, który umie zadawać dobre pytania AI i interpretować odpowiedzi, ma przewagę nad tym, który ignoruje narzędzia. Jak przejście z ręcznego rysowania do programów CAD w architekturze – nie wszyscy przestawili się od razu, ale ci, którzy to zrobili, zyskali przewagę.

Co to znaczy dla innych marek

PVH to nie startup eksperymentujący z nowinkami. To koncern z przychodami ponad 9 miliardów dolarów rocznie. Gdy taki gracz stawia na konkretną technologię, reszta branży patrzy uważnie.

Wdrożenie ChatGPT Enterprise w tak dużej organizacji to sygnał: AI w modzie przestaje być gadżetem, a staje się standardem operacyjnym. Mniejsze marki, które do tej pory czekały, teraz będą musiały odpowiedzieć na pytanie: czy nas na to stać? I czy nas stać na to, żeby tego nie robić?

Przewaga konkurencyjna w modzie zawsze opierała się na szybkości – kto pierwszy wyłapie trend, kto szybciej dostarczy produkt do sklepu. AI przyspiesza te procesy. Firma analizująca trendy ręcznie będzie zawsze o krok za tą, która robi to algorytmicznie.

Nie każda marka potrzebuje ChatGPT Enterprise. Każda powinna jednak zadać sobie pytanie: gdzie w moim biznesie tracę czas na zadania, które mógłby wykonać system? Gdzie podejmuję decyzje na podstawie przeczuć, gdy mogłyby to być dane?

Co dalej z modą i AI?

PVH to dopiero początek. Moda zmierza w kierunku personalizacji na masową skalę – ubrania szyte pod indywidualne preferencje, produkowane w tempie fast fashion. AI będzie kluczowe w obsłudze takiego modelu.

wchodzisz na stronę Tommy Hilfiger, system analizuje Twoje wcześniejsze zakupy, styl z social media (jeśli wyrazisz zgodę) i aktualne trendy. Proponuje Ci kolekcję dopasowaną do Ciebie – nie do "mężczyzny 30-40 lat", ale do Ciebie konkretnie. Projektanci tworzą moduły, AI komponuje z nich oferty.

Technologia jest już dostępna. Teraz chodzi o wdrożenie na skalę i przekonanie klientów, że personalizacja to wartość, nie inwazja prywatności.

PVH pokazuje, że da się to zrobić bez rewolucji – ewolucyjnie, dział po dziale, proces po procesie. Nie "zastępujemy ludzi AI", tylko "dajemy ludziom AI, żeby robili swoją pracę lepiej".

Moda zawsze była o ekspresji i indywidualności. Teraz dostaje narzędzia, żeby skalować to, co do tej pory było możliwe tylko w haute couture – ubrania szyte pod konkretnego człowieka. Tyle że zamiast krawieckiego atelier masz algorytmy i dane.

I może właśnie w tym jest przyszłość: technologia, która nie zabija rzemiosła, ale je demokratyzuje.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.