ChatGPT: nowa opcja w ustawieniach. Co się zmieniło
Źródło: Link
Źródło: Link
118 lekcji bez kodowania. ChatGPT, Claude, Gemini, automatyzacje. Notatnik AI i AI Coach w cenie.
OpenAI właśnie dodało coś, na co wielu użytkowników czekało od miesięcy. ChatGPT nauczył się dostosowywać ton odpowiedzi do Twoich preferencji. Nie chodzi o kolejny model — chodzi o to, JAK z Tobą rozmawia.
Do tej pory ChatGPT miał jeden styl: uprzejmy, czasem rozwlekły, często zbyt formalny. Teraz to Ty decydujesz, czy ma być zwięzły jak telegram, czy gadatliwy jak kolega przy kawie.
W ustawieniach ChatGPT pojawił się nowy przełącznik — "Charakterystyka odpowiedzi". W praktyce to prosty wybór między kilkoma stylami komunikacji.
Masz trzy główne opcje:
Bezpośredni. ChatGPT idzie prosto do sedna. Bez wstępów, bez uprzejmości na siłę. "Jaka jest stolica Francji?" — "Paryż." Koniec. Idealny, gdy szukasz konkretów i nie masz czasu na czytanie eseju.
Zrównoważony. Złoty środek. Bot wyjaśnia, nie przesadza. Odpowiedzi mają strukturę, kontekst, bez zbędnego balastu. To domyślne ustawienie — i szczerze? Dla większości wystarczy.
Szczegółowy. Tutaj ChatGPT rozkręca się na dobre. Dostaniesz pełen kontekst, przykłady, wyjaśnienia "na marginesie". Przydatne, gdy uczysz się czegoś nowego albo potrzebujesz dogłębnej analizy.
To nie wszystko. Możesz też wybrać TON — od formalnego (jak w dokumentach biznesowych) po casualowy (jak rozmowa z kumplem). Chcesz, żeby ChatGPT pisał jak naukowiec? Możesz. Wolisz luz i żarty? Też się da.
Bo dotychczas ChatGPT był jak kelner w drogiej restauracji — zawsze uprzejmy, zawsze z uśmiechem. Czasem po prostu chcesz usłyszeć "tak" albo "nie" bez trzech akapitów wstępu.
Przykład? Pytasz: "Czy Python jest dobry dla początkujących?"
Stara wersja: "Python jest językiem programowania, który cieszy się dużą popularnością wśród osób rozpoczynających swoją przygodę z kodowaniem. Ze względu na swoją czytelną składnię oraz szerokie wsparcie społeczności..." — i tak dalej przez pół strony.
Nowa wersja (tryb bezpośredni): "Tak. Prosta składnia, dużo tutoriali, świetny na start."
Widzisz różnicę?
Wchodzisz w ustawienia ChatGPT (ikona z Twoim profilem w prawym górnym rogu). Szukasz sekcji "Charakterystyka odpowiedzi" — to nowy dział, więc trudno go przeoczyć.
Klikasz, wybierasz styl. I tyle. Zmiany działają od razu, nie musisz restartować czatu ani logować się ponownie.
Testowałem to przez ostatnie dni. Efekt? Wreszcie mogę dostać odpowiedź bez czterech akapitów wstępu, gdy sprawdzam szybką informację. A gdy potrzebuję głębszej analizy — przełączam na tryb szczegółowy i dostaję wszystko, czego potrzebuję.
Jeden szczegół: ustawienie działa globalnie. Jak wybierzesz "bezpośredni", to wszystkie nowe czaty będą w tym stylu. Nie musisz ustawiać tego osobno dla każdej rozmowy.
Programiści. Serio. Gdy debugujesz kod o trzeciej w nocy, ostatnie czego potrzebujesz, to esej o historii Pythona. Chcesz wiedzieć, dlaczego ten cholerny loop nie działa. Tryb bezpośredni to strzał w dziesiątkę.
Studenci — szczególnie ci, którzy uczą się nowych tematów. Tryb szczegółowy daje kontekst, który normalnie musiałbyś wygooglać w pięciu różnych źródłach.
Przedsiębiorcy i managerowie. Czas to pieniądz. Nikt nie ma ochoty przedzierać się przez uprzejmości, gdy potrzebuje szybkiej decyzji albo podsumowania raportu.
Pisarze i copywriterzy — casualowy ton pomaga w burzy mózgów. ChatGPT przestaje brzmieć jak podręcznik i zaczyna rzucać pomysłami jak człowiek.
To sygnał, że OpenAI słucha użytkowników. Przez rok główną skargą było: "ChatGPT jest zbyt gadatliwy". I zamiast zmieniać model od podstaw, dodali kontrolkę.
Bo jest. Takie rzeczy robią różnicę między narzędziem, którego używasz codziennie, a tym, które uruchamiasz raz na miesiąc.
Ciekawsze jest to, co może przyjść dalej. Jeśli możesz teraz kontrolować TON, to co z innymi parametrami? Długość odpowiedzi? Poziom skomplikowania języka? Format (punkty vs akapity)?
Google już eksperymentuje z podobnymi funkcjami w Gemini. Anthropic (twórcy Claude) też testuje personalizację. Wyścig o najbardziej "dostosowalne" AI właśnie się rozpoczął.
Zależy, jak go używasz. Jeśli zadajesz jedno pytanie dziennie — pewnie nie zauważysz różnicy. Jeśli ChatGPT to Twoje narzędzie robocze, które odpytujesz 20-30 razy dziennie? Wtedy ta opcja to game changer.
Bo nagle przestajesz walczyć z narzędziem. Nie musisz pisać w promptach "bądź zwięzły" albo "odpowiedz krótko". Ustawiasz raz i działa.
Osobiście? Przełączam między trybami w zależności od zadania. Rano, przy mailach — bezpośredni. Po południu, przy researchu — szczegółowy. Wieczorem, przy brainstormingu — casualowy.
I nagle ChatGPT przestaje być jednym narzędziem. To trzy różne asystenci w jednym.
Przeczytaj też:
Podoba Ci się ten artykuł?
Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar