Modele AI
Modele AI · 4 min czytania · 14 listopada 2025

ChatGPT przestanie używać myślników – wystarczy go poprosić

Grafika ilustrująca: ChatGPT przestanie używać myślników – wystarczy go poprosić

Źródło: Link

Kurs AI Evolution

118 lekcji od zera do eksperta. Bez kodowania.

Sprawdź kurs →

Powiązane tematy

Sam Altman właśnie ogłosił "małe, ale szczęśliwe zwycięstwo". Tym razem nie chodzi o kolejny model AI ani przełom w rozumowaniu. ChatGPT wreszcie nauczył się nie używać myślników półpauzy (em dash), jeśli wyraźnie mu to wskażesz w instrukcji.

Dla tysięcy użytkowników to koniec frustracji. ChatGPT miał obsesję na punkcie myślników. Wstawiał je wszędzie, często bez wyraźnego powodu. Każda odpowiedź wyglądała jak literacki esej pełny dramatycznych pauz. Teraz wystarczy dodać prostą instrukcję w prompcie, a model zmieni swój styl pisania.

Problem dotyczył zarówno wersji darmowej, jak i płatnej ChatGPT Plus. Użytkownicy generujący treści biznesowe, raporty czy oficjalną korespondencję musieli ręcznie usuwać dziesiątki myślników z każdego tekstu. Szczególnie irytujące było to w przypadku dłuższych materiałów — artykułów blogowych, opisów produktów czy skryptów wideo. Automatyzacja tworzenia treści traciła sens, gdy edycja zajmowała tyle samo czasu co pisanie od zera.

Dlaczego ChatGPT tak uwielbiał myślniki

Problem leżał w danych treningowych. Modele językowe uczą się na ogromnych zbiorach tekstów z internetu, gdzie myślniki półpauzy są popularne w artykułach, blogach i literaturze. GPT po prostu naśladował ten wzorzec. Czasem zbyt gorliwie.

Myślniki półpauzy są szczególnie częste w anglojęzycznej literaturze i dziennikarstwie. Autorzy używają ich do tworzenia dramatycznych pauz, dodawania dodatkowych informacji czy budowania napięcia w narracji. W tekstach formalnych czy technicznych są jednak rzadsze i często niepotrzebne. ChatGPT nie rozróżniał tych kontekstów — stosował myślniki wszędzie, niezależnie od typu generowanej treści.

Użytkownicy narzekali od miesięcy. W mediach społecznościowych pojawiały się żarty o "myślnikowej epidemii", a niektórzy tworzyli skomplikowane prompty tylko po to, by wymusić inny styl interpunkcji. OpenAI najwyraźniej słuchało feedbacku.

Interesujące jest to, że problem dotyczył głównie języka angielskiego. W polskich odpowiedziach ChatGPT myślniki pojawiały się rzadziej, choć nadal częściej niż w naturalnie pisanych tekstach. Wynikało to z różnic w korpusach treningowych — polskich tekstów było po prostu mniej, więc model miał słabiej wyuczone wzorce stylistyczne dla naszego języka.

Jak wyłączyć myślniki w ChatGPT

Rozwiązanie jest proste. Wystarczy dodać do swojego promptu instrukcję w stylu "nie używaj myślników półpauzy" lub "pisz bez em dashes". Model respektuje takie wytyczne i dostosowuje interpunkcję do Twoich preferencji.

W praktyce możesz to zrobić na kilka sposobów. Najprostszy to dodanie jednozdaniowej instrukcji na końcu promptu: "Odpowiedz bez używania myślników półpauzy (—)". Jeśli pracujesz z Custom Instructions w ChatGPT Plus, możesz dodać tę zasadę do globalnych ustawień — wtedy będzie obowiązywać we wszystkich konwersacjach.

Dla użytkowników API OpenAI najlepszym rozwiązaniem jest umieszczenie tej instrukcji w systemowym prompcie. Dzięki temu każda generowana odpowiedź automatycznie będzie wolna od nadmiaru myślników, bez konieczności modyfikowania każdego pojedynczego zapytania.

To część szerszego trendu. OpenAI systematycznie poprawia kontrolę nad stylem generowanych tekstów. Możesz już teraz instruować ChatGPT, by pisał krócej, bardziej formalnie lub całkowicie unikał określonych zwrotów.

Modele GPT-4o i GPT-4.5 są znacznie lepsze w przestrzeganiu szczegółowych wytycznych stylistycznych niż ich poprzednicy. Możesz określić długość zdań, poziom skomplikowania słownictwa, ton wypowiedzi (formalny, casualowy, techniczny) czy nawet konkretne zwroty, których model ma unikać. To otwiera nowe możliwości dla firm tworzących treści w spójnym brand voice.

Większa kontrola nad stylem wypowiedzi

Ta zmiana pokazuje, jak dojrzewają modele językowe. Nie chodzi już tylko o generowanie poprawnych odpowiedzi, ale o precyzyjną kontrolę nad formą. Dla copywriterów, marketerów czy twórców treści to konkretna oszczędność czasu. Mniej edycji, więcej użytecznych drafts za pierwszym razem.

Agencje content marketingowe już testują zaawansowane style guides w formie promptów. Zamiast edytować każdy tekst ręcznie, definiują raz zasady stylistyczne dla danego klienta i używają ich jako szablonu. ChatGPT generuje wtedy materiały, które wymagają minimalnych poprawek — czasem tylko faktycznej weryfikacji i dodania konkretnych danych.

Podobne mechanizmy kontroli stylu pojawiają się też w innych modelach językowych. Claude od Anthropic czy Gemini od Google również pozwalają na coraz precyzyjniejsze określanie preferencji stylistycznych. To naturalna ewolucja technologii — od "generuj cokolwiek" do "generuj dokładnie tak, jak potrzebuję".

Sam Altman nazwał to "małym zwycięstwem". Dla codziennych użytkowników ChatGPT to jednak realny wzrost użyteczności. Czasem najważniejsze nie są wielkie przełomy, tylko drobne poprawki, które eliminują codzienne irytacje.

Historia z myślnikami pokazuje też, jak ważny jest feedback użytkowników w rozwoju AI. OpenAI regularnie implementuje zmiany oparte na zgłoszeniach społeczności. Podobnie było z redukcją "AI-speak" — sztucznych zwrotów, które model nadużywał w odpowiedziach. Teraz ChatGPT brzmi bardziej naturalnie, właśnie dzięki tysiącom raportów od frustrowanych użytkowników.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.