Narzedzia AI
Narzedzia AI · 4 min czytania · 23 grudnia 2025

Claude wychodzi z okna czatu. Teraz działa ZA Ciebie w przeglądarce

Claude wychodzi z okna czatu. Teraz działa ZA Ciebie w przeglądarce

Źródło: Link

AI dla Twojej firmy

Szkolenia, warsztaty i wdrożenia AI. Dopasowane do Twojego zespołu.

Sprawdź ofertę →

Anthropic właśnie wypuścił rozszerzenie Chrome dla Claude'a. I nie, to nie jest kolejny chatbot w pasku bocznym.

To asystent, który sam porusza się po internecie. Klika. Wypełnia formularze. Przeskakuje między zakładkami.

Już możesz zainstalować.

Claude przestaje być tylko oknem czatu

Do tej pory Claude – podobnie jak ChatGPT czy Gemini – siedział sobie w swoim okienku. Wpisywałeś pytanie, dostawałeś odpowiedź. Koniec interakcji.

Chciałeś coś zrobić w sieci? Kopiowałeś tekst. Wklejałeś w formularz. Przełączałeś zakładki. Powtarzałeś.

Teraz Claude robi to za Ciebie.

Anthropic nazywa to "AI agentyczną" – czyli sztuczną inteligencją, która nie tylko odpowiada, ale działa. Nie mówi Ci "kliknij tutaj". Po prostu klika.

Co konkretnie potrafi to rozszerzenie?

szukasz biletu lotniczego. Normalnie otwierasz kilka zakładek, porównujesz ceny, sprawdzasz daty, wypełniasz te same dane pasażera po raz dziesiąty.

Z rozszerzeniem Claude? Mówisz: "Znajdź mi najtańszy lot do Lizbony w czerwcu".

I Claude:

  • Otwiera strony linii lotniczych
  • Przegląda oferty
  • Porównuje ceny
  • Może nawet wypełnić formularz rezerwacji (jeśli mu na to pozwolisz)

Albo inny scenariusz. Pracujesz nad raportem, musisz zebrać dane z pięciu różnych dashboardów. Claude przejdzie przez nie wszystkie, wyciągnie liczby i złoży w jedną tabelkę.

Nie kopiujesz. Nie wklejasz. Nie przełączasz się między okienkami jak w amoku.

Jak to działa pod maską?

Rozszerzenie daje Claude'owi dostęp do tego, co widzi Twoja przeglądarka. Potrafi "czytać" zawartość stron – tekst, przyciski, formularze. I na tej podstawie podejmuje decyzje.

Przykład: mówisz "dodaj to do koszyka".

Claude:

  1. Analizuje stronę
  2. Znajduje przycisk "Dodaj do koszyka"
  3. Klika go
  4. Sprawdza, czy akcja się powiodła

To jak asystent, który patrzy Ci przez ramię i wie, gdzie kliknąć – tylko że nie patrzy przez ramię, tylko ma bezpośredni dostęp do struktury strony.

Technologia? Rozwinięcie Computer Use API, które Anthropic pokazał kilka tygodni temu. Wtedy był to eksperyment. Teraz ląduje w Twoim Chrome.

Brzmi trochę... inwazyjnie?

Tak. I Anthropic o tym wie.

Dlatego rozszerzenie działa na zasadzie jawnych uprawnień. Claude nie włazi na każdą stronę automatycznie. Musisz mu dać zgodę – albo jednorazowo, albo na stałe dla konkretnych witryn.

Nie loguje się też za Ciebie do banku (chyba że bardzo, bardzo tego chcesz i wyraźnie to potwierdzisz). Sensowne zabezpieczenie.

Poza tym – wszystko dzieje się lokalnie w przeglądarce. Claude nie "wysyła" zawartości Twojego ekranu na serwery bez potrzeby. Analizuje to, co widzi, i komunikuje się z API tylko wtedy, gdy musi podjąć decyzję.

Dlaczego to większa sprawa niż kolejny chatbot?

Bo zmienia zasady gry.

Do tej pory AI było narzędziem do myślenia. Pomagało pisać, analizować, tłumaczyć. Robienie – klikanie, wypełnianie, nawigacja – to wciąż było Twoje zadanie.

Teraz granica się zaciera.

Anthropic nie jest tu zresztą sam. Google pracuje nad podobnymi funkcjami w Gemini (projekt Jarvis). OpenAI eksperymentuje z agentami w ChatGPT. Microsoft ma Copilot, który też zmierza w tym kierunku.

Wszyscy gonią tę samą wizję: AI, które nie tylko mówi, co zrobić – ale robi to za Ciebie.

Kiedy możesz to przetestować?

Rozszerzenie jest już dostępne w Chrome Web Store. Potrzebujesz konta Claude (wersja darmowa wystarczy, choć Pro da Ci więcej zapytań).

Instalujesz jak każde inne rozszerzenie. Logujesz się. Możesz zacząć eksperymentować.

Anthropic ostrzega: to wciąż wczesna wersja. Czasem Claude się pomyli – kliknie nie tam. Czasem nie zrozumie złożonego interfejsu. Normalne. Technologia dojrzewa na naszych oczach.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeśli jesteś przedsiębiorcą, który spędza godziny na kopiowaniu danych między systemami – to może być przełom.

Jeśli zarządzasz kampaniami i musisz sprawdzać dziesięć dashboardów dziennie – Claude zrobi to szybciej.

Jeśli po prostu nienawidzisz wypełniać formularzy – no cóż, właśnie dostałeś asystenta, który to lubi.

To nie jest jeszcze moment, w którym AI "przejmie Twoją pracę". To moment, w którym AI zaczyna przejmować nudne fragmenty Twojej pracy.

I to już coś.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.