Modele AI
Modele AI · 3 min czytania · 15 grudnia 2025

Gemini przestało pokazywać mapy. Google coś zmienia

Gemini przestało pokazywać mapy. Google coś zmienia

Źródło: Link

Kurs AI Evolution

118 lekcji od zera do eksperta. Bez kodowania.

Sprawdź kurs →

Powiązane tematy

Wpisujesz w Gemini "znajdź dobrą pizzerię w pobliżu". Miesiąc temu? Interaktywna mapa z pinezkami, ocenami, możliwością szybkiego sprawdzenia trasy. Dziś? Lista linków do Google Maps.

Google zmienił sposób, w jaki Gemini pracuje z Mapami. Po cichu.

Co się właściwie zmieniło

Wcześniej pytałeś Gemini o miejsca – kawiarnie, hotele, sklepy – i dostawałeś wbudowaną mapę. Punkty na mapie, kliknięcie, szczegóły. Działało jak normalna rozmowa: pytasz, dostajesz odpowiedź w formie, która ma sens.

Teraz Gemini odpowiada tekstem. Lista nazw. Adresy. Linki do Google Maps, które otwierają się w nowej karcie.

Jakbyś zapytał kogoś o drogę, a on zamiast pokazać palcem, dał ci kartkę z instrukcją "idź do skrzyżowania, tam skręć".

Dlaczego to irytuje

Problem nie w tym, że coś przestało działać. Problem w tym, że Google cofnął funkcję, która działała lepiej.

planujesz wieczór. Pytasz Gemini o restauracje. Pięć linków. Klikasz pierwszy – otwiera się Maps. Wracasz. Drugi – znowu Maps. I tak w kółko.

Zamiast jednego ekranu z całością, skaczesz między kartami jak kangur na espresso.

A przecież Google ma Mapy. Gemini ma dostęp do tych danych. Integracja działała. Ktoś po prostu zdecydował, że nie będzie.

Co mówi Google (czyli nic)

Brak oficjalnego komunikatu. Zero wpisów na blogu w stylu "hej, zmieniamy to, bo...". Użytkownicy zauważyli zmianę sami – metodą prób i błędów.

Niektórzy spekulują, że to kwestia kosztów API. Pokazywanie map w Gemini może generować więcej zapytań do serwerów niż proste linki. Inni myślą, że Google testuje, czy w ogóle ktoś z tego korzystał.

Może to przygotowanie do czegoś większego. Może optymalizacja przed wprowadzeniem Gemini 2.0 na szerszą skalę.

A może ktoś w Mountain View kliknął nie ten przycisk.

Nie wiemy. I to frustruje najbardziej.

Jak to wygląda w praktyce

Testuję na żywo. Pytam Gemini: "pokaż mi muzea w Krakowie".

Odpowiedź:

"Oto kilka muzeów w Krakowie:
- Muzeum Narodowe w Krakowie [link]
- Fabryka Schindlera [link]
- Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK [link]"

Zero mapy. Zero wizualizacji. Tekst i linki.

Klikam link – przenosi do Google Maps w przeglądarce. Widzę mapę tam. Ale już nie w Gemini.

Jakbyś kupił smartfon z ekranem dotykowym, a potem dostał aktualizację, która każe ci używać klawiszy.

Czy to wróci

Trudno powiedzieć. Google ma historię wprowadzania zmian, które potem cofa – albo nie. Pamiętasz Google+? Inbox? Reader?

Z drugiej strony – integracja Map z asystentem AI ma sens biznesowy. Gemini ma konkurować z ChatGPT, Claude i innymi. A ci nie mają własnych map.

Jeśli Google chce, żeby Gemini był lepszy od konkurencji, musi wykorzystać swoje atuty. Mapy to jeden z największych.

Więc albo to tymczasowa zmiana techniczna, albo ktoś podjął dziwną decyzję produktową.

Czas pokaże.

Co możesz zrobić

Na razie? Nic spektakularnego. Możesz:

1. Używać bezpośrednio Google Maps zamiast pytać Gemini
2. Zgłosić feedback w Gemini (ikona kciuka w dół pod odpowiedzią)
3. Wrócić do Google Assistant, który wciąż pokazuje mapy normalnie

Albo po prostu zaakceptować, że teraz tak to działa. I klikać linki.

Nie jest to koniec świata. Ale irytuje, gdy technologia robi krok w tył zamiast do przodu.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.