Google wdraża agentów AI do zakupów online
Źródło: Link
Źródło: Link
Google właśnie pokazało, jak AI może zmienić sposób, w jaki kupujesz online. Zapomnij o przeskakiwaniu między dziesiątkami kart przeglądarki i dzwonieniu do sklepów z pytaniem o dostępność. Gigant z Mountain View wprowadza trzy nowe funkcje, które mają to wszystko załatwić za Ciebie.
Najnowsze rozwiązania Google'a to odpowiedź na rosnące oczekiwania użytkowników, którzy chcą robić zakupy szybciej i wygodniej. Firma stawia na konwersacyjne wyszukiwanie, automatyzację procesu płatności oraz agentów AI, którzy dosłownie podnoszą za Ciebie słuchawkę.
Pierwsza nowość to konwersacyjne wyszukiwanie produktów. Zamiast wpisywać suche frazy typu "buty do biegania rozmiar 42", możesz teraz prowadzić naturalną rozmowę z AI. Pytasz o konkretne parametry. Porównujesz opcje. Doprecyzowujesz wymagania. System rozumie kontekst i pamięta wcześniejsze pytania – trochę jak rozmowa z ekspedientem, tylko bez kolejki i presji czasu.
System wykorzystuje historię Twoich wyszukiwań i preferencji, by proponować produkty dopasowane do Twoich potrzeb. Jeśli wcześniej szukałeś ekologicznych kosmetyków, AI będzie priorytetowo pokazywać Ci właśnie takie opcje przy kolejnych zakupach.
Druga funkcja to agencyjny checkout. Google wprowadza automatyzację procesu finalizacji zakupu – agent AI wypełnia formularze, wybiera opcje dostawy i metody płatności na podstawie Twoich wcześniejszych wyborów. Teoretycznie wystarczy jedno kliknięcie zatwierdzające.
Amazon ma One-Click od lat. Google idzie jednak dalej – system ma działać na różnych platformach e-commerce, nie tylko w jednym ekosystemie.
Najbardziej intrygująca nowość to agent AI, który kontaktuje się z lokalnymi sklepami w Twoim imieniu. Chcesz sprawdzić, czy konkretny model butów jest dostępny w sklepie dwie przecznice dalej? Zamiast dzwonić samemu, wysyłasz zapytanie przez Google. System dzwoni do sklepu, rozmawia z obsługą i przekazuje Ci informację o dostępności.
Technologia bazuje na rozwiązaniach podobnych do Google Duplex – systemu, który już wcześniej potrafił rezerwować stoliki w restauracjach przez telefon. Teraz Google rozszerza te możliwości na weryfikację stanów magazynowych w lokalnych punktach sprzedaży.
Google nie podało konkretnej daty globalnego wdrożenia. Funkcje mają być wprowadzane stopniowo, najprawdopodobniej najpierw w Stanach Zjednoczonych. Konwersacyjne wyszukiwanie jest już testowane w wybranych regionach, pozostałe funkcje wejdą w fazę pilotażową w nadchodzących miesiącach.
Czy to oznacza koniec tradycyjnych zakupów online? Niekoniecznie. Jeśli te rozwiązania zadziałają tak, jak obiecuje Google, proces kupowania w sieci stanie się znacznie mniej frustrujący. A to już coś.
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar