Jak rozpoznać deepfake i nie dać się nabrać na dezinformację AI
Przejdź do treści i przykładów
Chciałbyś narzędzie, które powie: "to fałszywka", ze stuprocentową pewnością. Źródła są zgodne, że takiej gwarancji nie ma. Nie zostajesz jednak bezbronny. Działa zestaw prostych nawyków, które sprawdzają się nawet wtedy, gdy oko nie wyłapie podróbki.
Nie da się. Autorzy poradnika New America mówią to wprost: nie można zagwarantować pewnej identyfikacji cyfrowej fałszywki, ale nie wolno też rozkładać rąk. Podstawowa higiena cyberbezpieczeństwa nadal bardzo pomaga:
Zdrowy sceptycyzm to według tego samego źródła fundament, a wizualne wskazówki są dodatkiem. Malwarebytes dodaje, że postęp w AI poprawia wykrywanie fałszywek, ale znajomość ich wskaźników nadal jest niezbędna. Obrona wymaga więc podejścia wieloaspektowego: technologii, egzekwowania przepisów i świadomej czujności.
Bo ich produkcja jest tania. Według WEF twórcy deepfake'ów nie potrzebują dziś wiedzy technicznej ani grubego portfela. Badacz stojący za projektem Countercloud użył ogólnodostępnych narzędzi AI i zautomatyzował całą kampanię dezinformacyjną za mniej niż 400 USD miesięcznie (to była kampania badawcza, ale mechanizm pokazuje skalę). Ten sam raport podkreśla, jak tanio i łatwo można dziś prowadzić takie kampanie na dużą skalę.
Deepfake'i bez widocznych wad są coraz częstsze, ale wciąż warto sprawdzić oczywiste ślady. Większość fałszywek przedstawia ludzkie twarze, a modele AI nadal miewają problemy z drobnymi detalami włosów i faktury skóry. Z poradników, które zebrały źródła, wynika taka lista kontrolna:
Brak takich śladów niczego nie dowodzi. To tylko pierwszy filtr, po nim przychodzi weryfikacja.
Darmowy webinar na żywo z Janem Gajosem · w najbliższą środę o 19:00
Czytasz o AI, a w pracy dalej robisz wszystko ręcznie? Znam to.
Sam tak robiłem. Na webinarze pokazuję na swoim ekranie, jak oddać AI powtarzalne zadania: maile, proste automatyzacje, asystenta do pracy. Bez programowania i bez teorii. 90 minut, a na końcu pytasz, o co chcesz.
Link do pokoju przyjdzie mailem. Zapisując się, zgadzasz się na wiadomości e-mail zgodnie z polityką prywatności. Wolisz zacząć od lektury? Zobacz e-booki Jana Gajosa
Tu wygrywa nawyk, nie talent do wypatrywania pikseli. New America przypomina, że nic nie jest wiarygodne w próżni, a zawsze da się sprawdzić inne źródło.
Przegląd narzędzi do wykrywania treści AI znajdziesz w tekście o wykrywaniu treści generowanych przez AI. Malwarebytes mówi, że najskuteczniejsza jest kombinacja świadomości i narzędzi, więc jedno bez drugiego to połowa zabezpieczenia.
Dostajesz nagranie głosowe z pilną prośbą o przelew? Zanim odpowiesz, spróbuj potwierdzić, że to naprawdę on. Zadzwoń na znany numer albo napisz na innym komunikatorze. Dotyczy to też niespodziewanego, alarmującego SMS-a: skontaktuj się z nadawcą inną drogą.
Dobrze działa też umowa z rodziną i przyjaciółmi na słowa-kody. HBS nazywa je "bezpiecznymi słowami" i zaleca używać ich także w podróży. Ustalasz jedno hasło, którego nie ma w żadnym wpisie w sieci, i prosisz o nie, gdy ktoś bliski nagle potrzebuje pieniędzy (cyfrowy odpowiednik pytania kontrolnego, tyle że bez ankiety).
Według HBS przestępcy trenują modele AI na dużych zbiorach zdjęć, nagrań wideo i głosu ofiary. Im więcej takich materiałów jest w sieci, tym łatwiej zrobić przekonującą podróbkę. Stąd kilka praktycznych ruchów:
Dane osobowe w świecie AI to szerszy temat. Wątek ochrony danych wrażliwych poruszamy też w tekście o planach zakazu sprzedaży danych zdrowotnych firmom AI.
WEF opisuje badania, według których edukacja medialna może chronić społeczeństwo przed dezinformacją napędzaną AI, bo zmniejsza skłonność do udostępniania deepfake'ów. Zaleca uczyć jej od wczesnych lat: rozpoznawania treści prawdziwych i spreparowanych, rozumienia, jak deepfake'i są dystrybuowane, oraz taktyk psychologicznych i socjotechnicznych, którymi posługują się oszuści. Nacisk ma być na krytyczne myślenie.
Same umiejętności użytkowników nie zamkną tematu. New America zaznacza, że instytucje muszą stworzyć ramy dla uczciwego i bezpiecznego użycia AI, a Malwarebytes wymienia egzekwowanie przepisów obok technologii i czujności. O tym, jak regulacje AI nabierają tempa, piszemy w tekście o rogue AI i przepisach. Do czasu, aż przepisy i narzędzia dogonią fałszerzy, Twoja czujność robi większość roboty.
Zrób jedną rzecz: umów się z najbliższymi na jedno słowo-kod i zapisz, że bez niego żadna pilna prośba o pieniądze przez telefon czy komunikator nie jest realizowana. To zajmuje kilka minut, nie wymaga żadnej aplikacji i działa także wtedy, gdy deepfake'a nie widać gołym okiem. Jeśli chcesz pójść dalej, zajrzyj do naszego przeglądu narzędzi do wykrywania treści AI.
Darmowy webinar na żywo z Janem Gajosem · w najbliższą środę o 19:00
Czytasz o AI, a w pracy dalej robisz wszystko ręcznie? Znam to.
Sam tak robiłem. Na webinarze pokazuję na swoim ekranie, jak oddać AI powtarzalne zadania: maile, proste automatyzacje, asystenta do pracy. Bez programowania i bez teorii. 90 minut, a na końcu pytasz, o co chcesz.
Link do pokoju przyjdzie mailem. Zapisując się, zgadzasz się na wiadomości e-mail zgodnie z polityką prywatności. Wolisz zacząć od lektury? Zobacz e-booki Jana Gajosa