Modele AI
Modele AI · 4 min czytania · 21 stycznia 2026

OpenAI szykuje słuchawki AI. Pierwsze urządzenie w roku

OpenAI szykuje słuchawki z AI. Pierwsze urządzenie w tym roku

Źródło: Link

Darmowy webinar — AI od zera

90 minut praktyki na żywo. Pokazuję krok po kroku, jak zacząć z AI bez kodowania.

Zapisz się →

Powiązane tematy

OpenAI przez lata było firmą czysto softwarową. ChatGPT, DALL-E, API dla deweloperów – wszystko w chmurze, wszystko przez przeglądarkę.

Teraz szykują coś, co możesz wziąć do ręki.

Chris Lehane, dyrektor ds. globalnych w OpenAI, potwierdził w Davos: firma wypuszcza swoje pierwsze urządzenie fizyczne w drugiej połowie tego roku. Szczegóły? Trzymane w tajemnicy. Najgłośniejsze plotki mówią o słuchawkach.

Słuchawkach z AI w środku.

Czemu akurat słuchawki?

To nie przypadek. Słuchawki to najbardziej intymny sposób interakcji z technologią – nosisz je przy sobie, rozmawiasz z nimi naturalnie, bez wyciągania telefonu. Meta próbowało z okularami Ray-Ban. Humane AI Pin? Klapnął. Rabbit R1 – jeszcze gorzej.

OpenAI patrzyło na te porażki i wyciągnęło wnioski.

Zamiast budować nową kategorię urządzenia (jak pin przypinany do koszuli), stawiają na coś, co ludzie już znają i noszą codziennie. Słuchawki to forma, która się sprawdziła – AirPods sprzedają się w milionach. Dodaj do tego głosowego asystenta opartego na GPT-5 i masz potencjalnie przełomowy produkt.

Co mogą potrafić?

Spekulacje to jedno, logika podpowiada kilka scenariuszy.

Po pierwsze: rozmowa z AI w czasie rzeczywistym, bez opóźnień. Pytasz – odpowiada natychmiast, jak w naturalnej konwersacji. Nie jak Siri, która co drugie pytanie mówi "Nie rozumiem".

Po drugie: tłumaczenie na żywo. Rozmawiasz po polsku, rozmówca słyszy angielski. I vice versa. Google próbowało to z Pixel Buds – średnio zadziałało. OpenAI ma lepsze modele językowe.

Po trzecie: kontekst. Słuchawki mogłyby słuchać, co się wokół dzieje (za Twoją zgodą, oczywiście) i podpowiadać informacje. Jesteś na spotkaniu – AI robi notatki. Słuchasz podcastu – może odpowiedzieć na pytania o treść. Idziesz ulicą – podpowie trasę, restaurację, cokolwiek.

Technologia już istnieje. Pytanie tylko, jak OpenAI to opakuje.

Hardware to nie software

OpenAI świetnie radzi sobie z algorytmami. Budowanie fizycznych urządzeń to zupełnie inna liga.

Musisz mieć fabryki, łańcuch dostaw, serwis gwarancyjny, certyfikaty. Apple zajęło dekady, żeby to opanować. Meta wydało miliardy na Quest i dalej się męczy.

Dlatego plotki mówią, że OpenAI nie robi tego samo. Prawdopodobnie współpracują z kimś, kto już wie, jak produkować elektronikę konsumencką. Może Foxconn, może ktoś z Azji. A może – i to byłby zwrot akcji – Apple lub Samsung.

Lehane w Davos nie powiedział ani słowa o partnerach. Nie powiedział też "nie".

Czy to ma sens dla Ciebie?

Załóżmy, że OpenAI wypuszcza słuchawki za, powiedzmy, 200-300 dolarów. Mają wbudowanego GPT, działają offline (przynajmniej częściowo), bateria trzyma cały dzień.

Kupujesz?

Zależy, co już masz. Jeśli nosisz AirPods Pro i jesteś zadowolony – pewnie poczekasz na recenzje. Jeśli regularnie używasz ChatGPT, dyktując mu notatki, pytania, pomysły – wtedy słuchawki z bezpośrednim dostępem mogą być game changerem.

Nie musisz wyciągać telefonu. Nie musisz pisać. Po prostu mówisz. I dostajesz odpowiedź. W uchu. Natychmiast.

Dla przedsiębiorcy to oszczędność czasu. Dla osoby uczącej się języka – prywatny korepetytor. Dla kogoś, kto dużo jeździ – asystent, który nie wymaga patrzenia na ekran.

Kiedy i za ile?

Druga połowa 2026 roku – to oficjalna wersja. Czyli gdzieś między lipcem a grudniem. Cena? Nie podano.

Jeśli OpenAI chce konkurować z AirPods (329 zł za podstawowy model), muszą się zmieścić w podobnym przedziale. Chyba że stawiają na premium – wtedy może być drożej.

Pytanie też, czy to będzie jedno urządzenie, czy cała linia. Może wersja podstawowa (tylko głos) i Pro (z dodatkowymi czujnikami, może nawet kamerką?). Apple tak robi i działa.

Jedno jest pewne: jeśli OpenAI wypuści słuchawki, które naprawdę działają – rynek się poruszy. Bo do tej pory nikt nie połączył wygodnej formy z naprawdę inteligentnym AI. Humane próbowało, forma była zła. Meta ma formę (okulary), AI jest słabe. OpenAI ma najlepsze AI na rynku. Jeśli znajdą dobrą formę – może być hit.

Albo kolejna lekcja, że hardware to piekielnie trudny biznes.

Przekonamy się za kilka miesięcy.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.