Szef Vision Pro odchodzi z Apple do OpenAI. Co się dzieje?
Źródło: Link
Źródło: Link
Audyty, wdrożenia, szkolenia sprzedażowe i AI. Dopasowane do zespołu i procesów.
Szefowa działu HR w moim biurowcu powiedziała mi w windzie: "Widziałeś, że ten od Apple'a przeszedł do OpenAI? To chyba źle wróży dla tych gogli". Niekoniecznie. Ale pokazuje coś ważniejszego - jak wygląda przesuwanie się talentów w branży, gdy firma zmienia strategię, a konkurent buduje coś od zera.
Paul Meade, wiceprezes Apple odpowiedzialny za Vision Pro, odchodzi do OpenAI. Dołączy tam do zespołu hardware'owego, który od miesięcy pracuje z Jonym Ive'em nad urządzeniem AI. Choć brzmi to jak kolejny transfer w Silicon Valley, kontekst jest ciekawszy niż sam nagłówek.
Vision Pro to jeden z najbardziej spektakularnych niewypałów Apple w ostatnich latach. Kosztowny headset, który miał zrewolucjonizować spatial computing, nie stał się hitem. Apple liczyło na masowy rynek. Dostało niszę dla entuzjastów z grubym portfelem.
Meade nie odchodził bo produkt się nie sprzedał. Według Marka Gurmana z Bloomberga, Meade prowadził również rozwój inteligentnych okularów AI, które Apple planuje wypuścić w przyszłym roku. To zupełnie inna kategoria. Lżejsza, tańsza, bardziej praktyczna. Coś bliższego Meta Ray-Ban niż Vision Pro.
Apple wyraźnie stawia na okulary jako kolejny krok. Vision Pro miało być przyszłością - okazało się za ciężkie, za drogie, za wcześnie. Okulary mogą trafić w lepszy moment. Meade nie doczeka się premiery w Apple.
Gurman wprost pisze: odejście Meade'a to efekt wewnętrznej reorganizacji pod Johnem Ternusem, który niedawno został ogłoszony jako następca Tima Cooka na stanowisku CEO Apple. Ternus przebudowuje zespół inżynieryjny, a część wiceprezesów poczuła się - delikatnie mówiąc - zdegradowana.
Nie chodzi o oficjalne zwolnienia czy obniżki stanowisk. Chodzi o coś subtelniejszego: zmianę priorytetów, przesunięcie wpływów, poczucie, że Twój projekt przestał być w centrum uwagi. W korporacji takiej jak Apple to wystarczy, żeby doświadczony menedżer zaczął rozglądać się za ofertami.
Meade nie jest pierwszym. Apple traci ludzi, którzy przez lata budowali kluczowe produkty, bo nowe kierownictwo ma inne plany. A OpenAI - firma, która właśnie wchodzi w hardware - to kusząca alternatywa dla kogoś, kto chce budować coś od podstaw, bez bagażu nieudanych projektów.
OpenAI od miesięcy współpracuje z Jonym Ive'm, byłym szefem designu Apple, nad urządzeniem AI. Sam Altman mówił, że ma być "bardziej spokojne i mniej rozpraszające niż iPhone". Ładnie brzmi. Co to konkretnie znaczy?
Jesienią 2025 roku pojawiły się doniesienia, że OpenAI ma problem z dopracowaniem szczegółów. Koncepcja istnieje, wizja też, ale forma fizyczna - niekoniecznie. Meade dołącza właśnie w tym momencie. Ktoś, kto przez lata zarządzał rozwojem skomplikowanego headset'u i okularów AI, może być dokładnie tym, czego OpenAI potrzebuje, żeby przejść od wizji do prototypu.
Pytanie brzmi: czy OpenAI chce zbudować coś podobnego do okularów, nad którymi pracował Meade w Apple? Czy może coś zupełnie innego - projektor, urządzenie noszone, interfejs głosowy bez ekranu? Nie wiemy. Fakt, że ściągają kogoś z doświadczeniem w spatial computing, coś sugeruje.
Meta Ray-Ban to dziś najbardziej udane okulary AI na rynku. Lekkie, wyglądają normalnie, mają asystenta głosowego, robią zdjęcia, nagrywają wideo. Nie są rewelacją technologiczną, ale działają - i ludzie je kupują.
Apple wyraźnie patrzy na Meta i myśli: "my też to potrafimy, tylko lepiej". Okulary AI, które Meade współtworzył, miały być odpowiedzią na Ray-Bany. Tańsze niż Vision Pro, bardziej praktyczne, z integracją Siri i ekosystemu Apple. Premiera planowana na 2026 rok.
OpenAI wchodzi do tego wyścigu z zupełnie innej strony. Nie ma ekosystemu urządzeń, nie ma sklepów, nie ma łańcucha dostaw. Ma coś innego: najlepsze modele językowe na świecie i wizję, że AI powinno być bardziej obecne fizycznie, nie tylko jako aplikacja w telefonie.
Jeśli OpenAI zbuduje urządzenie, które faktycznie będzie "spokojniejsze niż iPhone", a jednocześnie użyteczne - może zmienić sposób, w jaki myślimy o interakcji z AI. To wielkie "jeśli". Historia technologii jest pełna pięknych wizji, które umarły w fazie prototypu.
Apple traci ludzi. Nie pierwszych, nie ostatnich. Meade to nie junior developer - to wiceprezes, który przez lata budował jeden z najbardziej ambitnych projektów firmy. Jego odejście to sygnał, że coś się zmienia.
Nowy CEO, John Ternus, ma inne priorytety. Apple stawia teraz na AI, ale nie w formie gogli za 3500 dolarów. Raczej w formie Siri, która faktycznie działa, okularów, które są użyteczne, i integracji z modelami językowymi (nawet jeśli działają na serwerach Google).
Vision Pro nie zniknie - Apple nie zabija produktów od razu. Przestało być priorytetem. A ludzie, którzy wiązali z nim karierę, szukają nowych wyzwań. Część zostanie, część odejdzie. Meade wybrał OpenAI.
Według Marka Gurmana z Bloomberga, odejście Meade'a to efekt wewnętrznej reorganizacji pod nowym CEO Apple, Johnem Ternusem. Część wiceprezesów poczuła się zepchnięta na dalszy plan po zmianach w strukturze zespołu inżynieryjnego. OpenAI oferuje szansę budowania hardware'u od zera, bez bagażu nieudanych projektów.
Komercyjnie - tak. Headset za 3500 dolarów nie stał się masowym produktem, na który liczyło Apple. Firma teraz stawia na tańsze okulary AI, które mają konkurować z Meta Ray-Ban i trafić do szerszego grona użytkowników.
OpenAI i były szef designu Apple, Jony Ive, rozwijają urządzenie AI, które według CEO Sama Altmana ma być "bardziej spokojne i mniej rozpraszające niż iPhone". Szczegóły nie są znane, ale doniesienia z 2025 roku sugerowały, że firma ma problem z dopracowaniem koncepcji.
Według źródeł, Apple planuje premierę okularów AI w 2026 roku. Mają być lżejsze i tańsze niż Vision Pro, z integracją Siri i funkcjami podobnymi do Meta Ray-Ban.
Na podstawie: TechCrunch, Bloomberg
Podoba Ci się ten artykuł?
Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!
10 gotowych promptów do codziennej pracy + 5 narzędzi + plan na pierwszy tydzień. PDF, 4 strony konkretu.
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinarReprezentujesz firme? Zobacz wdrozenia AI dla firm →