Narzędzia
Narzędzia · 3 min czytania · 18 października 2025

Twoje AI działa na gazie łupkowym i zniszczonej ziemi Teksasu

Your AI tools run on fracked gas and bulldozed Texas land | TechCrunch

Źródło: Link

Kiedy pytasz ChatGPT o cokolwiek lub generujesz obraz w Midjourney, prawdopodobnie nie myślisz o tym, co dzieje się w tle. A dzieje się całkiem sporo – Twoje zapytanie trafia do centrum danych zasilanego gazem z hydraulicznego szczelinowania, wydobywanego na terenach, które jeszcze niedawno były dziewiczymi obszarami Teksasu.

Firmy AI budują ogromne centra danych w tempie ekspresowym, a ich głód energii rośnie wykładniczo. Problem? Większość tej energii pochodzi z paliw kopalnych, głównie gazu ziemnego z frackingu. Dlaczego akurat Teksas? Bo tam jest tania ziemia, słabe regulacje środowiskowe i bezpośredni dostęp do infrastruktury gazowej.

Apetyt na energię rośnie szybciej niż infrastruktura

Szacunki mówią jasno: do 2030 roku centra danych w USA mogą zużywać nawet 9% całej produkowanej w kraju energii elektrycznej. To trzykrotnie więcej niż obecnie. Trening jednego dużego modelu AI może zużyć tyle energii, ile 100 gospodarstw domowych w ciągu roku. A mówimy tu o tysiącach modeli trenowanych równolegle.

Firmy takie jak Microsoft, Google czy Meta inwestują miliardy dolarów w nowe data center, często budowane w ciągu 12-18 miesięcy. (Dla porównania: tradycyjne elektrownie wiatrowe czy słoneczne potrzebują lat na uruchomienie.) Najprostszym rozwiązaniem? Podłączenie się do istniejącej sieci gazowej.

Wyścig z Chinami jako usprawiedliwienie

Gdy dziennikarze pytają przedstawicieli branży o środowiskowy koszt tej ekspansji, odpowiedź jest zawsze ta sama: "To nie tylko o energię – to o wyprzedzenie Chin w rozwoju AI". Argument geopolityczny ma zakończyć dyskusję.

Chiny rzeczywiście masowo inwestują w AI, budując własną infrastrukturę obliczeniową. Amerykańskie firmy boją się, że restrykcje środowiskowe spowolnią ich rozwój na tyle, by oddać przewagę konkurencji z Azji. Problem w tym, że ta logika prowadzi prosto do wyścigu na dno – kto szybciej zbuduje, mniej dbając o konsekwencje.

Teksańskie łupki i buldożery

Konkretnie: nowe centra danych powstają na terenach, które były wcześniej użytkowane rolniczo lub pozostawały nieznacznie przekształcone. Buldożery wyrównują setki hektarów pod betonowe hale serwerów. Energia pochodzi z lokalnych złóż gazu łupkowego, wydobywanego metodą szczelinowania hydraulicznego – technologią kontrowersyjną ze względu na zanieczyszczenie wód gruntowych i emisję metanu.

Co to znaczy dla Ciebie

Każde zapytanie do AI ma swój ślad węglowy. Nie chodzi o to, żebyś przestał korzystać z narzędzi AI (to byłoby nierealistyczne), ale warto znać koszt. Niektóre firmy zaczynają raportować zużycie energii per zapytanie – może to wpłynąć na Twoje wybory, z których narzędzi korzystasz.

Presja rośnie też od strony inwestorów i regulatorów. Unia Europejska pracuje nad wymogami transparentności dotyczącymi śladu węglowego AI. Pytanie brzmi: czy amerykańskie firmy dostosują się dobrowolnie, czy będą czekać na regulacje?

Źródła

Informacje o artykule

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.