Centrum wiedzy o ChatGPT
ChatGPT to nie magia. To interfejs do AI, który odpalasz jak Excel.
Większość poradników o ChatGPT zaczyna od historii OpenAI, transformerów i tokenów. To zła droga — bo zniechęca, zanim cokolwiek zrobisz.
Ja zacząłem inaczej: pierwszy prompt napisałem w 5 minut, drugi w 10. Po roku miałem produkt zbudowany z AI, który dziś sprzedaje się w abonamencie. Tu pokażę Ci, jak też tak możesz.
18 lat
w sprzedaży i biznesie. ChatGPT nauczyłem się tak, jak uczyłem 50 000+ ludzi przed nim — przez praktykę.
6 firm
prowadzę między innymi Galerię Sztuki Współczesnej Kersten i AI Evolution. Każda używa AI inaczej. Każda zarabia.
Produkty z AI
buduję od zera — m.in. Vivomeal, BoostUrContent, IGCreator, Vixma. Testuję na własnych firmach, zanim oddam Ci to w kursie.
Czym właściwie jest ChatGPT?
ChatGPT to chatbot zbudowany na dużych modelach językowych (LLM) firmy OpenAI. Działa prosto: wpisujesz polecenie po polsku albo angielsku, dostajesz odpowiedź. Nie wymaga instalacji — wchodzisz na chat.openai.com albo do aplikacji i piszesz.
Pod spodem to silnik, który nauczył się przewidywać następne słowo na bazie ogromnego zbioru tekstów. To wystarczy, żeby w praktyce zrobił dla Ciebie maila, opracował notatki, napisał post, podsumował długi dokument, wytłumaczył coś jak dziecku.
Najważniejsze, co musisz wiedzieć na start:
- →ChatGPT nie myśli. Składa odpowiedź ze wzorców, które widział. Dlatego błyskawicznie pisze tekst — i dlatego czasem zmyśla fakty (nazywamy to „halucynacją”).
- →Im lepszy prompt, tym lepszy wynik. To 80% roboty po Twojej stronie. Reszta zrobi się sama.
- →Wersja darmowa wystarczy do większości codziennych zadań. Płatna (ChatGPT Plus) daje nowsze modele, większe limity i tryb głosowy.
Trzy rzeczy, które ChatGPT robi za Ciebie szybciej niż Ty
1. Pisze za Ciebie nudne teksty
Maile do klientów, follow-upy po spotkaniu, posty na social media, opisy produktów. Nie zastąpi Twojego głosu — ale zrobi 70% pracy w 30 sekund. Ty dopinasz na końcu.
2. Tłumaczy zawiłości na Twój język
Wkleisz umowę, raport, wpis blogowy — dostaniesz wersję „w trzech zdaniach”, „dla pięciolatka”, „po polsku zamiast prawniczej polszczyzny”. To gigantyczna oszczędność czasu, kiedy musisz coś zrozumieć, ale nie masz pół godziny.
3. Pomaga Ci myśleć
Brainstorm pomysłów, sprawdzanie pomysłu z drugiej strony („co tu może pójść nie tak?”), strukturyzacja chaosu. Nie bierze za Ciebie decyzji — ale szybciej dochodzisz do tego, co Ty chciałeś zrobić.