Google AI Overviews przestało rozumieć, czego szukasz
Źródło: Link
Źródło: Link
90 minut praktyki na żywo. Pokazuję krok po kroku, jak zacząć z AI bez kodowania.
Co się stanie, gdy wyszukiwarka przestanie rozumieć, czego od niej chcesz? Google właśnie to pokazało - i nie jest ładnie.
W piątek użytkownicy zauważyli coś dziwnego. Wpisując w Google słowo "disregard" ("zignoruj"), zamiast wyników wyszukiwania dostawali odpowiedź jak z chatbota: "Got it. If you need anything else or have a new question later, just let me know!" ("Rozumiem. Jeśli będziesz potrzebować czegoś innego lub będziesz mieć nowe pytanie, daj znać!").
Tak, dobrze czytasz. Wyszukiwarka zareagowała na słowo "zignoruj" dokładnie tak, jakby ktoś próbował zresetować chatbota. Tylko że nikt tego nie robił. Ludzie po prostu szukali definicji słowa.

Problem leży w funkcji AI Overviews - sekcji, która ma podsumowywać wyniki wyszukiwania za pomocą sztucznej inteligencji. W teorii brzmi sensownie: zamiast klikać w dziesięć linków, dostajesz zwięzłą odpowiedź na górze strony.
W praktyce? System pomylił konteksty.
Słowo "disregard" w promptach AI często oznacza "zignoruj poprzednie instrukcje". To klasyczna komenda używana do testowania, czy chatbot da się zhackować (technicznie: prompt injection). Google AI Overviews najwyraźniej potraktowało zwykłe zapytanie użytkownika jak próbę manipulacji systemem.
Rzecznik Google w oświadczeniu dla Android Authority przyznał: "Wiemy, że AI Overviews błędnie interpretują niektóre zapytania związane z akcjami i pracujemy nad poprawką, która wkrótce zostanie wdrożona".
Do piątkowego popołudnia Google w ogóle wyłączyło AI Overview dla słowa "disregard". Zamiast podsumowania AI, na górze wyników pojawiły się... artykuły o tym problemie. Meta, prawda?
Problem z "disregard" to tylko najnowszy przypadek w serii wpadek Google AI Overviews. System od początku ma kłopoty z odróżnieniem faktów od absurdów.
Wcześniej AI Overviews radziło użytkownikom dodawanie kleju do pizzy (na podstawie satyrycznego posta z Reddit) czy sugerowało jedzenie kamieni dla zdrowia. Google wielokrotnie musiało ręcznie wyłączać podsumowania AI dla konkretnych zapytań.

Problem jest głębszy niż pojedyncze błędy. Modele AI trenowane są na ogromnych zbiorach danych, w tym na rozmowach z chatbotami. Gdy widzą słowo "disregard" Jeśli chodzi o wyszukiwania, ich "instynkt" podpowiada: "to komenda, nie zapytanie".
Dla Ciebie różnica jest fundamentalna. Wyszukiwarka ma znajdować informacje. Chatbot ma rozmawiać. Google próbuje połączyć jedno z drugim - i na razie wychodzi to kiepsko.
Może myślisz: "OK, jeden błąd, naprawią". Problem w tym, że to nie jest jednorazowa wpadka. To symptom większego problemu: Google wprowadza AI do wyszukiwarki szybciej, niż potrafi je kontrolować.
AI Overviews pojawiają się domyślnie dla milionów użytkowników. Nie pytają Cię, czy chcesz podsumowanie AI - po prostu je dostajesz. A gdy system się myli, nie ma prostego sposobu, żeby to zgłosić czy wyłączyć na stałe.
Dla kogoś szukającego definicji słowa to irytacja. Dla kogoś szukającego informacji medycznych czy prawnych? Potencjalnie poważny problem.
Firmy wdrażające AI często zapominają o podstawowej zasadzie: narzędzie musi działać niezawodnie, zanim stanie się domyślną opcją.

Rozwiązanie nie jest skomplikowane. Google mógłby:
Zamiast tego Google trzyma się strategii "wypuść szybko, napraw później". To działa w startupie. W wyszukiwarce używanej przez miliardy ludzi dziennie? Mniej.
Konkurencja nie śpi. Anthropic z Claude czy OpenAI z ChatGPT Search budują narzędzia, które od początku są projektowane jako asystenci AI, nie wyszukiwarki z doklejoną sztuczną inteligencją. Może właśnie dlatego działają bardziej przewidywalnie.
Nie ma oficjalnej opcji w ustawieniach. Niektórzy użytkownicy stosują rozszerzenia do przeglądarki blokujące tę sekcję, ale Google nie oferuje natywnego sposobu na trwałe wyłączenie AI Overviews.
System został wytrenowany na danych zawierających rozmowy z chatbotami, gdzie "disregard" często oznacza komendę do zignorowania poprzednich instrukcji. AI pomyliło kontekst wyszukiwania z kontekstem konwersacji.
Źródła nie podają konkretnych przykładów innych słów, ale Google przyznało, że problem dotyczy "niektórych zapytań związanych z akcjami". Prawdopodobnie każde słowo używane w promptach AI może wywołać podobną reakcję.
Rzecznik firmy zapowiedział, że poprawka "wkrótce zostanie wdrożona", ale nie podano konkretnej daty. Google już wyłączyło AI Overview dla słowa "disregard" jako tymczasowe rozwiązanie.
Na podstawie: The Verge
Podoba Ci się ten artykuł?
Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar