Centrum wiedzy o AI w biznesie
AI w firmie to nie chatbot na stronie. To redukcja godzin pracy.
Większość artykułów „AI w biznesie” sprowadza temat do chatbota albo do generowania postów. To 5% całości — i to nie najważniejsze 5%.
Tu pokażę Ci, gdzie AI realnie zwraca pieniądze w polskiej firmie: w sprzedaży, w mailingu po spotkaniu, w obsłudze klienta, w operacjach. Z perspektywy człowieka, który prowadzi 6 firm i wdraża to u siebie zanim oddam Ci to w doradztwie.
18 lat
w sprzedaży i biznesie. AI nauczyłem się tak, jak uczyłem 50 000+ ludzi przed nim — przez praktykę.
6 firm
prowadzę między innymi Galerię Sztuki Współczesnej Kersten i AI Evolution. Każda używa AI inaczej. Każda zarabia.
Produkty z AI
buduję od zera — m.in. Vivomeal, BoostUrContent, IGCreator, Vixma. Testuję na własnych firmach, zanim oddam Ci to w kursie.
Co tak naprawdę kryje się pod „AI w biznesie”?
AI w biznesie to zbiór gotowych narzędzi (ChatGPT, Claude, Gemini, generatory obrazów, narzędzia automatyzacji), które wdrażasz w konkretne procesy. Nie kupujesz „rozwiązania AI” — bierzesz konkretny krok dnia (np. odpowiedź na maila po spotkaniu) i pytasz: ile czasu zżera, czy AI może to skrócić, jak.
W mojej praktyce największe oszczędności są nieoczywiste. Nie chodzi o „napisz mi post na LinkedIn”. Chodzi o „przeczytaj 30 maili z ofertami od dostawców i wyciągnij tabelę: cena, termin, ryzyko”.
Najważniejsze, co musisz wiedzieć na start:
- →AI w firmie to nie projekt IT. Zaczynasz od konkretnego procesu (np. follow-up po spotkaniu) i sprawdzasz, czy AI go skraca. Jeśli tak — wdrażasz. Jeśli nie — zostawiasz.
- →Najszybciej zwraca się sprzedaż i operacje. Mailing posprzedażowy, transkrypcja rozmów, podsumowania spotkań, czytanie ofert dostawców. Każde z tych zadań robi się w 30 minut zamiast 2 godzin.
- →Największe ryzyko to dane. Co wkleisz w prompt — trafia do dostawcy modelu. Dlatego firmom doradzam wybór planu z polityką „dane nie idą na trening” i jasne zasady, czego pracownik nie wkleja nigdy.
Trzy procesy, w których AI zwraca się w pierwszym tygodniu
1. Mail i follow-up po spotkaniu
Klasyk — po spotkaniu sprzedażowym idzie 30 minut na napisanie maila z podsumowaniem i propozycją następnego kroku. Z dobrym promptem to robota na 5 minut. Pomnóż przez liczbę spotkań tygodniowo.
2. Czytanie ofert i dokumentów dostawców
Trzydzieści maili od kontrahentów, każdy ma inną tabelę cen. Wkleiasz, prosisz o jednolitą tabelę porównawczą. AI robi w minutę to, co zajmuje pół dnia.
3. Obsługa klienta i FAQ
AI nie zastąpi człowieka, ale przygotuje 70% odpowiedzi w 5 sekund. Operator dopina — klient dostaje odpowiedź w 2 minuty zamiast w 2 godziny.