AWS sprawdza, czy nowe GPU Blackwell opłacają się w praktyce
Przejdź do treści i przykładów
Źródło: Link
Źródło: Link
Firmy wdrażające AI słyszą wszędzie to samo: bierz najnowszy sprzęt, bo stary już nie wystarcza. AWS postanowił to sprawdzić na liczbach, nie na sloganach marketingowych. Przetestował dwa modele językowe na czterech generacjach kart graficznych dostępnych w Amazon SageMaker AI. Wnioski są konkretne i dotyczą realnego pytania: czy nowsza instancja GPU faktycznie daje więcej za tę samą złotówkę, czy tylko więcej za większe faktury.
Zespół AWS wziął na warsztat dwa modele typu Mixture-of-Experts (MoE) o rozmiarze 30 miliardów parametrów: Qwen3-Coder-30B oraz NVIDIA Nemotron-3-Nano-30B. To modele klasy "małych dużych" - wystarczająco kompaktowe, żeby działać na pojedynczej instancji, ale wciąż wystarczająco potężne do zadań produkcyjnych, jak generowanie kodu czy odpowiedzi w czasie rzeczywistym. AWS przeprowadził testy na instancjach G5, G6, G6e oraz G7 dostępnych w Amazon SageMaker AI, mierząc trzy rzeczy, które faktycznie obchodzą osobę odpowiedzialną za budżet: przepustowość (throughput), opóźnienie odpowiedzi (latency) i koszt przypadający na wygenerowany token.

Modele MoE działają inaczej niż klasyczne, "gęste" sieci neuronowe. Zamiast angażować cały model do każdego zapytania, aktywują tylko wybrane fragmenty (tzw. ekspertów) odpowiednie do danego zadania. W teorii daje to więcej mocy obliczeniowej przy mniejszym zużyciu energii i czasu. W praktyce sposób, w jaki sprzęt radzi sobie z przełączaniem między ekspertami, mocno zależy od architektury karty graficznej - i to właśnie AWS chciał zmierzyć na konkretnym sprzęcie, nie w teorii.
To kolejne generacje instancji GPU w ofercie AWS, z czego G7 to najnowszy wariant oparty na architekturze NVIDIA Blackwell. Każda kolejna generacja karty graficznej zwykle oferuje więcej pamięci, szybsze przesyłanie danych i lepszą efektywność energetyczną. To jednak nie oznacza automatycznie, że warto przepłacać za najnowszy model instancji do każdego zadania. Test AWS pokazuje, że instancje G7 z GPU Blackwell dają wymierne korzyści w stosunku ceny do wydajności przy inferencji w czasie rzeczywistym - czyli tam, gdzie liczy się szybka odpowiedź modelu, a nie tylko surowa moc obliczeniowa.
To ważna informacja dla każdego, kto planuje wdrożenie modelu językowego w swojej firmie i zastanawia się, na jakim sprzęcie to uruchomić. Wybór instancji GPU nie jest kwestią "im nowsze, tym lepsze" - to kwestia dopasowania konkretnego modelu i konkretnego przypadku użycia do konkretnej karty. Dokładnie tak jak przy wyborze między tańszymi modelami open source a droższymi rozwiązaniami zamkniętymi - liczy się realny koszt eksploatacji, nie tylko cena wejścia.

Jeśli Twoja firma korzysta z modeli językowych w chmurze - do obsługi klienta, generowania treści czy automatyzacji procesów - koszt inferencji, czyli koszt każdego zapytania do modelu, to jedna z najważniejszych pozycji w budżecie AI. Model, który działa świetnie na papierze, może okazać się kosztowny w utrzymaniu, jeśli sprzęt pod spodem nie jest dobrze dobrany. AWS w swoim teście pokazuje, że wybór instancji GPU warto traktować jako osobną decyzję biznesową, a nie automatyczny wybór najnowszej opcji z listy.
To temat, który łączy się z szerszym trendem widocznym ostatnio w branży: producenci sprzętu i chmury ścigają się nie tylko o surową moc, ale o efektywność energetyczną i koszt na token. Podobny kierunek widać choćby w pracach nad szybszymi modelami przy mniejszym poborze mocy - klienci coraz częściej pytają nie "jak potężny jest ten model", tylko "ile mnie to będzie kosztować miesięcznie".
Trzeba dodać, że oba testowane modele - Qwen3-Coder-30B i Nemotron-3-Nano-30B - to modele stosunkowo kompaktowe jak na dzisiejsze standardy. Podobnie jak przy innych mniejszych modelach open source, ich atutem jest to, że można je uruchomić bez konieczności inwestowania w gigantyczne klastry GPU - wystarczy dobrze dobrana pojedyncza instancja. To otwiera drzwi dla mniejszych firm, które nie mają budżetu porównywalnego z dużymi korporacjami technologicznymi.
Wdrażasz AI w firmie i liczysz każdą złotówkę? Dobór odpowiedniej infrastruktury pod modele językowe to często różnica między opłacalnym wdrożeniem a projektem, który wykrwawia budżet. Zobacz, jak inne firmy podchodzą do tego procesu. Zobacz wdrożenia AI dla firm →
To najnowsza generacja instancji obliczeniowych AWS wyposażona w karty graficzne NVIDIA oparte na architekturze Blackwell. Jest przeznaczona między innymi do uruchamiania modeli językowych w czasie rzeczywistym w usłudze Amazon SageMaker AI.
Model MoE dzieli swoją wiedzę na wyspecjalizowane fragmenty, zwane ekspertami, i aktywuje tylko te potrzebne do danego zapytania, zamiast angażować całą sieć naraz. Dzięki temu może działać szybciej i taniej niż tradycyjny, gęsty model o podobnej liczbie parametrów.
Niekoniecznie. Test AWS pokazuje, że korzyści z nowszego sprzętu, takiego jak instancje G7 z GPU Blackwell, są wymierne przede wszystkim przy konkretnych zastosowaniach, jak inferencja w czasie rzeczywistym. Wybór instancji powinien zależeć od modelu, obciążenia i budżetu, a nie wyłącznie od daty premiery karty graficznej.
AWS przetestował dwa modele o rozmiarze 30 miliardów parametrów: Qwen3-Coder-30B oraz NVIDIA Nemotron-3-Nano-30B, oba w architekturze Mixture-of-Experts. Porównanie objęło instancje G5, G6, G6e i G7 w usłudze Amazon SageMaker AI.
Na podstawie: AWS Machine Learning Blog
10 gotowych promptów do codziennej pracy + 5 narzędzi + plan na pierwszy tydzień. PDF, 4 strony konkretu.