Narzedzia AI
Narzedzia AI · 4 min czytania · 12 grudnia 2025

BNY daje AI 20 000 pracowników. I to działa

Grafika ilustrująca: BNY daje AI 20 000 pracowników. I to działa

Źródło: Link

AI dla Twojej firmy

Audyty, wdrożenia, szkolenia sprzedażowe i AI. Dopasowane do zespołu i procesów.

Sprawdź ofertę →

BNY – jeden z największych banków na świecie – właśnie pokazał, jak naprawdę wygląda wdrożenie AI. Nie testują. Nie pilotują. Działają. Ponad 20 000 pracowników dostało dostęp do platformy Eliza, gdzie każdy może zbudować własnego agenta AI.

Bez działu IT. Bez miesięcy czekania. Bez formularzy.

I nie, to nie jest kolejny "chatbot do obsługi klienta".

Eliza to nie ChatGPT w przebraniu

Eliza działa na technologii OpenAI, ale to nie jest ChatGPT, którego znasz z przeglądarki. To środowisko, w którym pracownicy banku tworzą specjalistycznych agentów AI – każdy dopasowany do konkretnego zadania.

Przykład? Prawnik zamiast przeszukiwać setki dokumentów prawnych, tworzy agenta, który zna regulacje bankowe i w sekundę znajduje odpowiedź. Analityk zamiast ręcznie przeczesywać raporty finansowe, buduje narzędzie, które wyciąga kluczowe wnioski z tysięcy stron danych.

Każdy agent to jak asystent znający się na konkretnym fragmencie pracy.

I każdy pracownik może takiego asystenta stworzyć sam.

Dlaczego akurat to zadziałało

Większość firm wdraża AI od góry. Zarząd decyduje, dział IT buduje, pracownicy... no cóż, mają używać. I często nie używają, bo narzędzie nie pasuje do ich realnych problemów.

BNY poszedł inną drogą.

Dali ludziom platformę i powiedzieli: "Macie problem? Zbudujcie rozwiązanie".

Efekt? 20 000+ pracowników, którzy faktycznie korzystają z AI. Nie chodzi o to, że muszą — — chodzi o to, że sami widzą wartość. To zmienia dynamikę. Zamiast jednego centralnego narzędzia, które ma pasować do wszystkich, masz setki mikrorozwiązań dopasowanych do konkretnych potrzeb.

Dział prawny ma swoje agenci. Finanse swoje. Obsługa klienta swoje.

Efektywność to nie abstrakcja

BNY mówi wprost: Eliza zwiększa efektywność i poprawia wyniki dla klientów. To przypomina korporacyjny bełkot? Diabeł tkwi w szczegółach.

Zwiększona efektywność to nie slajd z prezentacji. To pracownik, który zamiast 3 godzin na przygotowanie raportu, potrzebuje 30 minut. To analityk, który zamiast przeszukiwać dziesiątki baz danych, dostaje syntezę w kilka sekund. To prawnik, który zamiast czytać 200 stron dokumentów, pyta agenta o konkretną klauzulę.

I tu pojawia się kluczowa rzecz: lepsze wyniki dla klientów.

Bo gdy pracownik ma więcej czasu, może się skupić na tym, co wymaga ludzkiego osądu. Na rozmowie z klientem. Na zrozumieniu jego sytuacji. Na znalezieniu niestandardowego rozwiązania.

AI bierze na siebie żmudną robotę. Człowiek zajmuje się tym, w czym jest lepszy.

OpenAI pod maską – ale to nie tylko ChatGPT

Eliza działa na technologii OpenAI – tych samych ludzi, którzy stworzyli ChatGPT. To nie jest po prostu ChatGPT z logo banku.

To dedykowane środowisko, zintegrowane z systemami bankowymi, z dostępem do wewnętrznych danych (oczywiście z zachowaniem bezpieczeństwa), z możliwością tworzenia agentów specjalistycznych.

Agent AI w Elizie to nie chatbot, który "rozmawia". To narzędzie, które wykonuje konkretne zadania. Analizuje dokumenty. Wyciąga dane. Generuje raporty. Porównuje scenariusze. Znajduje wzorce.

I robi to w skali, której żaden zespół ludzki nie byłby w stanie osiągnąć.

Co wynika z tego dla innych firm

BNY to gigant. 20 000 pracowników z dostępem do AI to skala, o której większość firm może pomarzyć.

Ale model jest uniwersalny.

Zamiast wdrażać jedno "rozwiązanie AI", daj ludziom narzędzia do budowania własnych. Zamiast decydować za nich, jak mają pracować, pozwól im samym znaleźć zastosowania. To wymaga zmiany myślenia — od "AI jako projekt IT" do "AI jako narzędzie dla każdego". Od centralizacji do demokratyzacji.

I nie, nie musisz mieć budżetu BNY. OpenAI oferuje API (sposób, w jaki programy rozmawiają ze sobą), które możesz zintegrować z własnymi systemami. Są platformy no-code, gdzie zbudujesz agenta bez pisania linijki kodu. Są narzędzia, które pozwalają każdemu pracownikowi stworzyć własnego asystenta AI.

Bariera wejścia nigdy nie była niższa.

Tak wygląda przyszłość pracy

Za kilka lat będziemy patrzeć na firmy bez AI jak dziś patrzymy na firmy bez komputerów. Może. Ale tempo zmian sugeruje, że wcale nie taka duża.

BNY nie eksperymentuje. Nie testuje. Skaluje.

20 000 pracowników to nie pilot. To transformacja.

I pokazuje, że AI to nie przyszłość. To teraźniejszość. Pytanie tylko, czy Twoja firma jest gotowa.

Źródła

Informacje o artykule

Podoba Ci się ten artykuł?

Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!

Ten temat omawiam szerzej na webinarze

90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.

Zapisz sie na webinar
Udostępnij:
Jan Gajos

Ekspert AI & Founder, AI Evolution

Pasjonat sztucznej inteligencji, który od ponad 15 lat działa z sukcesem biznesowo i szkoleniowo. Wprowadzam AI do swoich firm oraz codziennego życia. Fascynują mnie nowe technologie, gry wideo i składanie klocków Lego – tam też widzę logikę i kreatywność, które AI potrafi wzmacniać. Wierzę, że dobrze użyta sztuczna inteligencja to nie ogłupiające ułatwienie, lecz prawdziwy przełom w sposobie, w jaki myślimy, tworzymy i pracujemy.