DS Bot: wtyczka zamienia DeepSeek Harness w zespół botów
Przejdź do treści i przykładów
11 października 2026 Pandaily opisało DS Bota, wtyczkę do otwartego środowiska agentowego DeepSeek Harness. Wtyczka zamienia pojedynczego asystenta w zespół botów, które pamiętają swoje zadania między rozmowami. Projekt trafił na GitHuba, a według QbitAI zdobył ponad 250 gwiazdek w ciągu doby od premiery. Do 11 października przekroczył 450. To deklaracje autora i dane o popularności, nie wyniki testów jakości.
Zwykły czat z AI to jedno okno i jeden "charakter", który co chwilę musisz przestawiać na nowe zadanie. DS Bot idzie w drugą stronę. Tworzysz kilka botów i każdemu nadajesz:
Możesz użyć dowolnego modelu, który masz już skonfigurowany w DSH. Autor zapowiada, że lokalne agenci mogą dojść później, więc na razie to tylko plan. Modele da się zmieniać w dowolnym momencie, ale autor radzi trzymać się jednego modelu na bota w dłuższej perspektywie.
Zaczynasz od domyślnego bota głównego o imieniu Chief. Ma podwyższone uprawnienia do tworzenia i konfigurowania innych botów oraz czatów grupowych. Autor proponuje, żeby całą konfigurację robić po prostu rozmową z nim. Nie musisz więc klikać po formularzach, wystarczy napisać, kogo potrzebujesz w zespole. Jeśli kodowanie nie jest Twoim żywiołem, to najłagodniejsze wejście, bo wygląda jak zwykły czat.
Mit "więcej botów, więcej inteligencji" ma haczyk: jeśli każdy bot odpowiada na każdą wiadomość, rachunek za tokeny rośnie szybciej niż jakość odpowiedzi. DS Bot rozwiązuje to prosto. W każdym czacie grupowym jest bot-administrator, który domyślnie sam odpowiada użytkownikowi. Pozostałych wzywa tylko wtedy, gdy są potrzebni. Działa trochę jak recepcjonista, który wie, do którego gabinetu Cię skierować, zamiast zwoływać całą firmę.
Jeśli wiesz, kogo chcesz, wzmiankujesz konkretnego bota i rozmawiasz z nim bezpośrednio. Jest też strona użycia, która pokazuje zużycie tokenów w podziale na czas, bota i model. Dzięki niej sprawdzisz, który członek zespołu pali budżet.
Źródło nie podaje żadnych pomiarów oszczędności. Mechanizm jest sensowny, ale ile faktycznie zaoszczędzisz, zobaczysz dopiero na własnej stronie użycia. Jeśli interesują Cię liczby z kosztów pracy agentów, zobacz, jak wyglądają testy agenta przeglądarkowego Asany.
Darmowy webinar na żywo z Janem Gajosem · w najbliższą środę o 19:00
Czytasz o AI, a w pracy dalej robisz wszystko ręcznie? Znam to.
Sam tak robiłem. Na webinarze pokazuję na swoim ekranie, jak oddać AI powtarzalne zadania: maile, proste automatyzacje, asystenta do pracy. Bez programowania i bez teorii. 90 minut, a na końcu pytasz, o co chcesz.
Link do pokoju przyjdzie mailem. Zapisując się, zgadzasz się na wiadomości e-mail zgodnie z polityką prywatności. Wolisz zacząć od lektury? Zobacz e-booki Jana Gajosa
Drugi filar projektu to pamięć. Każdy bot ma własną sesję DSH z osobnym kontekstem roboczym. Gdy rozmowa przerośnie okno kontekstu, DS Bot sięga po kompresję, podsumowania przekazania i lokalne wyszukiwanie. Do tego każdy bot prowadzi pliki pamięci w Markdownie, a zespół ma też pamięć wspólną.
Po każdej turze model sam ocenia, co zapisać, zaktualizować albo usunąć. Pamięć możesz poprawiać na stronie szczegółów bota lub po prostu powiedzieć botowi, co ma zmienić. Markdown to zwykły tekst, więc nie jest to czarna skrzynka. Możesz zajrzeć, co bot o Tobie "wie", i to poprawić.
Dane zostają na Twoim komputerze, w folderach bot i sessions w katalogu domowym DSH. Odinstalowanie wtyczki ich nie kasuje. Przy pracy na firmowych materiałach to konkretny plus, choć same zapytania i tak idą do wybranych modeli, więc ich polityki prywatności trzeba sprawdzić osobno.
DS Bot instaluje się z panelu Plugins w aplikacji desktopowej DSH na Windows i macOS. Drugą drogą jest profil webowy DSH, który wymaga Node.js w wersji 22.19 lub nowszej oraz pnpm. Jeśli dopiero poznajesz ekosystem, opis DeepSeek Harness v0.2 pokazuje, skąd wzięły się instalatory i menedżer wtyczek.
Co jeszcze wiemy, a czego nie:
DS Bot dołącza do rosnącej listy społecznościowych wtyczek multiagentowych dla DSH. Rozszerzanie agentów przez społeczność to zresztą szerszy trend, o czym świadczą mody do Claude Code i otwarty agent Pi 1.0.
Werdykt: to ciekawy pomysł na zorganizowanie pracy z agentami, z lokalnymi danymi i przejrzystą pamięcią. Na razie jednak to wersja 0.1 w ekosystemie z numerem alfa, a dowodów na realne oszczędności brakuje. Zainstaluj ją, jeśli lubisz testować świeże rzeczy, i oceniaj po własnej stronie użycia, nie po liczbie gwiazdek.
Na podstawie: Pandaily
Darmowy webinar na żywo z Janem Gajosem · w najbliższą środę o 19:00
Czytasz o AI, a w pracy dalej robisz wszystko ręcznie? Znam to.
Sam tak robiłem. Na webinarze pokazuję na swoim ekranie, jak oddać AI powtarzalne zadania: maile, proste automatyzacje, asystenta do pracy. Bez programowania i bez teorii. 90 minut, a na końcu pytasz, o co chcesz.
Link do pokoju przyjdzie mailem. Zapisując się, zgadzasz się na wiadomości e-mail zgodnie z polityką prywatności. Wolisz zacząć od lektury? Zobacz e-booki Jana Gajosa