SEEKOO zbiera miliony i wypuszcza platformę wideo z agentami AI
Źródło: Link
Źródło: Link
Vivomeal — działający produkt zbudowany na AI. Przykład tego, co wyjdzie po kursie.
Dwóch byłych menedżerów z Adobe, ByteDance i Tencent postanowiło w 2023 roku przestać budować AI dla gigantów. Założyli SEEKOO w Hangzhou i właśnie ogłosili kolejną rundę finansowania - dziesiątki milionów dolarów od Vision+ Capital, Miracle Plus i Atypical Ventures. To już druga runda. Pierwszą (seed) dostali od Miracle Plus w lutym 2023 roku.
W połowie kwietnia wypuścili Anijam.ai - platformę do tworzenia wideo opartą na architekturze Multi-Agent. W dwa tygodnie zebrali ponad tysiąc płacących użytkowników z całego świata. Ponad połowa treści powstaje na telefonach. To sygnał, że narzędzie trafiło w potrzebę.

Zanim SEEKOO wypuściło Anijam, w końcu 2023 roku uruchomili Dzine.ai - narzędzie do projektowania pozycjonowane jako "Photoshop dla ery AI". Produkt ma już około 5 milionów zarejestrowanych użytkowników (głównie za granicą) i generuje około 10 milionów dolarów rocznych przychodów (ARR). To nie proof of concept. To działający biznes.
Dzine.ai pokazuje, że zespół umie nie tylko budować technologię, ale też znajdować klientów gotowych płacić. W świecie startupów AI, gdzie większość firm wciąż szuka product-market fit, to konkretny wyróżnik.
Architektura Multi-Agent to system, w którym kilku wyspecjalizowanych agentów AI współpracuje przy jednym zadaniu. Jeden agent może odpowiadać za scenariusz, drugi za montaż, trzeci za efekty wizualne. Zamiast jednego modelu próbującego ogarnąć wszystko, masz zespół specjalistów. W teorii to daje lepszą jakość i większą kontrolę.
SEEKOO nie podaje szczegółów technicznych. Jeśli jednak platforma przyciągnęła tysiąc płacących klientów w dwa tygodnie, coś musi działać. Albo UX jest na tyle prosty, że ludzie nie rezygnują po pierwszej próbie. Albo wyniki są na tyle dobre, że warto zapłacić. Prawdopodobnie jedno i drugie.

Fang Chen, CEO SEEKOO, pracował wcześniej w Adobe Research, ByteDance AI Lab w Ameryce Północnej i Tencent North America. Brał udział w tworzeniu funkcji generatywnych w Photoshopie i zbudował jeden z dwóch najpopularniejszych efektów wizualnych AI w Douyin (chińskim TikToku). Wang Jue, CTO i IEEE Fellow, był Principal Scientist w Adobe Research, założył i kierował instytutem badawczym Megvii w Ameryce Północnej, a później prowadził Visual Computing Center w Tencent AI Lab.
To nie są ludzie, którzy dopiero uczą się budować produkty AI na skalę. Oni to już robili - dla setek milionów użytkowników. W 2023 roku obaj odeszli z Tencent i założyli SEEKOO, łącząc doświadczenie w badaniach AI z umiejętnością tworzenia produktów, których ludzie faktycznie używają.
Rynek narzędzi do tworzenia wideo AI jest zatłoczony. Masz asystentów AI w kodowaniu, generatory wideo z tekstu, edytory z automatycznym montażem. Większość z nich to albo proof of concept, albo narzędzia dla profesjonalistów z krzywą uczenia się jak Mount Everest.
SEEKOO próbuje trafić w lukę: narzędzie wystarczająco proste, żeby działało na telefonie, wystarczająco potężne, żeby ludzie chcieli za nie płacić. Jeśli Anijam.ai utrzyma tempo wzrostu z pierwszych dwóch tygodni, może stać się poważnym graczem w segmencie mobilnego tworzenia wideo. Jeśli nie - dołączy do setek startupów AI, które miały świetną technologię, ale nie znalazły klientów.

SEEKOO ma teraz kapitał, działający produkt i płacących klientów. Następny krok to skalowanie - zarówno techniczne (więcej użytkowników = większe obciążenie serwerów), jak i produktowe (nowe funkcje, integracje, być może wersja desktopowa). Konkurencja nie śpi. Google Cloud zamienia Vertex AI w platformę dla agentów, a Bain szacuje rynek agentów AI na 100 miliardów dolarów.
Pytanie brzmi: czy SEEKOO zdoła utrzymać tempo wzrostu i zbudować przewagę konkurencyjną, zanim większe firmy wejdą na ten sam rynek? Historia startupów AI pokazuje, że wczesny sukces to jedno. Utrzymanie pozycji to zupełnie inna gra. Dzine.ai z 5 milionami użytkowników i 10 milionami dolarów ARR to dobry fundament. Ale w świecie, gdzie DeepSeek V4 kosztuje ułamek GPT-5 i działa na podobnym poziomie, przewaga technologiczna może zniknąć w kilka miesięcy.
SEEKOO ma zespół, kapitał i działający biznes. Teraz muszą udowodnić, że potrafią skalować się szybciej niż konkurencja. Jeśli Anijam.ai utrzyma wzrost i znajdzie swoją niszę - może być ciekawie. Jeśli nie - będzie to kolejny przykład startupu, który miał świetny start, ale zabrakło mu oddechu na długi dystans.
To system, w którym kilku wyspecjalizowanych agentów AI współpracuje przy jednym zadaniu. Jeden agent może odpowiadać za scenariusz, drugi za montaż, trzeci za efekty wizualne. Zamiast jednego modelu próbującego ogarnąć wszystko, masz zespół specjalistów, co teoretycznie daje lepszą jakość i większą kontrolę nad wynikiem.
Platforma jest dostępna globalnie, więc możesz z niej korzystać również w Polsce. SEEKOO podaje, że w dwa tygodnie od startu zebrali ponad tysiąc płacących użytkowników z całego świata, a ponad połowa treści powstaje na urządzeniach mobilnych.
Źródło nie podaje szczegółów cennika. Wiadomo tylko, że platforma ma już ponad tysiąc płacących użytkowników, co sugeruje model freemium lub subskrypcyjny. Szczegóły prawdopodobnie znajdziesz na stronie Anijam.ai.
Dzine.ai to narzędzie do projektowania graficznego pozycjonowane jako "Photoshop dla ery AI", uruchomione w końcu 2023 roku. Anijam.ai to nowsza platforma do tworzenia wideo oparta na architekturze Multi-Agent, wypuszczona w połowie kwietnia. Oba produkty pochodzą od SEEKOO, ale celują w różne segmenty rynku kreacji treści.
Na podstawie: Pandaily
Podoba Ci się ten artykuł?
Co piątek wysyłam podsumowanie najlepszych artykułów tygodnia. Zapisz się!
90 minut praktycznej wiedzy o AI. Pokaze Ci krok po kroku, jak zaczac oszczedzac 10 godzin tygodniowo dzieki sztucznej inteligencji.
Zapisz sie na webinar